< Powrót
31
października 2025
Tekst:
Tomasz Falba
Zdjęcie:
Phan J. Alan Elliott/Wikipedia
Amerykański pancernik "Iowa" podczas salwy burtowej.

Morskie wojny w pigułce

Rzadko, który historyk porywa się na coś takiego. Norbert Haładaj spróbował a co z tego wyszło przekonać się można czytając jego „Historię Marynarki Wojennej”.

Pisanie syntez, nawet tych popularnonaukowych, wymaga ogromnej wiedzy i jeszcze większej odwagi, żeby nie powiedzieć bezczelności. Łatwo bowiem przy tym o uproszczenia, chodzenie na skróty czy zwyczajne błędy wynikające z obszerności danego tematu. Dlatego mało kto się na to decyduje.

A jednak czasem się zdarza. Najświeższym tego przykładem jest książka Norberta Haładaja „Historia Marynarki Wojennej. Okręty i ludzie”. Na nieco ponad trzystu stronach zawiera ona opowieść o dziejach militarnych zmagań ludzi na morzu od czasów najdawniejszych po współczesne. Praca ukazuje najważniejsze zjawiska, rozwój konstrukcji i przełomowe bitwy morskie.

Niektórzy zapewne będą kręcić nosem na to i owo, ale to nieuniknione przy książce o tak szeroko zakrojonym temacie. Niewątpliwie jednak może ona stanowić doskonałe wprowadzenie do historii flot wojennych jakiego próżno szukać obecnie na polskim rynku.

Zwłaszcza, że wydana w formie albumu publikacja to edytorstwo na najwyższym poziomie. Mnóstwo zdjęć, rysunków, schematów i map czyni tę książkę jeszcze bardziej atrakcyjną.

„Historia Marynarki Wojennej. Okręty i ludzie”, Norbert Haładaj, Wydawnictwo SBM, str. 320 (www.wydawnictwosbm.pl)