< Powrót
30
września 2016
Tekst:
jsz
Zdjęcie:
NASA
Artystyczna wizja amerykańskiej sondy eksperymentalnej NanoSail-D2.

Słyszeliście o… sondach kosmicznych z żaglem?

Naukowcy od dekad próbują opracować tani i skuteczny napęd dla pojazdów kosmicznych. Jednym z pomysłów jest żagiel, wykorzystujący ciśnienie światła i wiatru słonecznego.

Wprawdzie pomysł na statek kosmiczny napędzany za pomocą żagla nie jest nowy – pojawiał się w literaturze już w XIX wieku – jednak dopiero niedawno technologia pozwoliła na stworzenie pierwszych prototypów. Idea jest prosta – sonda jest wynoszona w przestrzeń kosmiczną za pomocą tradycyjnej rakiety i tam rozkłada żagiel, który napędza ciśnienie światła słonecznego oraz wiatr, czyli protony, neutrony i cząsteczki alfa, które z ogromną prędkością wypływają ze słońca.

Oczywiście zarówno ciśnienie światła, jak i siła pędzących przez kosmos cząsteczek wiatru słonecznego są bardzo słabe – dlatego sondy muszą być małych rozmiarów, a żagle bardzo dużych. Japoński IKAROS, który rozpoczął misję w 2010 roku, ma kształt walca o średnicy 1,6 m i wysokości 0,8 m, a powierzchnia żagla wynosi 173,63 m². Wykorzystując tylko ten rodzaj napędu przeleciał ponad 110 milionów kilometrów, osiągając prędkość 1440 km/h.

Również NASA pracuje nad żaglami – w 2010 roku umieściła na orbicie eksperymentalnego satelitę NanoSail-D2. Obecnie badana jest nowa generacja tego napędu, która umożliwić ma podróż z prędkością nawet 125 km/s. Oczywiście kosmiczne żeglarstwo ma również swoje minusy – wielkie żagle mogą łatwo zostać uszkodzone przez małe meteoroidy. Nie wiadomo również, jak rozpędzony pojazd będzie mógł zwolnić, czy zatrzymać się w razie potrzeby.

W 2016 roku naukowiec Stephen Hawking i rosyjski miliarder Yuri Milner ogłosili plan „Starshot”, zakładający wysłanie tysięcy małych sond na Alpha Centauri, gwiazdę leżącą najbliżej od naszego układu słonecznego. Dzięki wykorzystaniu żagli i potężnych laserów na Ziemi, będą mogły one osiągnąć nawet 20 proc. prędkości światła. Możliwe więc, że pierwsza w dziejach ludzkości podróż międzygwiezdna odbędzie się dzięki mocy żagli.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ