Znani i nieznani

Znani i nieznani: Norbert Patalas

Projektant i konstruktor jachtów z Gdyni Norbert Patalas, to postać wyjątkowa, bo oprócz swojej pasji zawodowej potrafi o niej także pisać. – Moje początki to, w zasadzie, Gdynia …

Jacht Halny Patalas Fot Archiwym rodzinneJacht Halny Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwym rodzinne
Galeria zdjęć (4) - zobacz wszystkie

Projektant i konstruktor jachtów z Gdyni Norbert Patalas, to postać wyjątkowa, bo oprócz swojej pasji zawodowej potrafi o niej także pisać.

– Moje początki to, w zasadzie, Gdynia – zaczyna swoją opowieść Norbert Patalas. – Podkreślam „w zasadzie”, bo było trochę inaczej. Jestem rocznik 1939, Niemcy byli wtedy pod Gdynią, gdzie mieszkali moi rodzice. Ojciec poszedł do wojska, do pułkownika Stanisława Dąbka. Był jego kierowcą, bo wiem, że ojciec był zapalonym motocyklistą i wielbicielem aut. Mama z trójką dzieci i ze mną, jeszcze nie narodzonym, ratowała się ucieczką do Warszawy. W drodze do stolicy dowiedziała się, że od wschodu idą Rosjanie. Postanowiła wrócić, ale ja zdążyłem się urodzić pod Warszawą w Gostyninie. We wszystkich papierach, czyli akcie urodzenia i chrztu mam jednak napisane: Gdynia. To miasto jest ze mną cały czas.

Zaraz po wojnie Norbert Patalas poszedł do szkoły i wtedy zaczęła się jego żeglarstwo. Nad małym jeziorkiem pod Gdynią, gdzie często kąpał się jako dziecko, pojawił się chłopak, który na wodę puścił model jachtu.

– Ten mały żaglowiec sobie płynął, ale w pewnym momencie model zrobił ostry zwrot, żagle przerzucił na drugą burtę, przechylił się w drugą stronę i wrócił – wspomina pan Norbert. – To był dla mnie jakiś cud, rzecz zupełnie niezrozumiała. Ten obraz został we mnie do dziś, a przecież minęło ponad 70 lat.

Niedługo po tym powstały w Gdyni pracownie i kółka zainteresowań, które mieściły się w budynku YMCA przy ul. Żeromskiego. Norbert Patalas zapisał się do pracowni geografii, ale bardzo szybko pojawiła się możliwość zapisania się do pracowni modelarstwa szkutniczego.

– Wycofałem się z geografii i poszedłem na modelarstwo – opowiada. – Robiliśmy różne modele, na ogół z drewna, miałem wtedy ze 12 może 13 lat. Tam poznałem instruktora Mieczysława Plucińskiego. Ja już go kojarzyłem, bo w miesięczniku „Morze” Pluciński zamieścił rysunki futurystycznego jachtu o nazwie „Aero”. Miał dość szczególny rodzaj ożaglowania. To był samoster wiatrowy, który po raz pierwszy w życiu zobaczyłem i oczywiście, chciałem ten model zbudować. Chyba go zacząłem robić, ale nie skończyłem.

Niedługo po tym Mieczysław Pluciński odszedł z pracowni YMCA i otworzył swoją pracownię kreśleń i wzorców. To pociągnęło do niej także Norberta Patalasa. Poznał tam deskę kreślarską, prowadnicę, ekierki, krzywiki okrętowe, bo robili tam rysunki jachtów i łódek.

Zozol jacht Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwym rodzinne scaled
Zozol jacht Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwym rodzinne scaled

Jacht „Zozol” zaprojektowany przez Norberta Patalasa.

– W tej pracowni był profesjonalny, żeliwny stół kreślarski „Kuhlmann”, na którym nauczyłem się pracować – mówi Patalas. – To mi się potem w życiu bardzo przydało.

Po jakimś czasie Mieczysław Pluciński znowu zmienił miejsce pracy i zaczął budować łódki. Norbert Patalas dołączył do jego grupy szkutniczej. Nauczył się tam obróbki drewna i jak używać stolarskich narzędzi. Po maturze zastał pracownikiem i zarazem uczniem szkutnika.

– Kiedy tam zacząłem nie miałem nawet 17 lat, a ten szkutnik do mnie mówił „pan”, co mi z jednej strony imponowało, a z drugiej trochę żenowało – wspomina. – Pracowałem od godz. 7 do 15, a on starał się mnie nauczyć, pokazując bardziej skomplikowane roboty. Wtedy poznałem sposoby fachowego budowania łodzi i czułem się bardzo mądry (śmiech).

W 1963 roku Norbert Patalas skończył studia na Politechnice Gdańskiej na Wydziale Budownictwa Lądowego, pracował w Zakładzie Doświadczalnym Broni Podwodnej Marynarki Wojennej w Gdyni. Potem był w Ośrodku Badawczym Marynarki Wojennej, a jeszcze później pracował w Biurze Projektów Budownictwa Morskiego w Gdańsku.

– Byłem tam asystentem projektanta, bo miałem już studia – opowiada. – Potem pracowałem jeszcze w kilku innych firmach, ale w żadnej z nich nie zapisałem się do PZPR. Miałem wrażenie, że ludowa ojczyzna nie oczekiwała ode mnie zbyt wiele, więc nigdy nie byłem kierownikiem. Zawsze byłem p.o. kierownika albo jego zastępcą.

– Gdzieś w latach 70. wymyśliłem, że czas otworzyć swój warsztat budowy łodzi, który miał być bazą szkutniczą – dodaje. – To było miejsce, gdzie ludzie sami dla siebie budowli łódki i to działało. To była „głęboka komuna” i wielu rzeczy nie można było kupić, ale działała solidarność ludzi z tej samej branży. Żeglarze sobie wzajemnie pomagali. Warsztat na gdyńskim Witominie wybudowałem za kredyt, który spłacałem 10 lat. Potem komuna uznała, że możliwe jest otwarcie przedsiębiorstw polonijno-zagranicznych. Polonusi mieszkający za granicą mogli w Polsce otworzyć przedsiębiorstwo, którego pełnomocnikiem był Polak mieszkający w kraju. Wtedy przypomniałem się mojemu wujkowi z Anglii, który dał się namówić na to przedsięwzięcie. Dosyć długo działaliśmy i pojawiła się okazja, żeby nabyć licencję na produkcję regatowych łodzi żeglarskiej klasy Laser. Zacząłem je budować, ale Wojciech Jaruzelski ogłosił stan wojenny i zabawa się skończyła. Tych laserów nie zbudowałem dużo, ale to była fajna, lekka i prosta w konstrukcji łódka.

Lodka Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwym rodzinne
Lodka Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwym rodzinne

Składana łódka mieści się w samochodzie.

– Ja zawsze byłem obok ustroju, partii, kariery – opowiada gdyński konstruktor. – Doszło do tego, że napisałem i sam wydałem w 2002 roku swoją książkę „Świat jachtów”. Od jej wydania minęło ponad 20 lat, więc szczegółów już nie pamiętam, ale udało mi się sprzedać 2 tysiące egzemplarzy. Moim zdaniem nie straciła na aktualności.

Ostatnia książka Norberta Patalasa to rzecz o jego nauczycielu, czyli „Mieczysław Pluciński – jego łodzie i jachty”. Pluciński to postać, która bardzo mocno zaważyła na życiu Patalasa.

– Ten człowiek rozwinął we mnie pasję budowy jachtów, nie żeglarstwa – wyjaśnia. – On także nie był żeglarzem, był za to, tak jak ja, okularnikiem. Pod koniec swojego życia widział już tylko na odległość kilku metrów. Po basenie jachtowym w Gdyni musiałem go prowadzić, żeby nie wpadł do wody.

Jachty Trener Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwum rodzinne scaled
Jachty Trener Patalas 2023 11 26 Fot.Archiwum rodzinne scaled

Łódki typu Trener, które także projektował Norbert Patalas.

Trzeba przy tej okazji wspomnieć, że Pluciński był z zawodu konstruktorem samolotów. Skończył Szkołę Inżynierską im. Hipolita Wawelberga i Stanisława Rotwanda w Warszawie, pracował w Państwowych Zakładach Lotniczych jako konstruktor.

– Bardzo dobrze zarabiał, ale wojna to wszystko przekreśliła, a po wojnie stał się nikim, tak jak większość naszej inteligencji – mówi Patalas. – Miał wynajęte pięterko w jakiejś willi na Kamiennej Górze w Gdyni, jako instruktor w Młodzieżowym Domu Kultury zarabiał grosze, ale był dla mnie bardzo ważną postacią.

Norbert Patalas ma 84 lata. Mieszka w Gdyni. Zaprojektował jedyny polski katamaran z tzw. skrzydło-masztem specjalnie dla Mariana Kuli, wielokrotnego mistrza Polski na „Hadarze”. Jest prekursorem budowy jachtów z siatkobetonu. Technologia ta umożliwiała amatorom bez doświadczenia zbudowanie morskiego jachtu. 7-metrowy balastowo-mieczowy Siatek pływa w co najmniej kilkunastu egzemplarzach po śródlądziu i wodach przybrzeżnych. Dla siebie zaprojektował składaną 4-metrową łódkę z 2,5 konnym silnikiem przewożoną… we wnętrzu 7-osobowego auta Chrysler Voyager. Norbert Patalas zaprojektował też 7-metrowy otwarty jacht żaglowo-wiosłowy Trener, którego egzemplarze bywają często widywane na jeziorach. Jest również autorem i wydawcą książek o tematyce konstruktorskiej jachtów takich jak „Świat jachtów” oraz „Żagle i motory” i „Mieczysław Pluciński – jego łodzie i jachty”.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
zeszłoroczna Aegean Regatta 2025Sport i regaty13 sierpnia 202622:24Aegean Regatta po raz 25. Jubileuszowa edycja greckiej klasyki połączy cztery wyspy Morza EgejskiegoOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaBieg pod żaglamiRejsy13 sierpnia 202621:24Bieg Pod Żaglami w sobotę na Żaglach 2026. Trasa przez most pontonowy, pakiety startowe i zasady wjazduRedakcja · 2 min czytaniaOffshore Power Race flotaSport i regaty13 sierpnia 202621:19Offshore Power Race w Kołobrzegu nabiera tempa. Faworyci, trasa wokół farm wiatrowych i finał 15 sierpniaOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaWing Foil IWSA RacingSport i regaty13 sierpnia 202621:13Dwa wygrane wyścigi i trzecie miejsce. Kamil Manowiecki rozpędza się na mistrzostwach świata Formula WingOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaTroje oficerów łącznikowych z flagami na nabrzeżu w SzczecinieRejsy13 sierpnia 202621:09Czerwone koszulki na nabrzeżach. 24 oficerów łącznikowych zaopiekuje się załogami na Żaglach 2026Redakcja · 1 min czytaniaJachty przy pomostach i motorówki na Odrze w centrum SzczecinaRejsy13 sierpnia 202621:08Żagle 2026 od strony wody: ograniczenia w żegludze, mało miejsc do cumowania i punkt Kiss & SailOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaWicher na wodzie - wodowanieBiznes13 sierpnia 202621:02Wicher wrócił na Bałtyk. Na Zatoce Gdańskiej zwodowano największy okręt bojowy zbudowany w PolsceRedakcja · 5 min czytaniaZałoga Konsal Team balastuje na burcie podczas wyściguSport i regaty13 sierpnia 202620:38Komplet zwycięstw Konsal Team na otwarcie Offshore Power Race w KołobrzeguOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaŻagle 2026 - wpłynięcie jednostekRejsy13 sierpnia 202610:20Siedem jednostek w czwartek. Znamy godziny wpłynięć przed Żaglami 2026Redakcja · 2 min czytaniaWieczór w kokpicie jachtu METEOR na Oceanie Indyjskim, 9 sierpnia 2026 rokuRejsy13 sierpnia 202609:45Trzynaście dni na Oceanie Indyjskim. Kapitan Krzysztof Baranowski myślami jest już na MauritiusieOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy12 sierpnia 202618:15Dar Młodzieży na stałe w Szczecinie? Prezydent miasta ujawnia plan i pierwsze rozmowyRedakcja · 3 min czytaniaszanty 3Turystyka12 sierpnia 202618:07Szanty pod Żurawiem po raz XXVII. Trzy dni, dwie sceny i norweski akcent nad MotławąRedakcja · 3 min czytaniaZaćmienie SłońcaŻeglarstwo12 sierpnia 202617:37Zaćmienie Słońca dziś wieczorem. Żeglarze mają najlepsze miejsca w krajuOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaTablica pamiątkowa Władysława Wagnera w zatoce Trellis BayHistoria12 sierpnia 202617:34Polska bandera nad Karaibami. Wagner Sailing Rally 2027 wraca do zatoki Władysława WagneraRedakcja · 4 min czytaniaRoman PaszkeSport i regaty12 sierpnia 202616:52Legenda ocenia ligę. Roman Paszke o Polskiej Lidze Żeglarskiej i drodze Macieja CylupyRedakcja · 3 min czytaniaIWSA WingFoil RacingSport i regaty12 sierpnia 202614:42Szesnastolatka bez straty punktu. Vaina Picot rozdaje karty na mistrzostwach świata Formula Wing w StambuleOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaorp iskra 4Rejsy11 sierpnia 202615:58ORP Iskra świętuje w Kołobrzegu 44 lata w służbie. Pokład otwarty dla zwiedzającychRedakcja · 2 min czytaniaEnoshimaSport i regaty11 sierpnia 202615:15Wicemistrzyni olimpijska wraca do Enoshimy. Agnieszka Skrzypulec-Szota w nowej załodze walczy o mistrzostwo świataOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaŻagle 2026 w SzczecinieRejsy11 sierpnia 202615:07Most pontonowy wróci na Odrę podczas Żagli 2026. Znamy godziny otwarcia przeprawyRedakcja · 1 min czytaniaŻagle 2026Rejsy11 sierpnia 202614:57Żaglowce wpływają do Szczecina. Pełny harmonogram przed Żaglami 2026Redakcja · 1 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy11 sierpnia 202614:54Uszkodzona śruba Daru Młodzieży. Powrót do Gdyni dopiero 23 wrześniaRedakcja · 1 min czytaniaJacht klasy OPEN i Optimisty na wodzie podczas wyściguSport i regaty11 sierpnia 202614:50132 żeglarzy na Wdzydzach. Oliwia Magiera wygrywa Puchar Wójta Gminy KościerzynaOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaPOL 001 Konstal Holding TeamSport i regaty11 sierpnia 202614:48Konsal Team na starcie Offshore Power Race w Kołobrzegu. 22 załogi walczą o mistrzostwo Polski ORCOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaWarszawska Liga ŻeglarskaSport i regaty11 sierpnia 202612:24Niespodzianka w III rundzie Warszawskiej Ligi Żeglarskiej. Wygrywa Wybuchowy Sailing TeamOskar Wojciechowski · 3 min czytania