< Powrót
8
stycznia 2021
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
arch. Andrzeja Szklarskiego
ośrodek
Kpt. Andrzej Szklarski na pokładzie flagowej jednostki UMG „Nest”.

Ośrodek Żeglarstwa i Sportów Wodnych, czyli UMG stawia na żeglarstwo

1 stycznia 2021 r., decyzją rektora uczelni, utworzony został Ośrodek Żeglarstwa i Sportów Wodnych Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Ośrodek jest jednostką wydzieloną ze struktury Centrum Szkoleniowo-Treningowego UMG. Funkcję kierownika placówki objął Andrzej Szklarski.

– Planujemy przywrócenie szkoleń żeglarskich i motorowodnych na naszej uczelni – mówi kapitan Andrzej Szklarski. – Wiąże się to z koniecznością odbudowy kadry instruktorów. W przeszłości stanowili ją głównie nasi absolwenci. Dziś są to ludzie mający zobowiązania zawodowe i rodzinne, będziemy więc potrzebować dopływu „świeżej krwi”. Mam nadzieję, że uda nam się rozpocząć szkolenia z początkiem czerwca.

Ośrodek wkracza też w sferę żeglarstwa sportowego. Będzie zajmował się organizowaniem i koordynacją regat.

– Chcemy powrócić do organizacji regat – tych, które odbywały się w przeszłości, ale będziemy też realizować nowe pomysły w tej dziedzinie – opowiada kapitan Szklarski. – Zamierzamy również współpracować z podmiotami organizującymi regaty. Nie dysponujemy bazą sprzętową niezbędną dla uprawiania akademickiego, śródlądowego żeglarstwa sportowego, jednak mam nadzieję, że małymi kroczkami będziemy takie zasoby rozwijać.

Bliższe plany Ośrodka wiążą się z rejsami stażowymi dla studentów uczelni, ale także innymi, dostępneymi dla chętnych spoza UMG. Tegoroczny plan wypraw zostanie prawdopodobnie ogłoszony w ciągu najbliższych 14 dni. Flagowa jednostka Uniwersytetu, jacht „Nest”, będzie w tym sezonie pływał głównie po Bałtyku. Wiąże się to ze zmienną sytuacją epidemiczną.

„Nest”, fot. arch. Andrzeja Szklarskiego.

– Obostrzenia zmieniają się nieraz niemal z dnia na dzień, a my nie chcemy utknąć gdzieś z dala od Gdyni – informuje nasz rozmówca. – Dlatego ostrożnie podeszliśmy do budowania kalendarza rejsów. Będą to wyprawy 10- i 14-dniowe. Chcemy, by ich uczestnicy mieli możliwość pożeglowania i zobaczenia czegoś. Może uda się zawinąć do Kopenhagi, Sztokholmu, Rygi, a nawet na Wyspy Alandzkie.

Pytany o powody powołania nowej instytucji na bazie działającego dotychczas Ośrodka Żeglarskiego, kpt. Szklarski wyjaśnia, że dużą rolę odegrał w tym procesie rektor Uniwersytetu Morskiego, prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit. To właśnie rektorowi podlegać będzie szkolenie żeglarskie na uczelni.

– W roku 2003 powołany został Ośrodek Żeglarski Akademii Morskiej, który dość dobrze działał – wspomina kapitan Szklarski. – Po jakimś czasie ówczesne władze uczelni zmieniły pogląd na jego funkcjonowanie i powołano Centrum Szkoleniowo-Treningowe. Być może pomysł był dobry, niestety w praktyce ta koncepcja nie wypaliła. W ten sposób tradycja żeglarska na Uniwersytecie zaczęła podupadać, a pandemia dokonała dzieła. Chcemy to organizacyjnie postawić na nogi i dołożyć kilka nowych cegiełek. Rektor, który jest nie tylko naukowcem, ale również doświadczonym kapitanem żeglugi wielkiej, ma wizję funkcjonowania żeglarstwa na morskiej uczelni. Chce tę sferę działalności usprawnić i przywrócić na właściwe tory.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ