< Powrót
22
marca 2018
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
Dariusz Olejniczak
NetBaltic

NetBaltic, czyli morze szerokopasmowe

Możliwości korzystania z usług przesyłanych za pomocą szerokopasmowego internetu na obszarze Morza Bałtyckiego w ramach systemu NetBaltic poświęcone było seminarium zorganizowane w czwartek, 22 marca w sopockim Instytucie Oceanologii Polskiej Akademii Nauk. 

Współcześnie na morzu wykorzystywana jest w znacznej mierze transmisja wąskopasmowa. Użycie infrastruktury systemu satelitarnego jest zaś bardzo kosztowne. Dzięki polskim badaczom pojawia się szansa na zmianę tego stanu rzeczy.

Mogli się o tym przekonać uczestnicy sopockiego seminarium „Realizacja wielosystemowej, samoorganizującej się szerokopasmowej sieci teleinformatycznej na morzu dla zwiększenia bezpieczeństwa żeglugi poprzez rozwój usług e-nawigacji”. To równocześnie nazwa projektu badawczego kryjącego się za hasłem NetBaltic, a prowadzonego przez konsorcjum naukowców i praktyków, w którego skład weszli przedstawiciele Politechniki Gdańskiej, Instytutu Łączności, Instytutu Oceanologii, Centrum Badawczo-Produkcyjnego DGT LAB S.A. oraz firmy NavSim Polska.

Cel przedsięwzięcia jest bardzo praktyczny i skierowany do szerokiego grona odbiorców, czyli osób związanych z branżą morską i jachtową. Chodzi o opracowanie nowatorskich mechanizmów i technologii umożliwiających m.in. tworzenie infrastruktury szerokopasmowych połączeń internetowych służących przesyłaniu informacji m.in. o ruchu statków, wyborze najkorzystniejszych tras, bezpieczeństwie na morzu czy danych pogodowych.

A wszystko to przy użyciu baz rozmieszczonych na wybrzeżu, stacji przekaźnikowo-nadawczych zainstalowanych na jednostkach pływających oraz szerokopasmowego internetu. W sytuacji zaniku jednej sieci internetowej, system pozwoli urządzeniom wykorzystywanym przez załogi na samodzielne przełączenie się do innej, której zasięg jest w danym obszarze najsilniejszy i najefektywniejszy.

– Nasz projekt zakłada, że elementów, które mogą wchodzić w pakiet usług oferowanych przez system może być znacznie więcej – mówił prof. Józef Woźniak z Politechniki Gdańskiej. – Może to być choćby routing jednostek, udostępnianie map nawigacyjnych albo działalność ekologiczna. Jako że Bałtyk jest nam morzem najbliższym, to właśnie na jego obszarze testowaliśmy nową technologię. Staraliśmy się określić intensywność ruchu statków i okazało się, że jest ona oczywiście zróżnicowana w zależności od rejonu. Koncentruje się w cieśninach duńskich oraz na szlakach żeglugowych, w tym w okolicy naszego wybrzeża. Ten fakt pozwala przypuszczać, że jeśli intensywność żeglugi będzie wystarczająco duża, a urządzenia retransmisyjne i nadawczo-odbiorcze znajdą się na wielu jednostkach pływających, to szerokopasmowy internet zostanie wyniesiony głęboko w morze.

Zasada działania systemu NetBaltic opiera się m.in. na otwartości na wszystkie istniejące oraz możliwości dostosowania do nowopowstających, systemów przesyłu danych i dostępu do internetu. Jak dotąd brak takich możliwości, a urządzenia dedykowane są określonym systemom. NetBaltic będzie wykorzystywał zarówno połączenia komórkowe 3G, LTE, jak i WiFi.

Przełączanie się z jednej sieci do drugiej będzie automatyczne. Jest to tak zwana samoorganizacja sieci. Oznacza to, że system może działać niemal w każdych warunkach, bez względu na technologie internetowe dostępne na danym obszarze morza oraz samodzielnie, bez potrzeby ręcznego ustawiania sieci i możliwości odbioru sygnału szerokopasmowego.

Poza samoorganizacją sieci teleinformatycznej, system NetBaltic to możliwość jak najpełniejszego wykorzystania e-nawigacji, czyli aplikacji ułatwiających żeglugę, dzięki którym wzrośnie komfort i bezpieczeństwo załóg. Wdrożenie projektu uzależnione jest od zainteresowania nim branży usług teleinformatycznych oraz jego adresatów – ludzi morza.

Seminarium towarzyszyła wystawa urządzeń wykorzystywanych do budowy sieci NetBaltic oraz prezentacja możliwości, jakie posiadają aplikacje dostępne w całym pakiecie.

Strona projektu

PODZIEL SIĘ OPINIĄ