Rejsy

Pierwszy stały ląd po 40 dniach rejsu „Katharsis II”

Czterdzieści dni temu jacht „Katharsis II” rozpoczął rejs non stop dookoła Antarktydy. Od czterech tygodni żegluje pomiędzy 60 stopniem szerokości geograficznej południowej i najzimniejszym kontynentem ziemi, czyli po …

Katharsis II Sztormowanie w cieniu Buckle Island01 Katharsis II Sztormowanie w cieniu Buckle Island 2018
Galeria zdjęć (4) - zobacz wszystkie

Czterdzieści dni temu jacht „Katharsis II” rozpoczął rejs non stop dookoła Antarktydy. Od czterech tygodni żegluje pomiędzy 60 stopniem szerokości geograficznej południowej i najzimniejszym kontynentem ziemi, czyli po wodach Antarktyki.

Ostatni tydzień był pełen wydarzeń. Pierwsze, to dopłynięcie do południowego bieguna magnetycznego ziemi. Punkt ten ciągle się przemieszcza i obecnie znajduje się na Morzu Dumont d’Urvilla, na pozycji 64o28’S i 136o59’E, czyli w odległości ponad 2800 km od geograficznego, południowego bieguna ziemi. W pobliżu bieguna magnetycznego trudno poprawnie wyznaczyć kierunek z pomocą kompasu, ponieważ pole magnetyczne skierowane jest w tym miejscu pionowo do góry. Dlatego igła kompasu wychyla się we wszystkich kierunkach i nie jest w stanie ustabilizować się. W trakcie naszej żeglugi, przez trzy dni wskazania pokładowych instrumentów nawigacyjnych były błędne. Na monitorze z mapą elektroniczną pozycja naszego jachtu wyglądała dość zabawnie. Czasem wydawało się, że płyniemy bokiem, innym razem tyłem. Sternik nie mógł opierać się na wskazaniach kompasu, musiał polegać na nawigacji wzrokowej. Najłatwiej było utrzymać kierunek, biorąc namiary na góry lodowe, których w okolicy nie brakowało. Na GPS też trudno było polegać, bo w trakcie żeglowania zbyt wolno reaguje na zmiany kierunku.

Kolejnym niesamowitym doznaniem stało się spotkanie olbrzymiej „wyspy lodowej”. Tym terminem określa się wyjątkowo duże góry lodowe. Ta, którą napotkaliśmy miała ponad 3 mile długości. Jej strzeliste brzegi sugerowały, że została uformowana stosunkowo niedawno. Wydawało się, że ryzyko nagłego „cielenia się” jest niewielkie i to zachęciło nas do podpłynięcia całkiem blisko. Żeglowanie przez ponad pół godziny wzdłuż krawędzi lodowej wyspy było ekscytujące. Jej monumentalny rozmiar onieśmielał. Dodatkowo pojawiły się wieloryby, które wpłynęły do jednej z lodowych zatok. Niespodziewanie z jednego z uskoków wyspy, zaledwie kilkaset metrów przed dziobem „Katharsis II”, obsypało się sporo lodu. Poziom adrenaliny podniósł się wyraźnie. Mając postawionego pełnego grota i wiatr od rufy mieliśmy dosyć ograniczoną manewrowość. Bezpieczne korygowanie kursu było możliwe tylko w jednym kierunku – do wyspy. Na szczęście żeglowaliśmy szybciej od zbliżających się brył lodu i aby uniknąć kolizji nie musieliśmy wykonywać gwałtownego zwrotu przez rufę. Na jakiś czas ostudziło to nasze zapędy, by podpływać w pobliże dużych gór lodowych.

Wyspy Balleny’ego miały być pierwszym lądem, który mieliśmy ujrzeć po prawie sześciu tygodniach od wypłynięcia z Kapsztadu. Leżą na Morzu Somowa, w odległości 150 mil od kontynentu Antarktydy. Dostępu do nich chroni zazwyczaj szeroka bariera paku lodowego. W tym roku lodu jest w tym miejscu mniej, ale to nie znaczy, że można go lekceważyć. W 2015 roku meldowała o tym załoga „Selmy Expedition”, wpływając w tym rejonie w lód, którego nie było widać na mapach lodowych.

Szerokość pasa lodu wzdłuż całego wybrzeża Morza Somowa wynosi od 100 do 200 mil. Jeszcze 250 mil od Wysp Balleny’ego podpłynęliśmy pod pak lodowy wychodzący z kontynentalnego Lodowca Szelfowego Cooka. Chodziło o weryfikację dokładności otrzymywanych satelitarnych map lodowych. Lód pokazał się około 20 mil wcześniej niż wynikało to z map. Przednia ściana paku lodowego kierowała się na południowy wschód. Opłynęliśmy przeszkodę i kontynuowaliśmy żeglugę w kierunku wschodnim. Od kilku dni otrzymywaliśmy informacje o nadchodzącym sztormie. Ciśnienie atmosferyczne z każdą godziną spadało o kolejne 10 hPa, a wiatr tężał. Oddaliliśmy się od lodu, stwarzając przestrzeń na manewry podczas zbliżającego się sztormu. Na zdjęciach satelitarnych przypominał spiralę rozciągającą się od Australii po Antarktydę.

Pierwsze uderzenie przyszło w niedzielę 28 stycznia. Pojawił się północno-wschodni wiatr wiejący z prędkością do 40 węzłów. Cztery refy na grocie i zredukowany do minimum sztaksel pozwoliły bezpiecznie pokonywać coraz większe fale. Niestety znowu przyszło nam zmagać się z wiatrem w dziób. Przy 40-węzłowym wietrze, zamieci śnieżnej oraz falach przelewających się przez pokład i pozostawiających na kombinezonach zamarzającą breję, ciężko było płynąć na wschód. Wiatr wymusił na nas wejście między wyspy Balleny’ego a kontynent. Wcześniejsze oddalanie od lodu, by w czasie sztormu nie zjechać zbyt blisko paku rozpościerającego się wzdłuż kontynentu, opłaciło się. Po dwunastu godzinach przyszła chwila wytchnienia.

Na wysokości Young Island „Katharsis II” po raz trzeci w historii swojego żeglowania przekroczyła południowe koło polarne. Jednak nie było czasu na świętowanie, nadchodziła druga odsłona sztormu. Teoretycznie od wiatru mogła zasłonić nas kolejna wyspa z grupy Balleny’ego. Chciałem dopłynąć w cień środkowej z wysp – Buckle Island. Wyglądała na nieoblodzoną, w odróżnieniu od Young Island, przy której pak lodowy był tej samej wielkości co sama wyspa. Niestety nie zdążyliśmy. Dopadł nas antarktyczny wiatr południowo-wschodni, który tym razem rozdmuchał się do ponad 50 węzłów. Wyglądało na to, że Wyspy Balleny’ego, poza obrazem na radarze, zobaczymy tylko oczyma wyobraźni. Zawieja śnieżna ograniczała widoczność do kilkuset metrów. Nie brakowało kry, ale na szczęście nie było jej zbyt dużo. W szalejącym sztormie pokonanie zaledwie 20 mil do brzegów wyspy zajęło nam kolejne kilkanaście godzin. Dwa dni później wiatr zaczął cichnąć, ustąpiła mgła i nagle ukazał się pokryty lodem stały ląd. Musieliśmy wysoko zadzierać głowy, bo wyspa była wyższa niż nasza odległość od brzegu. Wyglądała majestatycznie, surowo i nieprzyjaźnie. Po 38 dniach żeglugi zobaczyliśmy pierwszy ląd.

Obecnie przed nami Morze Rossa. To jedyny żeglowny akwen wzdłuż wybrzeża Antarktydy, który tak głęboko wcina się w kontynent. Wpłynięcie w głąb Morza Rossa pozwala na skrócenie trasy rejsu wokół Antarktydy pod warunkiem nie utknięcia w lodach przy wyjściu wzdłuż jego wschodniego wybrzeża. Lodu ciągle jest tam sporo. Gdyby nie ustąpił, zmuszeni będziemy do powrotu do zachodniego wybrzeża i nadłożenia drogi. Jeszcze nie wiem, czy i jak głęboko wpłyniemy w Morze Rossa. Układ wiatrów jest mało klarowny, a kilkudniowym prognozom pogody trudno ufać. Wkrótce zobaczymy…

1 lutego, z pokładu Katharsis II, Antarktyka, 68º24’S, 171º50’E,
40 doba rejsu, 5850 mil morskich od startu w Kapsztadzie.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania