Piotr Myszka bez medalu w Rio
Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk) wyjedzie z Rio bez brązowego medalu igrzysk olimpijskich. W niedzielnym wyścigu finałowym Polak nie zdołał obronić trzeciej pozycji jaką zajmował regatach windsurfingowej klasy RS:X. Mistrz świata był w ostatnim wyścigu dziewiąty i ostatecznie zajął czwartą lokatę.
Już wcześniej złoty medal zapewnił sobie Holender Dorian Van Rijsselberghe, który wygrał na dodatek finał z udziałem dziesięciu najlepszych żeglarzy. Pewne srebro miał także Brytyjczyk Nick Dempsey (czwarty na mecie).
O brązowy medal walczyli Myszka, Francuz Pierre LeCoq i Grek Vyron Kokkalanis. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszedł Francuz, który był siódmy i to on stanął na podium.
Od początku wyścigu Piotr zachowywał przewagę nad swoimi bezpośrednimi rywalami, ale na trzeciej boi Grek wyprzedził Polaka i Francuza, a ten za chwilę pozostawił naszego deskarza za sobą. Polak przypłynął na metę dziewiąty, ale formalnie nasz reprezentant i Grek podzielili się ósmym miejscem ex aequo. Na Greka nałożono karę uznaniową (DNF).
Wyścig medalowy wygrał ten, który obronił tytuł mistrza olimpijskiego, Dorian van Rijsselberhe, z przewagą 30 sekund nad Hiszpanem Ivanem Pastorem Lafuente, a trzeci był Chun Leung Michael Cheng. Srebrny medal wywalczył Brytyjczyk Nick Dempsey (4 miejsce w wyścigu medalowym). Holender wygrał aż 8 z 13 wyścigów co potwierdza, że na akwenie w Rio de Janeiro nie miał sobie równych.
Wszystkie niedzielne wyścigi były kilkukrotnie odraczane z powodu słabego wiatru. Być może trudne warunki na wodzie miały wpływ na słaby wynik Piotra Myszki.
Startujące w klasie 470 Irmina Mrózek Gliszczynska (Chojnicki Klub Żeglarski) i Agnieszka Skrzypulec (SEJK Pogoń Szczecin) zajęły 14. i 19. miejsce w niedzielnych wyścigach i po siedmiu plasują się na 15. pozycji. Na prowadzeniu są Brytyjki Hannah Mills i Saskia Clark.


