< Powrót
1
sierpnia 2016
Tekst:
IM
Zdjęcie:
Tomasz Cielebąk

Kapitan Jacek Forembski odszedł na wieczną wachtę

W poniedziałek, 1 sierpnia zmarł w Gdańsku Jacek Forembski, jachtowy kapitan żeglugi wielkiej, instruktor żeglarstwa, były kierownik wyszkolenia żeglarskiego Centrum Wychowania Morskiego ZHP, były wicekomandor Bractwa Żelaznej Szekli.

Urodził się 8 lutego 1935 roku w Nakwasinie. W roku 1948 został członkiem Ligi Morskiej, a w październiku 1953 roku zapisał się do sekcji żeglarskiej AZS przy Politechnice Gdańskiej. Swój pierwszy rejs odbył rok później, na jachcie „Swarożyc” z kpt. Zdzisławem Pieńkawą.

17 stycznia 1957 roku zaczął pracę w „Arce” – Przedsiębiorstwie Połowów Kutrowych, gdzie zajmował się techniczną eksploatacją jednostek i obsługą w porcie. Później, od 1965 roku do czasu przejścia na emeryturę, w 1990 roku, pracował w Dalmorze.

Od 1973 roku zajmował się szkoleniem młodzieży, w ramach „Latającego Holendra” i Bractwa Żelaznej Szekli. Od 1963 do 1981 roku jako członek Zarządu Gdańskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego zasiadał w centralnej kapitańskiej komisji egzaminacyjnej. W latach 1994-1997 był kierownikiem wyszkolenia żeglarskiego CWM ZHP.

Pływał na jachtach typu J-80, Opal, J-140, także na „Zawiszy Czarnym”, „Zewie Morza” i ukochanej „Zjawie IV”. Miał za sobą około 110 rejsów kapitańskich, po Pacyfiku, północnym Atlantyku i morzach europejskich.

Zarząd i pracownicy Pomorskiego Związku Żeglarskiego składają Rodzinie Zmarłego najserdeczniejsze wyrazy współczucia.

Msza żałobna odprawiona zostanie w sobotę 6 sierpnia o godzinie 10 w kościele Ojców Redemptorystów (Gdynia, ul. Portowa 2). O godzinie 11.30 w kaplicy przy gdyńskim cmentarzu komunalnym w Pierwoszynie (Kosakowo, ul. Rzemieślnicza 26C) odbędzie się nabożeństwo, po którym – o godzinie 12 – rozpocznie się ceremonia pogrzebowa. Dla osób, które będą miały trudności z dojazdem na cmentarz, pod kościół podstawiony zostanie 9-osobowy autokar.

Czym było żeglarstwo dla kpt. Jacka Forembskiego usłyszeć można po przeczytaniu biogramu kapitana.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ