Rejsy

„Katharsis II” – ciężki sztorm na 85. południku

„Katharsis II” dowodzony przez kpt. Mariusza Kopera jest w rejsie non stop dookoła Antarktydy. Wyprawa jest oficjalną próbą pobicia światowego rekordu w opłynięciu tego kontynentu po jej wodach …

Katharsis II W drodze na wschod01 Katharsis II 14 01 2018 W drodze na wschod
Galeria zdjęć (5) - zobacz wszystkie

„Katharsis II” dowodzony przez kpt. Mariusza Kopera jest w rejsie non stop dookoła Antarktydy. Wyprawa jest oficjalną próbą pobicia światowego rekordu w opłynięciu tego kontynentu po jej wodach przybrzeżnych. Oto najnowsza relacja kapitana.

10 stycznia 2018 roku zbliżaliśmy się do granic antarktycznego Morza Davisa, wyznaczanych przez dwa lodowce: Zachodni Lodowiec Szelfowy na zachodzie i Lodowiec Szelfowy Shackletona na wschodzie. Z obu wychodził pak lodowy, sięgający 63. równoleżnika S. Zbliżaliśmy się powoli do pierwszego z nich w zanikającym wietrze. Byliśmy na wysokości 64. równoleżnika. Noce o tej porze roku są tutaj białe. Dookoła pojawiło się sporo gór lodowych. Ale omijaliśmy je z łatwością.

Miałem dużą obawę przed zapowiadanym przez serwisy meteo, szybko zbliżającym się głębokim niżem. Większość niżów krążących wokół Antarktydy nie dociera do jej brzegów, odbijając się od wyżu zalegającego nad kontynentem. Ale ten spadał z dużą prędkością z nad Wyspy Kerguelena, a w jego środku panowało ciśnienie zaledwie 930 hPa. To już nie są żarty. Szczególnie w tych szerokościach.

Prognoza przewidywała nadchodzące w ciągu najbliższej doby gwałtowne pogorszenie pogody – wiatry wiejące z prędkością 55 węzłów oraz wywołujące fale do 15 metrów. I to przez kilka dni. Z doświadczenia wiem, że wiatr często bywa większy od prognozowanego, a w porywach potrafi wiać z prędkością większą nawet o 40 proc. My mieliśmy znaleźć się w dolnej połówce niżu, z wiatrem słabszym, ale ciągle powyżej 40 węzłów, wiejącym z kierunku dokładnie przeciwnego do naszego kursu. Mniej wiatru i mniejsze zafalowanie miało być w pobliżu samego kontynentu.

Ostatni taki ciężki sztorm z wiatrem z przeciwnego kierunku przeżyliśmy trzy lata wcześniej u wejścia do Zatoki Wielorybiej na Morzu Rossa. Wtedy główne uderzenie wiatru ustąpiło po 12 godzinach. Teraz zapowiadało się co najmniej 48 godzin walki. Dwa dni w sztormie w okolicach rozległego paku lodowego. Na zdjęciach satelitarnych widać szerokie na kilka mil przejście w paku w kierunku Morza Davisa.

Kusiło by tam popłynąć, przedostać się na Morze Davisa i mieć kilkanaście godzin na oddalenie się od lodu i przygotowanie do sztormowania. Pak z Zachodniego Szelfu Lodowego pokazał się przed dziobem „Katharsis II” tuż po północy w czwartek, 11 stycznia. Nawarstwiona kra i zaparkowane w paku góry lodowe. Raczej nie do przebycia. Nie widać było ani śladu wolnej od lodu wody.

Mapy lodowe zawsze pokazują obraz z poprzedniego dnia. Aby przewidzieć co nas czeka, trzeba przeanalizować serię z kilku kolejnych dni. Na zdjęciach był widoczny zwężający się przesmyk oraz rozmywający w kierunku północnym – pak lodowy. Istniała szansa, że znajdziemy przejście nieco dalej na północ. W tym momencie jeszcze słaby wiatr pozwolił nam bez większych problemów płynąć wzdłuż krawędzi lodu. Jedną z cech lodu jest to, że trzyma się razem. Dopiero silne prądy lub wiatry rozbijają taką lodową konstrukcję. Teraz w otaczającym nas morzu brak silnych wiatrów scalił pak w jedną długą mierzeję.

Po kilku godzinach wydawało się że znaleźliśmy wolną od kry wodę. Wpłynęliśmy tam, ale po czterech godzinach okazało się, że był to ślepy zaułek. Musieliśmy wycofać się. Walczyliśmy także z czasem. Dalsze poszukiwania przesmyku nie miały już sensu. Zawróciliśmy i pożeglowaliśmy na północ szukając krańca paku lodowego. Był oddalony aż o 30 mil od tego, co pokazywały zdjęcia satelitarne.

Do skraju paku lodowego dopłynęliśmy tuż przed północą z 10 na 11 stycznia. Wiało już tyle, że konieczne było zredukowanie powierzchni grota do 4. refu i przygotowanie się do sztormowania. Refując grota zauważyliśmy spory wyciek płynu hydraulicznego z obciągacza bomu. Tężejący wiatr i pogarszające się warunki pogodowe nie pozwalały na znalezienie przyczyny wycieku. Konieczne stało się całkowite zrzucenie głównego żagla i dalsza żegluga tylko na przednim sztakslu. Przedni żagiel całkiem nieźle radził sobie z coraz silniejszym wiatrem i szybko narastającymi falami.

Płynęliśmy na północ bardzo ostro pod wiatr. Coraz większe fale nie pozwalały płynąć powyżej 4 węzłów. By utrzymać kurs na wiatr konieczne było wychylenie steru całkowicie na prawą burtę. Wyraźnie brakowało grota. Ale trudno wyobrazić sobie żeglowanie w tych warunkach powyżej 5 węzłów. Większa prędkość to gwałtowne spadanie w otchłań rosnących z każdą godziną fal. Tego chcieliśmy uniknąć.

Wiatr zacinał śniegiem dotkliwie smagając twarze załogi pracującej na pokładzie. Pomimo gogli i kominiarek dotkliwe zimno dopadało każdego. Cierpły od chłodu dłonie. Tylko gumowe rękawice nie przepuszczały wilgoci. Sztormiaki zastąpiliśmy jednoczęściowymi kombinezami (żółte Musto), skutecznie chroniącymi przed przelewającymi się przez pokład falami. Dookoła jachtu sporo gór lodowych i okruchów lodu. Wszystko trzeba wypatrywać i omijać. Sztormowy wiatr spychał jacht w bok i utrudniał manewry dodając do naszego kursu ponad 30 stopni dryfu.

Po 12 godzinach wyczerpującej żeglugi w zupełnie niekorzystnym kierunku, zdecydowaliśmy się na zwrot. Jednak potęgujący się duży, boczny dryf spowodował, że po zwrocie zaczęliśmy się cofać. W ten sposób po kolejnych 12 godzinach znaleźliśmy się prawie na pozycji sprzed doby w okolicy, gdzie zaczęliśmy sztormowanie. Tylko teraz byliśmy kilkanaście mil bardziej na zachód. O tyle też przesunął się pak lodowy. Znaleźliśmy się w jego cieniu, otoczeni dużą ilością lodowego gruzu.

Tak olbrzymia ilość lodu spowodowała wygładzenie się morza. Okazało się, że jest to najlepsze miejsce na przeczekanie drugiej doby sztormu. Dryfowaliśmy w cieniu paku lodowego, na względnie wygładzonym morzu, ale w dalszym ciągu w sztormowym wietrze.

Cały czas korygując położenie jachtu względem otaczającego lodu, co okazało się nie aż takie trudne. Czuliśmy się całkiem bezpieczni, chociaż kilka razy, niegroźnie otarliśmy się o przepływające kry. W tych warunkach, korzystając z wygładzonej powierzchni otaczającego lodowego morza – załoga znalazła czas na sen i regenerację sił. Jednocześnie udało się powrócić do sprawdzenia obciągacza bomu grota. Bez tej naprawy moglibyśmy mieć duży problem w używaniu głównego żagla. Po kilku godzinach awaria hydrauliki została usunięta. Jacht powrócił do 100 proc. sprawności.

Po kolejnych 18 godzinach sztormowania w cieniu paku lodowego, wiatr zelżał do 30 węzłów. W sobotnie popołudnie (13 stycznia) podnieśliśmy grot na trzecim refie i wróciliśmy do żeglugi – już w pożądanym kierunku. Po prawie trzech dobach od dopłynięcia do Zachodniego Lodowca Szelfowego po raz kolejny przekroczyliśmy 85. południk. Tym razem mogliśmy go na dobre zostawić za rufą i wpłynąć na kolejne antarktyczne morze – Morze Davisa. „Katharsis II”, zgodnie z planem, żegluje ponownie na wschód, dookoła Antarktydy.

Strona rejsu i tracking

Rejs na Facebooku

„Katharsis II” wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy Jeszcze przed rozpoczęciem rejsu non stop dookoła Antarktydy załoga „Katharsis II” zdecydowała się dołączyć do 26 Finału WOŚP. Do 25 stycznia można licytować ważną dla załogi banderę Wyprawy (obecnie powiewającą pod salingiem), a także oficjalną koszulkę Wyprawy z podpisami całej załogi. Druga licytacja daje możliwość otrzymania dwuosobowego, unikalnego zaproszenia na pokład jachtu i wzięcia udziału w dwutygodniowym rejsie z Hobart do Auckland.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania