< Powrót
4
listopada 2021
Tekst:
Maciej Frąckiewicz
Zdjęcie:
Gwidon Libera / ligazeglarska.pl
Polska Liga

Polska Liga Żeglarska coraz popularniejsza. Startować może każdy

Polska Liga Żeglarska, na którą składają się Ekstraklasa oraz 1 Liga zyskuje na popularności. Organizator regat przekonuje, że ścigać może się każdy, a w najbliższym czasie myśli o utrzymaniu poziomu sportowego rozgrywek oraz zwiększeniu atrakcji dla kibiców.

Pierwszy sezon Polskiej Ligi Żeglarskiej wystartował w 2015 roku. Odbyły się wówczas rozgrywki Ekstraklasy, w których ścigało się 11 załóg. W ostatnich latach popularność projektu zdecydowanie wzrosła. W minionym sezonie rywalizowało aż 36 klubów, podzielonych na Ekstraklasę i 1 Ligę.

Pomysł przyszedł z Niemiec

Jako pierwsi regaty żeglarskie w formie ligi zorganizowali Niemcy i to na tyle zainteresowało Macieja Cylupę, że postanowił zorganizować takie zawody również w Polsce.

– W 2012 lub w 2013 roku Niemcy wystartowali z taką ligą i szybko zyskała tam ona popularność – wspomina Cylupa. – Obserwowałem jak to się tam rozwija i pomyślałem, że skoro mam swoje jachty, których używam do regat meczowych, dlaczego nie spróbować zrobić tego samego w Polsce. Połączyłem siły z Rafałem Sawickim i zorganizowaliśmy takie zawody.

Trudne początki, a później błyskawiczny rozwój

– Przez ostatnie trzy lata widzimy rozwój, jednak początki były trudne – mówi organizator cyklu. – W pierwszym roku zgłosiło się 12 zespołów, w następnym zaledwie 9, później 11 i ponownie 12. Ale od 2019 roku ta liczba regularnie rosła, aż do 36 załóg w sezonie 2021, kiedy to zwiększyliśmy limit z 24 do 36 załóg. Trzeba było przeprowadzić kwalifikacje, bo zgłoszeń było więcej niż miejsc i musieliśmy zrezygnować z czterech klubów. Cieszę się, że ludzie uwierzyli w nasz projekt. Na razie nie bierzemy pod uwagę rozszerzenia regat o kolejny poziom ligowy. Liczba klubów mogących przystąpić do ścigania, również się nie zmieni. Zgłoszenia na nowy sezon będą trwały do połowy listopada. Już mamy na liście pięć nowych klubów.

PLŻ: inwestycja w 9 nowych jachtów i ściganie dla każdego

Prężny rozwój cyklu zaowocował flotą nowych jachtów. Przed sezonem 2021 kupiono dziewięć jednostek RS21 i była to największa inwestycja w historii Polskiej Ligi Żeglarskiej. W poprzednich latach załogi startowały na jachtach klasy TOM28 oraz Delphia 24 One Design.

W regatach Polskiej Ligi Żeglarskiej udział może wziąć każdy, nawet jeśli nie jest członkiem żadnego klubu żeglarskiego. Wystarczy, że założy nowy klub, zarejestruje go w Polskim Związku Żeglarskim i zbierze chętnych do załogi.

– Udział w zawodach może wziąć każdy, kto jest członkiem klubu zrzeszonego w PZŻ – wyjaśnia organizator. – Do tej pory powstało w Polsce aż 10 nowych klubów żeglarskich, które założono tylko po to, żeby wystartować w lidze. Są też takie, które specjalnie powołały sekcję regatową w istniejącym już klubie, w celu wzięcia udziału w naszych zawodach i rywalizowania z najlepszymi.

Od amatorów po reprezentantów Polski klas olimpijskich

W regatach ligowych biorą udział ludzie o różnym doświadczeniu żeglarskim. Są osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z tym sportem. Ale  załogi tworzą również byli oraz obecni członkowie kadry olimpijskiej.

– Uczestnikami są czasem zupełni amatorzy i nie ukrywam, że momentami jest im ciężko – przyznaje Cylupa. – Natomiast ścigają się również najlepsi polscy żeglarze, tacy jak Rafał Sawicki, Marek Stańczyk, Patryk Zbroja. Są to ludzie, którzy od wielu lat regularnie startują w zawodach. Pojawiają się także byli oraz obecni reprezentanci Polski, tacy jak Anna Weinzieher, Dominik Buksak, Jakub Rodziewicz, Tadeusz Kubiak, Filip Ciszkiewicz czy Małgorzata Białecka.

Maciej Cylupa jest bardzo zadowolony z poziomu sportowego w ligowych regatach, twierdząc, że nie pamięta, żeby w innym miejscu w Polsce gromadziła się tak silna stawka.

– Pod kątem sportowym niewiele zostało tutaj do zmiany – zapewnia nasz rozmówca. – Chcę za to rozwijać to, co już i tak uważam za jeden z dużych sukcesów tego projektu, czyli oprawę medialną regat. Prowadzimy relacje na żywo, organizujemy studio po zakończeniu wyścigów oraz promujemy zawodników. Będę dalej nad tym pracował. Poza tym chciałbym rozwinąć część brzegową, czyli zapewnić więcej atrakcji dla kibiców, żeby bardziej zaangażować ich w to, co dzieje się na wodzie.

Zasady rywalizacji w Lidze

Wyścigi odbywają się według zasad regat flotowych, różnią się jedynie tym, że trasa jest krótsza i sędziowane są przez arbitrów na wodzie. Wyklucza to protesty po wyścigach, przez co rywalizacja staje się dynamiczniejsza i bardziej fair.

Co myślisz o tym artykule?
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ