< Powrót
9
listopada 2017
Tekst:
jsz
Zdjęcie:
NASA

Słyszeliście o… kliperze na Księżycu?

W lipcu 1969 roku Neil Armstrong jako pierwszy człowiek stanął na Księżycu. Mało kto pamięta, że w tym samym roku na srebrny glob poleciała kolejna misja i to wyjątkowo żeglarska.

W misji Apollo 12, rozpoczętej 14 listopada 1969 roku, moduł dowodzenia, który był jednym z głównych elementów statku kosmicznego lecącego w kierunku Księżyca, został nazwany „Yankee Clipper”, czyli w tłumaczeniu „Jankeski Kliper”. Było to odwołanie do XIX-wiecznych, szybkich żaglowców, które narodziły się w Stanach Zjednoczonych. Jednostka pojawiła się również na insygniach misji, utrzymanych w niebieskich i złotych barwach – kolorach Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.

Odwołanie się do żeglarstwa nie było przypadkiem. Jak wyjaśnia amerykańska agencja kosmiczna NASA, tak jak żaglowy kliper przybliżył zamorskie kraje do Stanów Zjednoczonych i pozwolił na penetrację oceanów, tak misje kosmiczne, w tym Apollo 12, otworzyły drogę do odkrywania planet.

Nie wiemy, czy załoganci lotu byli żeglarzami, ale ich związki z morzem są niewątpliwe.  Wszyscy trzej – dowódca Charles Conrad, pilot modułu dowodzenia Richard Gordon oraz pilot modułu księżycowego Alan Bean (zmarły wczoraj, w środę 8 listopada, w wieku 88 lat) – wywodzili się z Marynarki Wojennej USA, ze stopniami komandorów poruczników (commander).

PODZIEL SIĘ OPINIĄ