< Powrót
11
lipca 2024
Tekst:
Adam Mauks
Ilustracja:
PZŻ

Dominik Życki: Na igrzyska nikt nie pojedzie turystycznie

Igrzyska olimpijskie 2024 roku zaczną się 26 lipca. W przypadku żeglarstwa nie będą rozgrywane w Paryżu, a w Marsylii. Polskę będą reprezentować nie tylko żeglarze i żeglarki startujący w ośmiu klasach, ale również tzw. zespół wsparcia.

W Marsylii będziemy trzymać kciuki za: Agatę Barwińską (klasa ILCA 6 ), Maję Dziarnowską (iQFoil), Aleksandrę Melzacka i Sandrę Jankowiak (49erFX), Julię Damasiewicz (Formula Kite), Maksymiliana Żakowskiego (Formula Kite), Pawła Tarnowskiego (iQFoil), Dominika Buksaka i Szymona Wierzbickiego (49er) oraz Michała Krasodomskiego (ILCA 7).

Sportowcy będą rywalizować na akwenie nieopodal Marsylii. Pierwsze żeglarskie wyścigi zaplanowano na 28 lipca, a ostatnie medale wręczone zostaną 8 sierpnia 2024 roku.

– Reprezentacja Polski na igrzyska olimpijskie to także zespół wsparcia – mówi Dominik Życki, dyrektor sportowy Polskiego Związku Żeglarskiego. – Został on zatwierdzony przez zarząd PZŻ, a teraz jeszcze czeka na finalne potwierdzenie przez zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Skład zespołu dobieraliśmy w taki sposób, żeby najefektywniej wykorzystać wszystkie przyznane nam przez PKOl akredytacje. Na igrzyska w Marsylii dostaliśmy ich całkiem sporo, co wynika z tego, że PKOl dobrze rozumie specyfikę naszej dyscypliny, a w szczególności to, że żeglarstwo rozgrywać się będzie w oparciu o port i wioskę satelicką w Marsylii, a więc z dala od Paryża.

W tym roku po raz pierwszy w igrzyskach wezmą udział Kite’y, co wiąże się z niezbędnym rozszerzeniem składu zespołu wsparcia o dodatkowe osoby do technicznej pomocy w tej konkurencji. W efekcie, w Marsylii polscy żeglarze, będą mieć wsparcie w większości kluczowych tematów jak: przepisy, analiza i meteo, pomoc medyczna czy fizjoterapeutyczna, KiteTech i inne. W pozostałych, czyli np. w zakresie psychologii sportu żeglarze będą w stałym kontakcie zdalnym z ekspertem w tym zakresie.

– Mamy bardzo doświadczony team trenerski i pomocniczy, składający się w większości z osób o wielokrotnym doświadczeniu olimpijskim – mówi Dominik Życki. – W zespole mamy dwóch utytułowanych, byłych zawodników: Piotra Myszkę i Pawła Kołodzińskiego, pełniących obecnie odpowiedzialne role w zespole. Warto zwrócić uwagę na obecność w zespole czynnego zawodnika z konkurencji Formula Kite – Jana Marciniaka. Janek, który jest rezerwowym zawodnikiem w naszym teamie, pojedzie na igrzyska jako wsparcie techniczne dla Julii Damasiewicz i Maksa Żakowskiego. Będzie ich wspierał w działaniach brzegowych, które w tej konkurencji są kluczowe dla dobrego wyniku.

PKOl przewidział dla Polski także dwie akredytacje wymienne, dzięki którym będzie można zapewnić bardziej specjalistyczne wsparcie na pierwszą i drugą część igrzysk.

– Po pierwszej części dwie osoby wspierające zakończą swoje działania w Marsylii, a w ich miejsce przyjadą dwie kolejne osoby, które będą tam funkcjonować na tych samych akredytacjach – dodaje Życki. – W pełni wykorzystujemy możliwości uzyskane od PKOl. Nie będzie w tym roku akredytacji jednodniowych, które wykorzystywane były przez ekipy w poprzednich igrzyskach. To też powód zwiększenia liczby przyznanych nam akredytacji. Podsumowując, nie mamy w zespole osób, które jadą do Marsylii na wakacje. Każdy będzie miał ściśle określone, odpowiedzialne zajęcia, tam na miejscu i jak podpowiada doświadczenie, także pełne ręce roboty.

Po zatwierdzeniu wszystkich 16 osób przez zarząd PKOl zespół wsparcia będą stanowić: Dominik Życki (team leader), Paweł Kowalski (trener główny i trener Formula Kite Kobiet), Paweł Kacprowski (trener 49er), Zdzisław Staniul (trener 49erFX), Przemysław Miarczyński (trener iQFoil mężczyzn), Cezariusz Piórczyk (trener iQFoil kobiet i ILCA 7), Jared West (trener ILCA 6), Michał Przybytek (trener Formula Kite mężczyzn), Witold Dudziński (lekarz), Mateusz Potoczny i Kacper Abramowski (fizjoterapeuci), Mariusz Goliński (trener ds analiz, meteo i przygotowania motorycznego), Zofia Truchanowicz (trener ds. przepisów regatowych), Paweł Kołodziński (trener ILCA 7 i wsparcie dla 49er i 49erFX), Jan Marciniak (trener techniczny ds Kite’a) i Piotr Myszka (trener wspomagający ILCA 6, Kite, IQFoil). Na igrzyskach będzie także obecny prezes Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera, który będzie miał akredytację World Sailing.

Co myślisz o tym artykule?
+1
3
+1
1
+1
1
+1
0
+1
0
+1
1
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ