< Powrót
18
czerwca 2016
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
Dariusz Olejniczak

Flisacy dotarli do Gdańska

W sobotnie południe, 18 czerwca, przy nabrzeżu Wyspy Spichrzów w Gdańsku zacumowała tratwa flisaków z Ulanowa. Dzielna załoga, po 29 dniach żeglugi i pokonaniu 724 kilometrów, przepłynęła San i Wisłę z południa na północ Polski.

– Ja od razu mówiłem, że to nie jest rejs turystyczny, tylko flis – deklarował retman przeprawy Mieczysław Łabęcki. – Lekko nie było, ale dopłynęliśmy. Trudne momenty na trasie oczywiście się zdarzały. Nawet w przeddzień zakończenia spływu „zawiesiliśmy się” na dwie godziny i nie mogliśmy ruszyć dalej. Ale i tak najtrudniej było przepłynąć przez Warszawę. Odcinek Wisły w stolicy jest najtrudniejszy.

Flis został zorganizowany dla uczczenia 400-lecia powstania miasta Ulanowa. Flisaków w Gdańsku witali przedstawiciele władz grodu nad Motławą oraz ich rodzinnego Ulanowa. Artystyczne siły połączyły chóry – Ulanowski z Orkiestrą Flisacką i Chór Zawiszy Czarnego.

Wśród witających był także Andrzej Królikowski, prezes Ligi Morskiej i Rzecznej, który przypomniał, że Ulanów zwany jest małym Gdańskiem, a tradycja flisów na trasie do Gdańska, ma kilkusetletnią historię. Flis drewna przetrwał do 1968 r., wyparty ostatecznie przez transport kolejowy.

Tratwę flisaków z Ulanowa można oglądać w rejonie gdańskiego Żurawia i Wyspy Spichrzów w sobotę i niedzielę, w ramach trwającego przez dwa dni wydarzenia pn. „Wodna Fiesta”, któremu patronują m.in. Pomorski Związek Żeglarski i portal Żeglarski.info.