< Powrót
4
września 2016
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann
Odsłonięcie tablicy. Od lewej: wiceprezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego Edward Kinas, Teresa Kowalska, żona Bolesława K. Kowalskiego oraz Beata Szadziul, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdyni.

Tablica Bolesława K. Kowalskiego odsłonięta w Gdyni

W niedzielę 4 września do grona żeglarzy, których upamiętniono w Alei Żeglarstwa Polskiego w Gdyni, dołączył Bolesław K. Kowalski – pionier dalekomorskich rejsów w latach 50. i 60. oraz współzałożyciel Bractwa Wybrzeża.

Około sto osób – rodzina, samorządowcy, towarzysze z rejsów, członkowie Bractwa Wybrzeża i mieszkańcy Gdyni – było obecnych na odsłonięciu tablicy. Uroczystości nie przeszkodziła deszczowa pogoda – atmosfera była podniosła, a kapitan Bolesław Kazimierz Kowalski ciepło wspominany.

– Był to bardzo dobry kapitan, trochę kontrowersyjny, ale za to bardzo dobrze przygotowany i świetnie szkolił ludzi – mówi Jerzy Knabe, uczestnik legendarnego rejsu na jachcie „Śmiały” w 1966 roku i kapitan Bractwa Wybrzeża. – Najważniejsze jednak, że był jednym z niewielu organizatorów polskiego życia żeglarskiego zaraz po wojnie.

Podczas uroczystości oprawę muzyczną zapewnił Męski Chór Szantowy „Zawisza Czarny”, a tablicę poświęcił Duszpasterz Ludzi Morza, o. Edward Pracz. Nie zabrakło również kwiatów, które pod tablicą złożyła małżonka Bolesława K. Kowalskiego Teresa Kowalska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdyni Beata Szadziul oraz wiceprezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego a jednocześnie komandor Jacht Klubu Marynarki Wojennej Kotwica Edward Kinas.

– Tablica upamiętnia to żeglarstwo, które dało impuls do wychodzenia na szeroki świat – mówi Edward Kinas. – Rejsy naukowo-badawcze Kowalskiego były czymś niesamowitym dla młodzieży, tym bardziej, że odbywały się na jachtach polskiej konstrukcji. A zakończenie rejsu „Śmiałego” na wałach Chrobrego w Szczecinie było manifestacją sukcesu polskiego żeglarstwa.

W odsłonięciu tablicy licznie udział wzięli członkowie Bractwa Wybrzeża – Mesy Kaprów Polskich, którzy w dniach 3-4 września obchodzą w Gdyni swoje 50-lecie.

– Bolesław K. Kowalski był niezwykłym człowiekiem, świetnym organizatorem, dobrym żeglarzem – wspomina Krzysztof Baranowski, samotnik, pisarz i twórca „Szkoły pod żaglami”. – Otworzył on nam drogę najpierw „Darem Opola” na Morze Śródziemne, a potem „Śmiałym” na oceany. Był niełatwym człowiekiem, ale tylko tacy ludzie są w stanie przeprowadzić niezwykle trudne przedsięwzięcia. Nasuwa mi się porównanie z Magellanem, ponieważ miał podobny charakter. Kowalski był Magellanem polskiego żeglarstwa.

Następna tablica w Alei Żeglarstwa Polskiego odsłonięta zostanie 10 listopada. Upamiętniać będzie Ludomira Mączkę.

Aleja Żeglarstwa Polskiego jest jedną z inicjatyw Polskiego Związku Żeglarskiego, Pomorskiego Związku Żeglarskiego, miasta Gdyni i Urzędu Morskiego w Gdyni. Umiejscowiona jest na południowym falochronie basenu żeglarskiego im. Mariusza Zaruskiego w Gdyni. Od 2012 roku odsłonięto w niej tablice Władysława Wagnera, Leonida Teligi, Teresy Remiszewskiej, Juliusza Sieradzkiego, Wojciecha Orszuloka, Michała Sumińskiego, Witolda Bublewskiego i Zdzisława Pieńkawy.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ