< Powrót
20
maja 2026
Tekst:
Maciej Frąckiewicz
Zdjęcie:
meteorhart.pl
Krzysztof Baranowski na Fidżi - 2026

Krzysztof Baranowski ponownie zatrzymany na trasie rejsu dookoła świata

Po przymusowym pobycie na wyspie Rarotonga, kapitan Krzysztof Baranowski ponownie został zmuszony do zmiany planów na trasie swojego trzeciego samotnego rejsu dookoła świata. Tym razem spędzi pogoda wymogła na nim pozostanie na większą liczbę dni, niż pierwotnie planował na Fidżi. Na początku maja Polak przekroczył Międzynarodową Linię Zmiany Daty.

Kapitan Krzysztof Baranowski kontynuuje swoją trzecią samotną wyprawę dookoła świata, która rozpoczęła się w listopadzie 2025 roku. Wówczas opuścił Teneryfę na pokładzie swojego jachtu „Meteor”. Do tej 87-letni podróżnik pory był już na Tahiti, gdzie przebywał od 27 lutego do 18 marca i stamtąd planował udać się prosto na Fidżi. Jednak natknął się na okres huraganów w tamtym rejonie Oceanu Spokojnego i ze względów bezpieczeństwa postanowił zrobić nieplanowany postój, w wyniku czego wylądował na jednej z Wysp Cooka – Rarotonga.

Przebywał tam od 25 marca do 26 kwietnia, po czym wypłynął w dalszą drogę i tym razem bez problemów dopłynął prosto na Fidżi. W Marinie Vuda zacumował 8 maja i chciał ponownie zejść na wodę 20 maja. Jednak po raz kolejny pogoda pokrzyżowała mu plany, zatrzymując go na dłużej w jednym miejscu. Ciekawostką jest to, że podczas dobijania do brzegu, na pomoście powitał go śpiewem chór lokalnych mieszkańców, a podobno nie każdego tak witają. Wcześniej, w środę, 6 maja, minął na jachcie „Meteor” Międzynarodową Linię Zmiany Daty.

Myślałem, że opuszczę Fidżi 20 maja. Jednak perspektywa dwóch dni ciszy i niekorzystne odkrętki wiatru na N i NW, czyli w mordę, skłania mnie do bezpiecznego pozostania na cumach w Marinie Vuda jeszcze parę dni, aż warunki znów będą sprzyjające. Ta zmiana wiatrów wiąże się zapewne z cyklonem wykluwającym się między Nową Kaledonią i Nową Zelandią – poinformował Krzysztof Baranowski w jednej ze swoich relacji.

Krzysztof Baranowski na Fidżi - 2026

Przywitanie Krzysztofa Baranowskiego przez lokalnych mieszkańców na Fidżi. Fot. Krzysztof Baranowski

Krzysztof Baranowski – spotkania z Polakami na Fidżi

Na największej wyspie Fidżi, na której zatrzymał się nasz rodak – Viti Levu – udało mu się spotkać z kilkoma Polakami. Krzysztof Baranowski spędził jeden z wieczorów w mieście Nadi w towarzystwie warszawskiego sędziego Piotra Gąciarka, który przebywał tam ze swoją partnerką i skontaktował się z żeglarzem z propozycją spotkania. Ponadto spędził on także kilka dni w Denarau na zaproszenie Dominika Grzyba i jego żony Joanny.

Wcześniej Polak opłynął kulę ziemską w latach 1992-1993 na jachcie „Polonez” oraz 1990-2000 na jednostce „Lady B.”.

Kolejnymi przystankami na trasie Krzysztofa Baranowskiego będą jeszcze Darwin, Mauritius, Durban, Kapsztad i na koniec Teneryfa. Na stronie meteorhart.pl oraz na swoim profilu na Facebooku Polski żeglarz regularnie umieszcza krótkie relacje więc można obserwować jego poczynania podczas poszczególnych etapów rejsu dookoła świata.

Trasa trzeciego rejsu dookoła świata Krzysztofa Baranowskiego

Trasa trzeciego rejsu dookoła świata Krzysztofa Baranowskiego. Fot. meteorhart.pl