< Powrót
22
sierpnia 2017
Tekst:
dol
Zdjęcie:
Dariusz Olejniczak

Flisacy przypłynęli do Gdańska

Dwa miesiące trwała wyprawa flisaków z Podkarpacia. Przepłynęli tratwą ponad 720 kilometrów i we wtorek 22 sierpnia dotarli do Gdańska. U nabrzeża Motławy powitali ich przedstawiciele władz Ulanowa i Gdańska oraz władz województwa i Ligi Morskiej i Rzecznej.

Nie była to pierwsza przeprawa ulanowskich flisaków do grodu nad Motławą. Spływy organizowane są od 1992 roku, ale tegoroczny Bractwo Flisackie pw. Św. Barbary w Ulanowie zorganizowało, by uczcić obchody Roku Wisły.

– Cały spływ przebiegał bardzo spokojnie – relacjonował po zejściu na ląd Marek Całęga, pełniący na tratwie funkcję oryla, czyli pomocnika przednika sterującego jednostką. – Nawet chłodne noce dało się jakoś wytrzymać i groźną burzę, która przeszła obok nas. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że podtrzymujemy tradycję tych wypraw i w tym roku także szczęśliwie dotarliśmy do Gdańska. Za rok wybieramy się znowu.

Wpływając do Gdańska flisacy oddali strzały z armaty hukowej zainstalowanej na pokładzie. Powitanie gości z Podkarpacia uświetnił występ Chóru Zawisza Czarny. Uroczystości przyglądali się zgromadzeni na nabrzeżu turyści.

– To bardzo piękna tradycja i warto ją kultywować – powiedziała wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. – Dziś ten spływ ma przede wszystkim wymiar kulturowy, ale prowadzone są analizy dotyczące spławialności Wisły. To droga rzeczna, niemal dziś nie używana. Dlatego trwają badania nad gospodarczą przydatnością królowej polskich rzek jako efektywnej drogi transportu.

Warto pamiętać, że flis drewna do Gdańska ma kilkusetletnią tradycję, a ostatni odbył się w 1968 roku. Z czasem drogę wodną zastąpił transport kolejowy.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ