Krzysztof Baranowski, urodzinowa Papua Nowa Gwinea i ważne naprawy
Kapitan Krzysztof Baranowski kontynuuje swój trzeci samotny rejs dookoła świata i obecnie, od około dwóch tygodni przebywa w Port Moresby, czyli stolicy Papui Nowej Gwinei. Słynny Polak aż dwa dni czekał na pozwolenie zejścia na ląd. Celem była Australia, ale jego jacht wymagał napraw, a przy okazji nasz rodak spędził tam swoje 88. urodziny. Jego kolejnym przystankiem będzie australijski Port Darwin.
Od listopada 2025 roku polski żeglarz Krzysztof Baranowski przebywa w trasie swojego trzeciego samotnego rejsu dookoła świata. 87-letni wówczas podróżnik wyruszył z Teneryfy na pokładzie swojego jachtu „Meteor” i do tej pory przebył już mniej więcej połowę trasy. Ma za sobą przystanki w takich miejscach jak Tahiti (27 lutego – 18 marca), jedna z Wysp Cooka – Rarotonga (25 marca – 26 kwietnia) oraz Marina Vuda na Fidżi (8-20 maja).

Uszkodzony grotżagiel Krzysztofa Baranowskiego. Fot. Krzysztof Baranowski
Następnym przystankiem naszego rodaka miał być Port Darwin w Australii, jednak uszkodzenia doznał jego grotżagiel i tak oto jego tymczasowym domem została jednak Papua Nowa Gwinea, a dokładniej jego stolica – Port Moresby. Nie obyło się jednak bez kolejnych „przygód”. Co prawda w czwartek, 11 czerwca, dobił do kei, ale musiał poczekać jeszcze na odprawę paszportową i celną. Po około dwóch dniach udało się Polakowi pozytywnie dopełnić formalności i 13 czerwca zszedł na brzeg.
– Po dwudniowym oczekiwaniu celnik odprawił i mogłem przenieść się do mariny, która w tytule jest królewska. Pomagało mi w tym grono moich nowych przyjaciół, którzy poprosili mnie o pamiątkowe zdjęcie – relacjonował Krzysztof Baranowski.

Lokalni mieszkańcy Papui Nowej Gwinei podczas 3. samotnego rejsu dookoła świata. Fot. Krzysztof Baranowski
Kilka dni później grupa miejscowych nurków oczyściła dno jachtu „Meteor”. Następnie przyszła pora także na naprawę urwanej anteny UKF, która uległa uszkodzeniu na maszcie. Baranowski poprosił, żeby tym razem zamontować ją na rufie.
Natomiast w piątek, 26 czerwca, kapitan Krzysztof Baranowski skończył 88 lat. W związku z tym świętował swoje urodziny podczas trzeciej podróży dookoła świata. Wcześniej dwukrotnie opłynął kulę ziemską – w latach 1992-1993 na jachcie „Polonez” oraz 1990-2000 na jednostce „Lady B.”.
Kolejnymi przystankami na trasie Krzysztofa Baranowskiego będą jeszcze Mauritius, Durban, Kapsztad i na koniec Teneryfa. Na stronie meteorhart.pl oraz na swoim profilu na Facebooku Polski żeglarz regularnie umieszcza krótkie relacje więc można obserwować jego poczynania podczas poszczególnych etapów rejsu dookoła świata.
