Nowe terminy rejsów szkoleniowych Pogorii
Armator żaglowca Pogoria ogłosił dodatkowe terminy rejsów szkoleniowych na lato — to szansa dla tych, którzy nie zdążyli zapisać się w pierwszej turze.

Pierwsza tura zapisów na tegoroczne rejsy szkoleniowe Pogorii rozeszła się w tempie, które zaskoczyło nawet armatora. Telefony do biura nie milkły, a kolejni chętni dopytywali, czy uda się jeszcze gdzieś dołączyć. Odpowiedzią okazało się rozszerzenie kalendarza o nowe wyjścia w morze, które właśnie trafiły do oferty i szybko skupiły uwagę osób czekających na wolne miejsca.
Do programu dołączono kolejne rejsy tygodniowe i dwutygodniowe na pokładzie tej trójmasztowej barkentyny. Dla wielu osób to ostatnia w tym sezonie okazja, by zamienić marzenie o żaglowcu na kilka dni spędzonych pod pełnymi żaglami na Bałtyku i pierwszy realny kontakt z morską praktyką. Zainteresowanie pokazuje, że popyt na klasyczne żeglarstwo wcale nie słabnie, a duża jednostka pod pełnym ożaglowaniem wciąż robi wrażenie.
Dla kogo są rejsy
Rejsy adresowane są zarówno do młodzieży stawiającej pierwsze kroki pod żaglami, jak i do dorosłych, którzy chcą odświeżyć umiejętności po dłuższej przerwie. Próg wejścia jest niski: nie trzeba mieć patentu ani wcześniejszego doświadczenia morskiego, bo wszystkiego uczymy się tu w praktyce, od podstaw. Liczy się przede wszystkim gotowość do pracy i otwartość na życie w załodze.
Na pokładzie obowiązuje system wacht. Załogę dzieli się na grupy, które na zmianę odpowiadają za prowadzenie jednostki, nawigację i obowiązki bosmańskie. Każdy uczestnik bierze czynny udział w pracy przy żaglach, stoi za sterem i pełni służbę o różnych porach doby. To nie jest rejs pasażerski, lecz prawdziwa szkoła morska, w której teorię sprawdza się od razu w działaniu.
Tydzień na pokładzie żaglowca potrafi nauczyć współpracy i odpowiedzialności szybciej niż niejeden kurs na lądzie.Reklama · RejsyReklama przy rejsach i czarterachReklama i współpraca →
Czego nauczysz się na pokładzie
Program rejsu obejmuje podstawy budowy żaglowca i nazewnictwa, naukę wiązania węzłów, stawiania i refowania żagli oraz pracy z olinowaniem. Uczestnicy poznają zasady wachty nawigacyjnej i kotwicznej, uczą się odczytywać mapy i meldować pozycję. Wszystko odbywa się pod okiem doświadczonej kadry oficerskiej, która łączy wymagania szkoleniowe z dbałością o bezpieczeństwo.
Sporą wartością jest sama specyfika dużej jednostki. Praca przy klasycznym ożaglowaniu wymaga współdziałania całej załogi, dlatego oprócz umiejętności czysto żeglarskich kształtuje się tu odpowiedzialność, samodzielność i umiejętność funkcjonowania w zespole. To kompetencje, które zostają na długo po zejściu na ląd i przydają się również poza żeglarstwem.
Reklama · RejsyPromuj swoją markęSprawdź ofertę →Trasy i terminy
Dodatkowe wyjścia zaplanowano na okres letni, w wariantach tygodniowym i dwutygodniowym. Rejsy poprowadzą po Bałtyku, z odwiedzinami nadmorskich portów, których konkretny dobór armator uzależnia od pogody i warunków na akwenie. Dłuższe terminy dają więcej czasu na morzu i pozwalają głębiej wejść w rytm wacht oraz dalszą żeglugę.
Trasy bałtyckie mają tę zaletę, że pozwalają zdobyć realne doświadczenie morskie bez konieczności wielodniowego dojazdu na miejsce zaokrętowania. Dla początkujących to bezpieczne, a zarazem wymagające środowisko, w którym łatwo o pierwszą prawdziwą przygodę pod żaglami. Krótszy dystans ułatwia też planowanie urlopu i ograniczenie kosztów dojazdu.
Reklama · RejsyArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Jak się zapisać
Zapisy prowadzi biuro armatora. Liczba miejsc na każdy termin jest ściśle ograniczona wielkością załogi żaglowca, dlatego o przyjęciu w dużej mierze decyduje kolejność zgłoszeń. Doświadczenie z pierwszej tury pokazuje, że terminy potrafią rozejść się w kilka dni, dlatego warto mieć przygotowane dane i nie zwlekać z decyzją.
Na morzu nie kupuje się miejsca w kabinie, lecz miejsce w załodze.
Warto przygotować się do rejsu wcześniej: skompletować ciepłą, nieprzemakalną odzież, obuwie z nieślizgającą się podeszwą oraz dokumenty wymagane przez armatora. Resztę przyniesie praktyka, bo Pogoria od dekad uczy żeglarstwa właśnie poprzez działanie.
Reklama · RejsyWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →Podsumowanie
Nowe terminy to realna druga szansa dla wszystkich, którzy nie zdążyli zapisać się wiosną. Niezależnie od tego, czy szukasz pierwszego kontaktu z morzem, czy chcesz przypomnieć sobie smak wachty pod żaglami, lato na pokładzie Pogorii może okazać się jednym z mocniejszych doświadczeń tego sezonu. Decyzję warto jednak podjąć szybko, bo wolnych koi nie przybędzie.














