Rejsy

Lodowe Krainy: Rzeczy niemożliwe…

Załoga polskiego jachtu „Inatiz” pod dowództwem Macieja Sodkiewicza kontynuuje projekt Lodowe Krainy 2022: Hudson Bay expedition. Oto kolejna relacja z pokładu. Rzeczy niemożliwe robimy od ręki. Na cuda trzeba …

Fot M Sodkiewicz18 fot. M. Sodkiewicz
Galeria zdjęć (12) - zobacz wszystkie

Załoga polskiego jachtu „Inatiz” pod dowództwem Macieja Sodkiewicza kontynuuje projekt Lodowe Krainy 2022: Hudson Bay expedition. Oto kolejna relacja z pokładu.

Rzeczy niemożliwe robimy od ręki. Na cuda trzeba poczekać… do jutra

Kotwica z pluskiem opadła do morza. Jacht stanął. Światła Salliq, niewielkiej inuickiej osady, oznaczały, że jesteśmy względnie bezpieczni. Maszt wytrzymał, złamany w trzech miejscach roler leżał spokojnie na burcie. Ucichł dźwięk fal i warkot silnika. W głowie pozostała gonitwa myśli, które przeszukiwały wirtualnie każdy zakamarek jachtu w poszukiwaniu części i narzędzi przydatnych do jutrzejszej naprawy. Gdzie ja, cholera, upchnąłem Norsemana? I czy to na pewno była dwunastka???

Zaczęliśmy rysować wstępny plan. Sztag i roler są dłuższe niż pokład, trzeba będzie wywieźć je na plażę. Tam rozprostować, zabezpieczyć końcówki połamanego profilu i zdjąć genuę. Następnie zakuć na nowo linę. Stworzyć nowy profil z trzech połamanych łącząc je jakoś. Całość dostarczyć na jacht. Dopasować, zamontować, założyć genuę…

W pierwszej chwili brzmiało to tak abstrakcyjnie, że chyba sam nie wierzyłem w możliwość sukcesu. Popatrzyłem na siedzącą w mesie załogę i ich zmęczone twarze. Z Markiem i Darkiem robiliśmy trepanację obudowy alternatora w drodze w Rosyjską Arktykę w 2013 roku. Z Markiem Baranem przeżyliśmy urwanie boi koło Hornu rok później. Ewa, Monia, Marek, Darek i Artur zdobyli ze mną rekord świata… jachtem z dziurą w kadłubie, walcząc wcześniej o życie. Tak, mieliśmy tu zgrany i doświadczony zespół. Potrzebowaliśmy tylko odrobiny szczęścia i pomocy lokalnej społeczności.

Od momentu awarii całą drogę spędziłem szukając możliwych kontaktów w Salliq. Napisałem do wszystkich osób poznanych w trakcie poprzedniego etapu. I nagle stał się cud – dostałem informację, że poznany w Whale Cove lider misji katolickiej Mike Panika ma tu wuja, Pata. Informacja o naszych kłopotach już poszła i osada czeka. Wypatrzyli nawet światła naszego jachtu!

Poranek zaczęliśmy od ciekawej akcji rozprostowania i opuszczenia rolera na ponton i dwa kajaki. Stworzony w ten sposób zaprzęg wyglądał pociesznie, ale okazał się bardzo skuteczny i już przed dziesiątą roler dotarł na plażę. Podzieliliśmy się na cztery zespoły. Pierwszy, topowy, wciągnął Artura by zdjął zerwane okucie i wymienił fał (Pamiętacie jak TVNie Romek Paszke łowił fał w maszcie widelcem? My mieliśmy profesjonalny drut 😉). Drugi, plażowy, zajął się demontażem genuy, rozebraniem rolera i wymyśleniem jak to później złożyć w jedną całość. Do tego konieczne było pospawanie nowego okucia oraz dorobienie aluminiowych łączników połamanych profili – to zadanie otrzymał zespół terenowy. Pomyśleliśmy także o najważniejszym – jeśli mieliśmy pracować intensywnie, to ktoś musiał dostarczać ciepłą herbatę, ugotować obiad, czy upiec chleb na kolejne dni. Tak powstał czwarty zespół.

Co było dalej ciężko mi opisać. Spędziłem pół dnia jeżdżąc z Patem i szukając elektrod do pospawania nierdzewki, a następnie spawacza, który przeistoczy nowego Norsemana i stare walcowane okucie w jedną całość. Nie było łatwo, ale powoli, małymi krokami udało się osiągnąć sukces. Tymczasem na plaży wyrósł obóz – ponton regularnie kursował przywożąc narzędzia. Przydał się zapasowy agregat dzięki któremu zasililiśmy nie tylko elektronarzędzia, ale także czajnik elektryczny, by rozgrzać się gorącą herbatą.

Lokalna społeczność wykazała olbrzymią empatię – co chwilę ktoś się pojawiał. Niektórzy z dobrym słowem, inni z małym upominkiem, czy na przykład ze świeżo upieczonymi cynamonowymi bułkami. Zespół plażowy pracował non stop. Nawet obiad dostali pontonem na plażę. Gdy wreszcie wróciliśmy z gotowymi okuciami, części rolera były gotowe do próby ponownego montażu. Ostatnie promienie zachodzącego słońca odbiły się w zmontowanym rolerze, który wisiał już na maszcie. To był bardzo intensywny dzień…

Kolejny poranek wzbudzał dużo więcej optymizmu. Musieliśmy już „tylko” zespawać pęknięcie na dolnym okuciu. Niby nieduże, ale lepiej było to zrobić skoro już wiedzieliśmy gdzie i jak. Następnie skręciliśmy sztag i wyregulowaliśmy takielunek. Maszt był bezpieczny! Próbę wciągnięcia żagla musieliśmy odłożyć na wieczór, czekając aż wiatr całkowicie ucichnie. Wolny czas wykorzystaliśmy na zwiedzanie osady i grzecznościową wizytę z podziękowaniami u rodziny Pata. Jacht odwiedził także ojciec Daniel, polski misjonarz, który dzień wcześniej wsparł nas swoimi narzędziami.

Wydawało się, że tylko wciągniemy genuę i będzie można ogłosić sukces. Ta z pozoru prosta operacja przeciągnęła się jednak prawie do północy. Naprowadzenie liku żagla w łączenie połamanych profili wymagało ogromnego wysiłku i precyzji od wiszącego przy sztagu Artura. Centymetr po centymetrze genua pięła się w górę, by tuż przed końcem zerwać dwa nity jednego z łączników… Profil rozszedł się blokując żagiel, który nie chciał się ruszyć ani w górę, ani w dół. Pracowaliśmy w świetle halogenów. Skostniałego z zimna Artura zmienił Marek i wreszcie, po kilku godzinach walki, udało się nam zrolować żagiel! Wszyscy byli tak przemarznięci, że plany sprzątnięcia lin, narzędzi czy pontonu musiały poczekać do rana.

Wygląda na to, że wyszliśmy z tej przygody z tarczą. Mamy założony sztag i działający roler. Trzeba będzie go oszczędzać i nie rozwijać do końca genuy lecz to niewielka cena za możliwość kontynuowania naszej przygody.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania