Puchary Marynarki Wojennej uświetniły Święto Morza
12 jachtów rywalizowało w weekend 21-23 czerwca w Pucharach Marynarki Wojennej, zorganizowanych przez gdyński Jacht Klub Marynarki Wojennej Kotwica. Zakończenie regat połączone było z wodowaniem Atlasu 1010 – …
000 Puchary Marynarki Wojennej 23 06 2024 LTF 2406
003 Puchary Marynarki Wojennej 23 06 2024 LTF 2330 150x150
004 Puchary Marynarki Wojennej 23 06 2024 LTF 2331 150x150
005 Puchary Marynarki Wojennej 23 06 2024 LTF 2332 150x150+4912 jachtów rywalizowało w weekend 21-23 czerwca w Pucharach Marynarki Wojennej, zorganizowanych przez gdyński Jacht Klub Marynarki Wojennej Kotwica. Zakończenie regat połączone było z wodowaniem Atlasu 1010 – map Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego dla małych jednostek.
Puchary Marynarki Wojennej są jedną z imprez tradycyjnie organizowanych w ramach obchodów Święta Morza w Gdyni, która co roku gromadzi na starcie kilkudziesięciu żeglarzy regatowych. W tym roku w zmaganiach wzięło udział dwanaście jachtów, które rywalizowały w klasach ORC A, ORC B, KWR i w grupie Open.
– Te regaty to nasze klubowe święto, ponieważ jesteśmy Jacht Klubem Marynarki Wojennej i w ten sposób czcimy naszą marynarkę – tłumaczy Jerzy Brezdeń, wicekomandor JKMW Kotwica i uczestnik regat. – Pogoda była bardzo zmienna. W piątek była flauta i były to regaty kształtujące charaktery – część się wycofała, a wyścig na trasie jednej mili morskiej trwał cztery godziny. Długi wyścig sobotni był już bardzo urozmaicony, ponieważ trasa miała około 25 Mm, a kończyła się udziałem w Żeglarskiej Paradzie Świętojańskiej. Dzisiaj było 18-20 węzłów na trasie jednej mili.
W klasie ORC A zwyciężył „Hadar” ze sternikiem Jerzym Brezdeniem (JKMW Kotwica), wyprzedzając „Dużego Ptaka” Mariusza Sarnowskiego (AKM Gdańsk). W ORC B najlepszy był „Pallas” z Tomaszem Sontowskim (JKM Gryf), a drugie miejsce zajął „Dobosz” z Rafałem Lachowiczem (JKMW Kotwica).

Barbara i Tomasz Sontowscy, czyli zwycięska załoga jachtu „Pallas”.
Fot. Tadeusz Lademann
W klasie KWR na pierwszej lokacie uplasował się „Mat II” z Andrzejem Mesojedem za sterem, a na drugiej „Tornado” z Andrzejem Załuckim (JKMW Kotwica). W grupie Open natomiast najlepszy był „Sine Metu” ze sternikiem Jarosławem Borysem (YK Stal), drugi był „Galeon” Jacka Bukowskiego (Kaszubski Dywizjon Straży Granicznej), a trzeci „Turkus” Dominiki Kaczmarczyk (JKMW Kotwica).
– Regaty uważam za udane, choć zabrakło trochę konkurencji – opowiada Tomasz Sontowski. – Warunki były zróżnicowane, od mocnej flauty do bardzo dużego wiatru. Ja wolę warunki słabowiatrowe, ale potrafię na tym jachcie pływać również w ciężkich warunkach, co dzisiaj udało mi się pokazać.

Od lewej: kmdr Adam Sobków i kmdr por Jacek Kijakowski z Oddziału Kartografii Morskiej Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej.
Fot. Tadeusz Lademann
Zakończenie regat, które odbyło się w niedzielę 23 czerwca w siedzibie Ośrodka Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej, połączone było jednak nie tylko z podsumowaniem tej imprezy. Podczas wydarzenia wręczono również nagrody za zorganizowany na przełomie maja i czerwca Bieg Kaprów oraz wodowano Atlas 1010, czyli stworzone przez Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej mapy Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego dla małych jednostek.
– Skończyliśmy trzyletni proces redakcji polskiej edycji zestawów map dla małych jednostek – mówi kmdr Adam Sobków, szef Oddziału Kartografii Morskiej Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej. – Najpierw był zestaw 1020 dla środkowego Wybrzeża, później 1030, czyli Zatoka Pomorska i Zalew Szczeciński, a w tym roku zakończyliśmy edycję Atlasu 1010 – najbardziej oczekiwanego przez użytkowników.
Pięć egzemplarzy Atlasu 1010 rozlosowano następnie pomiędzy uczestników regat.






















