Rejsy

„Katharsis II” dotarł na miejsce startu

Non stop dookoła Antarktydy wzdłuż i na południe od 60° szerokości geograficznej południowej – taki jest zamysł wyprawy załogi pod dowództwem kpt. Mariusza Kopera. Ostatnie tygodnie poświęcili na …

Katharsis II wpływa do VA Marina w KapsztadzieKatharsis II wpływa do VA Marina w Kapsztadzie
Galeria zdjęć (2) - zobacz wszystkie

Non stop dookoła Antarktydy wzdłuż i na południe od 60° szerokości geograficznej południowej – taki jest zamysł wyprawy załogi pod dowództwem kpt. Mariusza Kopera. Ostatnie tygodnie poświęcili na ostatnie treningi przed wyzwaniem. W nocy z 3 na 4 listopada jacht „Katharsis II” przybił do Kapsztadu, gdzie już za 6 tygodni – nastąpi start.

Mieli wyruszyć rok temu, ale w trakcie rutynowych badań przed wyprawą, u Hanny Leniec, drugiego oficera, wykryto raka piersi. Załoga postanowiła o odłożeniu rejsu. Po leczeniu pani kapitan wraca na pokład, a wyprawa „Katharsis II” została dedykowana promocji profilaktyki walki z rakiem piersi u kobiet.

Oto bardzo osobista relacja Hanny Leniec z zakończenia ostatniego rejsu treningowego oraz jej własnego, wyjątkowego testu życiowego.

Reklama · RejsyReklama przy rejsach i czarterachReklama i współpraca
M.Koper i H. Leniec w tle Przyl. Dobrej Nadziei
M.Koper i H. Leniec w tle Przyl. Dobrej Nadziei

Mariusz Koper i Hanna Leniec, a w tle Przylądek Dobrej Nadziei. Fot. Katharsis II – Projekt AntarcticCircle60S

Rejs z Madagaskaru do Afryki Południowej zajął nam trzy tygodnie. Do mariny V&A Waterfront w Kapsztadzie „Katharsis II” dotarł 3 listopada 2017 roku o godzinie 22.25 czasu jachtowego (UTC+2). Od opuszczenia 11 października 2017 Nosy Be na Madagaskarze, pokonaliśmy 2400 mil morskich, żeglowaliśmy przez Kanał Mozambicki i wzdłuż wybrzeży Afryki, odwiedziliśmy Mozambik oraz opłynęliśmy przylądki – Igielny i Dobrej Nadziei. Dużą część trasy żeglowaliśmy w nurcie oceanicznego Prądu Agulhas, który momentami dodawał nam ponad 4 węzły prędkości. Wtedy na logu pojawiała się iście regatowa prędkość – 12 węzłów!

Reklama · RejsyPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Głównym celem rejsu było doprowadzenie jachtu do Kapsztadu, miejsca startu wyprawy dookoła Antarktydy. Dodatkowo był to test także dla mnie. Przed wyruszeniem na wyprawę chciałam się ponownie sprawdzić w oceanicznej żegludze. Ważne było dla mnie samej, aby zobaczyć jak mój organizm radzi sobie w trybie wachtowym, gdy trzeba się dostosować do określonego harmonogramu dnia i wymagających warunków. Nie chcę być tylko pasażerem podczas wyprawy dookoła Antarktydy. Okazało się, że naprawdę dobrze dałam sobie radę i wiem, że znowu mogę być pełnowartościowym członkiem załogi, tak jak przed chorobą.

Staraliśmy się płynąć bezpiecznie, pełni respektu dla zapowiadanych przez mapy pogodowe nadchodzących sztormów. Głównym wyzwaniem w tym rejonie jest żegluga na południe pod silny wiatr, bo to oznacza wypiętrzanie fal przez Prąd Agulhas, zjawisko wyjątkowo niebezpieczne dla wszystkich pływających tu jednostek. Kiedy otrzymaliśmy prognozy pogody o nadchodzącym silnym wietrze południowym, zdecydowaliśmy się schronić przy brzegu Mozambiku w zatoce Maputo, przeczekując sztorm na kotwicy.

Kilka dni później, korzystając z poprawy pogody i korzystnych wiatrów, rozpoczęliśmy ostatni odcinek tego rejsu, już wzdłuż wybrzeży Południowej Afryki. Wspierani Prądem Agulhas dopłynęliśmy do okolic Port Elizabeth. Po wyjściu z jego nurtu, poza zmniejszeniem się naszej prędkości, odnotowaliśmy także znaczący spadek temperatury wody. Na przestrzeni kilkunastu mil morskich temperatura wody spadła o 4 stopnie. W trakcie żeglugi na zachód w kierunku najbardziej na południe wysuniętego krańca Afryki – Przylądka Igielnego (Cape Agulhas), woda robiła się coraz zimniejsza. W Zatoce Maputo podwodny termometr pokazywał jeszcze 23 stopnie, przy Przylądku Igielnym 12, a na zachodnim wybrzeży Afryki Południowej już tylko 8 stopni Celsjusza.

Reklama · RejsyArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

W nocy 2 listopada 2017 roku około godziny 23.30 (UTC+2) minęliśmy Przylądek Igielny, miejsce, gdzie spotykają się dwa oceany. Tej nocy wróciliśmy z Oceanu Indyjskiego na Atlantyk. Przed nami było kolejne wyzwanie żeglarskie – opłynięcie Przylądka Dobrej Nadziei. Na mojej świtowej wachcie 3 listopada, wiatr jeszcze wiał od rufy, niebo zasnute było ciężkimi deszczowymi chmurami, a słaba widoczność nie pozwalała dostrzec lądu, mimo że według mapy i radaru byliśmy raptem kilka mil od brzegu. Bałam się, że Przylądek Dobrej Nadziei schowa się przed nami. Tego ranka pogoda zagrała na naszą korzyść. Gdy byliśmy coraz bliżej Przylądka Dobrej Nadziei, mgłę i chmury rozgonił północno-zachodni wiatr, przynosząc przejrzyste i rześkie powietrze. W iście żeglarskim stylu, na żaglach i przy pełnej prędkości, 3 listopada o 13.30 czasu jachtowego (UTC+2) minęliśmy Przylądek Dobrej Nadziei.

Z radością, ale też z ulgą zostawiliśmy za rufą akwen, gdzie niejednemu żeglarzowi fale i sztormy przerwały rejs – właśnie w okolicach tego pięknego przylądka. Ostatnie 70 mil do Kapsztadu to halsowanie pod wiatr. Na koniec dnia i zarazem rejsu mogliśmy oglądać wspaniałe przedstawienie księżyca w pełni, który pokazał się w różowej poświacie wschodząc znad Gór Przylądkowych.

Po dotarciu do Kapsztadu zacumowaliśmy w V&A Waterfront Marina, dokładnie w tym samym miejscu co ponad rok temu. Zakończenie rejsu to jednocześnie rozpoczęcie ostatnich przygotowań do wyprawy „Katharsis II” dookoła Antarktydy. To także symboliczny moment w moim życiu. Wróciłam do miejsca, w którym byłam rok temu. Stanęłam na tej samej kei. Przede mną to samo wyzwanie, które stawiałam sobie przed rokiem. Ale teraz jestem bogatsza o ciężkie doświadczenie życiowe związane z moją chorobą – rakiem piersi.

Reklama · RejsyWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Był to dla mnie ciężki okres: szokująca wiadomość, operacja, chemia, radioterapia. Jednak czuję, że wszystko co się zdarzyło dodało mi sił i determinacji. Może nie sił fizycznych, bo tych momentami jeszcze mi brakuje, ale na pewno jestem mocniejsza wewnętrznie.

Opłynięcie Przylądka Dobrej Nadziei to mnie symboliczny i bardzo ważnym moment. Moje drugie imię to Nadzieja. Noszę je po mojej świętej pamięci babci. Teraz spotkałam się na morzu z moim imiennikiem. Opływając Przylądek Dobrej Nadziei powróciłam po raz kolejny na Atlantyk. A jest to ocean szczególny dla mnie. Kilka lat temu, 3 grudnia 2009 roku, w ciemną bezksiężycową noc wypadłam za burtę naszego jachtu na środku Oceanu Atlantyckiego. Bras spinakera uderzył mnie w plecy i z siłą katapulty wyrzucił z pokładu. W ciemności, będąc już w wodzie, widziałam sylwetkę oddalającego się jachtu. Statystyki, w przypadku wypadnięć w nocy za burtę na morzu, nie dają wiele złudzeń. Ale wtedy się nie poddałam i miałam szczęście. Atlantyk mnie nie zabrał. Nadzieja nie opuściła załogi.

Czuję, że wracam do pełni sił. Przed nami już wkrótce Antarktyda.

Więcej o żegludze i wyprawie „Katharsis II”: http://antarcticcircle60s.pl/

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
80 mistrzostwa  klasy Firefly w TenbyNa świecie5 września 202620:22Załogi dwuosobowe wracają na wodę. Od 116 Fireflyów w Tenby do mistrzostw świata w MarsyliiRedakcja · 3 min czytaniaZapowiedź  Mistrzostw Świata w Miami  -  Klasa VX OneNa świecie5 września 202619:41Szesnaście lat bez mistrza świata. Klasa VX One rozegra pierwsze mistrzostwa w MiamiRedakcja · 4 min czytaniaStart The Ocean Race AtlanticSport i regaty5 września 202617:45Malizia 4 prowadzi po pierwszej nocy. The Ocean Race Atlantic ruszył pod wiatr, 150 mil od Nowego JorkuRedakcja · 4 min czytaniaHISWA Te Water 2026Biznes5 września 202617:33Ponad 425 jachtów na wodzie w Lelystad. Polski N'Fun na HISWA te Water 2026Redakcja · 3 min czytaniaUczestnicy Operacji Żagiel 1976 rHistoria5 września 202617:28Pięćdziesiąt lat po Operacji Żagiel. W poniedziałek na Darze Pomorza spotka się blisko 50 uczestników rejsu z 1976 rokuOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZ archiwum zeglarski.infoHistoria5 września 202614:28Po ponad pół wieku szuka załogi „Odkrywcy”. List otwarty człowieka, który wykańczał harcerski jacht w stoczni na StogachRedakcja · 4 min czytaniaMELGINA (ITA854) by Paolo BresciaNa świecie4 września 202620:37Sześć złamanych masztów na mistrzostwach Europy Melges 24. Bez polskiej załogiRedakcja · 2 min czytaniaPuchar Ameryki TrofeumNa świecie4 września 202619:51Nowojorski klub idzie do prokuratora. Puchar Ameryki znów mierzy się dokumentem z 1887 rokuRedakcja · 4 min czytaniaFlota klasy 29er na linii startu podczas Żeglarskich Mistrzostw Polski w PuckuSport i regaty4 września 202618:43Trzy złote medale Paszek i Dziekańskiej, dwa tytuły Sójkowskiej i Nagórskiej. AZS AWFiS Gdańsk podsumował sierpień w żeglarstwieOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy4 września 202618:06Szkwał nad Hudsonem, dragujące kotwice i Esmeralda tuż obok. Kapitan Daru Młodzieży o nocy przed paradąOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaCapucine Delannoy - 2026 GKA Kite World Cup SyltSport i regaty4 września 202617:14Piąty tytuł Carewa i Delannoy. GKA Kite World Cup Sylt wyłonił mistrzów świataOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaNick CraigNa świecie4 września 202616:55Hansson-Mild znów pierwszy w rankingu OK Dinghy. Pawlaczyk piętnastyOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaRejsy jachtemBaza wiedzy4 września 202616:23Rejs przebazowujący. Tanie mile morskie, ale nie za darmoOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaŻeglarze polskiej kadry narodowej podczas przygotowań do mistrzostwSport i regaty4 września 202615:21Sześć dni, trzy czempionaty, dwudziestu Polaków. Mistrzowski tydzień kadry w Gökovie, Dun Laoghaire i WeymouthOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaPrzystań Jachtowa Gdańsk Górki ZachodnieBiznes4 września 202615:17Cztery umowy i 93 miliony na pomorskie przystanie. Górki Zachodnie, Kuźnica, Władysławowo i Puck dostaną nowe miejscaRedakcja · 2 min czytaniaLuna Rossa (ITA) - Day 20 - August 31, 2026 - Cagliari, SardiniaNa świecie4 września 202613:02Luna Rossa dogoniła Nowozelandczyków. Puchar Ameryki 2027 wchodzi w decydujący rok przygotowańRedakcja · 4 min czytaniaPort Jachtowy w ŚwinoujściuRejsy4 września 202612:43Port Jachtowy w Świnoujściu zamknięty od 8 września. Żeglarze mają go pominąć w planach aż do wiosny 2027Redakcja · 1 min czytaniaScarlet OysterNa świecie4 września 202612:12Trzy tytuły w jednym wyścigu. 42 jachty ruszają na Cherbourg RaceOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaEye of the Wind z 1911 rRejsy4 września 202610:25Bryg z Błękitnej laguny stanął przy gdyńskim nabrzeżu. Eye of the Wind ma 115 lat i rolę w kinieRedakcja · 3 min czytaniaRobert W. Bowles z Long Island na pierwszych Mistrzostwach Świata klasy Sunfish 1970 rHistoria3 września 202621:21Deska z żaglem i prośba żony. Klasa Sunfish, która nie może już nosić własnej nazwyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa Świata klasy RS21Regaty3 września 202619:40Mistrzostwa świata RS21 w Cannes od 28 października. Około 50 załóg, na liście krajów jest PolskaOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaCoreComm Solar Boat Challenge 2026Biznes3 września 202619:30Siódme miejsce i styk, który się odłączył. Łódź solarna POL32 wraca z BalatonuOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMichał Kozłowski & Jacek WichrowskiRejsy3 września 202618:561100 mil pustymi portami wschodniego Bałtyku. Relacja z rejsu na Antili 24,4Redakcja · 5 min czytaniaNiemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” ostrzeliwuje polską placówkę (Wojskową Składnicę Tranzytową) na Westerplatte w GdańskuCzytelnia morska3 września 202618:11Schleswig-Holstein w Gdańsku: kurtuazja, która skończyła się ostrzałem WesterplatteRedakcja · 4 min czytania