< Powrót
29
sierpnia 2025
Tekst:
Tomasz Falba
Zdjęcie:
okładka książki

W poszukiwaniu sensu

„Berserk” w Antarktyce” to jedna z najlepszych książek żeglarskich jakie w ogóle powstały. Jeśli nie najlepsza w ogóle.

W 1999 r. trzech ludzi postanowiło spełnić swoje największe marzenie i pożeglować w kierunku Antarktydy. Nie byłoby może w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, że jacht o nazwie „Berserk” miał zaledwie 8 metrów długości, nie miał porządnego radia ani nawet wyposażenia ratowniczego. Jego kapitanem był 21-latek a załogantami dwóch ludzi, którzy (dosłownie) nie mieli bladego pojęcia o żeglowaniu.

A jednak udało im się! Nie tylko dotarli na Antarktydę, ale i z niej wrócili. Co prawda jeden z nich wycofał się w międzyczasie z przedsięwzięcia, ale w niczym nie umniejsza to sukcesu całej wyprawy. Rejs przeszedł do żeglarskiej legendy. Powstał o nim nawet film.

Jednym z członków załogi „Berserka” był Amerykanin David Mercy, który opowiedział o nim w książce „Berserk” w Antarktyce”. Opowiedział tak szczerze jak tylko się dało. Do bólu, do spodu, bez ogródek. Powstała pasjonująca relacja, z którą powinien zapoznać się każdy kto tylko marzy o udziale w dalekiej żeglarskiej wyprawie. Żeby wiedział na co się pisze.

Ale ta książka to coś więcej niż tylko relacja. To również opowieść o poszukiwaniu sensu życia. I – co najważniejsze – jego znalezieniu. Naprawdę gorąco polecamy!

„Berserk” w Antarktyce. Rejs na najbardziej niedostępny kontynent świata”, David Mercy, Wydawnictwo Nautica, str. 280 (www.wydawnictwonautica.pl)