< Powrót
10
czerwca 2017
Tekst:
dol
Zdjęcie:
Robert Hajduk

Puchar Prezydenta Sopotu minął półmetek

Zakończyły się wyścigi drugiego dnia Pucharu Prezydenta Sopotu. W sobotę na starcie zmagań stanęło 186 zawodników i zawodniczek. Niestety, z powodu niesprzyjającej aury, nie udało się rozegrać wyścigów we wszystkich kategoriach.

– Wśród tych, którym nie udało się dziś rozegrać żadnego wyścigu byli zawodnicy formuły Windsurfing – mówi Piotr Oleksiak z Sopockiego Klubu Żeglarskiego Ergo Hestia Sopot. – Nie czują się jednak specjalnie pokrzywdzeni, bo mieli okazję do potrenowania i przetestowania sprzętu. To dla nich bardzo ważne, wszyscy szykują się już do Mistrzostw Europy formuły Windsfurfing Ergo Hestia Championships. Warto dodać, że dziś na Zatoce Gdańskiej panował spory ruch, na wodzie pojawiły się nie tylko deski, ale i katamarany, i jachty. Sezon żeglarski i regatowy zaczął się na dobre.

Podobnego zdania jest Roman Budziński, trener zajmujący się pod nieobecność Michała Fedusio, zawodnikami klasy Techno293.

– Zatoka ożyła – mówi Roman Budziński. – Widać nawet duże jachty oceaniczne. Takie obrazki cieszą oko. A co do Pucharu Prezydenta Sopotu, to mogę powiedzieć, że obsada najmłodszych deskarzy jest bardzo liczna i silna. Zauważyłem, że współcześnie ci najmłodsi zawodnicy są dużo bardziej waleczni niż jeszcze kilkanaście lat temu. Chcą rywalizować, ścigać się, to dobrze wróży, jeśli chodzi o przyszłe pokolenia sportowców wyczynowych.

W sobotę rozegrano po trzy wyścigi w klasie RS:X, Techno, Raceboard i Kite. W niedzielę 11 czerwca regaty finałowe i uroczyste zakończenie tegorocznego Pucharu Prezydenta Sopotu.

Wyniki po dwóch dniach wyścigów

 

PODZIEL SIĘ OPINIĄ