< Powrót
20
lutego 2017
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Jędrzej Szerle
Laureaci nagrody Morski Harcerski Rejs Roku z Rafałem Klepaczem (drugi z prawej) z CWM ZHP i Waldemarem Mieczkowskim, kapitanem „Zawiszy Czarnego”.

Harcerze uczcili stulecie drużyn wodnych

Blisko 30 referatów, koncert Męskiego Chóru Szantowego Zawisza Czarny i uroczyste rozdanie nagród za harcerskie rejsy w 2016 rok – tak wyglądała konferencja „Wychowanie Wodne z ZHP” i Bal Stulecia Harcerskiego Ruchu Wodnego w Polsce, które odbyły się w Gdyni w dniach 17-19 lutego.

W 2017 roku harcerze obchodzą setną rocznicę powstania pierwszych harcerskich drużyn wodnych. Z tej okazji, dla podkreślenia działań na rzecz wychowania morskiego w Związku Harcerstwa Polskiego, zorganizowana została konferencja „Wychowanie Wodne w ZHP”. W trzydniowej imprezie w Hotelu Nadmorskim w Gdyni udział wzięło około 120 uczestników z całej Polski. Wygłoszono blisko 30 referatów, odbyła się też  premiera filmu „Śladami Wagnera”, o pierwszym Polaku, który opłynął jachtem świat.

Referaty poświęcone zostały m.in. organizacji drużyn wodnych i zajęć z młodzieżą, ratownictwu morskiemu oraz systemowi patentów w Polskim Związku Żeglarskim. Na konferencji nie zabrakło też tematów ekonomicznych.

– W harcerstwie wodnym duży nacisk położony jest na rekreację, sport, rozwój pasji i zainteresowań, kształtowanie charakteru, bezpieczeństwo nad wodą oraz poznawanie dziedzictwa i historii, ale bardzo mało uwagi poświęcamy gospodarce morskiej – opowiada Rafał Klepacz z Centrum Wychowania Morskiego ZHP. – Chodzi o to, żeby młodzi ludzie, którzy za 20 lat mogą kierować własnymi firmami czy pracować w dużych przedsiębiorstwach, mieli wiedzę o tym, jak wielkie pożytki czerpie Polska z dostępu do morza. Dlatego zaprosiliśmy przedstawicieli m.in. Portu Gdynia i stoczni Remontowa Shipbuilding.

Znaczącą częścią konferencji był zorganizowany w sobotę Bal Stulecia Harcerskiego Ruchu Wodnego w Polsce, na którym odbyło się wręczenie nagród za najważniejsze harcerskie rejsy ubiegłego roku, ale także uroczysta kolacja, tańce i koncert Męskiego Chóru Szantowego Zawisza Czarny.

Nagrodę za Harcerski Spływ Roku – za rejs rzeką Rawką – otrzymała 7. Próbna Wodna Drużyna Harcerska „Pomocna Zawsze Ludziom” z Międzyborowa.

– Rawka jest rzeką położoną na granicy województwa łódzkiego i mazowieckiego, i prawym dopływem Bzury – mówi Daniel Jakubowski, przyboczny z 7. Próbnej Wodnej Drużyny Harcerskiej „Pomocna Zawsze Ludziom” z Międzyborowa. – Jest to mała rzeka, wąska i z wieloma przeszkodami, więc idealna do trenowania – jeżeli dzieciaki poradzą sobie na niej, dadzą radę również na Bzurze czy Wiśle.

Śródlądowym Harcerskim Rejsem Roku ogłoszono rejs „Zaginione Plemię Ticuna”, zorganizowany przez Szczep 58. Łódzkich Wodnych Drużyn Harcerskich „Zdrowa Woda” na sześciu jachtach żaglowych po Wielkich Jeziorach Mazurskich. Morskim Harcerskim Rejsem Roku została wyprawa z Lizbony do Faro, zorganizowana przez Zespół pilota Chorągwi Gdańskiej ZHP na jachcie „Jagiellonia”.

– Nasz rejs miał być pierwotnie sporo krótszy – mówi Weronika Nadziekiewicz, instruktor z pilota Chorągwi Gdańskiej ZHP. – Miał się skończyć w Faro, ale dopłynęliśmy na Gibraltar i do Maroko. W rejsie brali udział głównie studenci i licealiści, a kapitanem był Andrzej Sawuła. W tym roku planujemy wyprawę z Kołobrzegu do Amsterdamu.

Organizatorem konferencji i balu był Wydział Wychowania Wodnego GK ZHP i Zespół Pilota Chorągwi Gdańskiej ZHP.

Pierwsze harcerskie drużyny wodne zostały utworzone w listopadzie 1917 roku we Władywostoku przez dzieci zesłańców, które stworzyły Hufiec Syberyjski. W latach 20. jego członków udało się sprowadzić do Kościerzyny i Wejherowa, gdzie kontynuowali działalność. W głębi kraju też zaczęły powstawać drużyny wodne, a ich członkowie wykonywali np. pierwsze locje polskich rzek W działaniach na Pomorzu wyróżniali się Witold Bublewski oraz generał Mariusz Zaruski, za których sprawą udało kupić i wyremontować żaglowiec „Zawisza Czarny”. Po wojnie harcerze kontynuowali działalność. Na Górnym Śląsku harcmistrz Paweł Krawczyk propagował „Akcję Małe Akweny i Rzeki” (AMAR), namawiając młodych ludzi do poznawania pobliskich zbiorników wodnych. Organizowano też zloty, regaty i spartakiady drużyn wodnych, a na „Zawiszy Czarnym” dalekomorskie rejsy, w tym dookoła świata.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ