Pożegnaliśmy Bolesława Mazurkiewicza
W sobotę 28 października w Gdyni odbył się pogrzeb Bolesława Mazurkiewicza. Profesora nauk technicznych i zasłużonego działacza żeglarskiego na miejsce wiecznego spoczynku odprowadziła rodzina, przyjaciele oraz ludzie nauki …
Pogrzeb Boleslawa Mazurkiewicza 28 10 2017 TLF 000
Pogrzeb Boleslawa Mazurkiewicza 28 10 2017 TLF 001 150x150
Pogrzeb Boleslawa Mazurkiewicza 28 10 2017 TLF 002 150x150
Pogrzeb Boleslawa Mazurkiewicza 28 10 2017 TLF 003 150x150+27W sobotę 28 października w Gdyni odbył się pogrzeb Bolesława Mazurkiewicza. Profesora nauk technicznych i zasłużonego działacza żeglarskiego na miejsce wiecznego spoczynku odprowadziła rodzina, przyjaciele oraz ludzie nauki i morza.
Bolesław Mazurkiewicz urodził się 9 maja 1931 roku w Kościerzynie. Był współzałożycielem Gdańskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, dzisiaj Pomorskiego Związku Żeglarskiego, oraz jego wieloletnim sekretarzem, wiceprezesem i prezesem.
Zawodowo najdłużej związany był z Politechniką Gdańską. W 1956 roku Bolesław Mazurkiewicz ukończył na tej uczelni Wydział Budownictwa, a w 1964 roku otrzymał tytuł doktora nauk technicznych. Habilitował się w 1968 roku, a w 1985 roku został profesorem zwyczajnym.
W latach 1987-1990 był rektorem Politechniki Gdańskiej. Miał w dorobku naukowym kilkanaście książek i dziesiątki artykułów, a w swoich pracach zajmował się również problematyką żeglarską, zwłaszcza projektowaniem marin. Zmarł w niedzielę 22 października.
Więcej informacji o Bolesławie Mazurkiewiczu.
W uroczystościach pogrzebowych wzięli udział m.in. Jacek Namieśnik, rektor Politechniki Gdańskiej, Andrzej Królikowski, prezes Ligi Morskiej i Rzecznej, Jerzy Litwin, dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego i Mieczysław Nurek, przewodniczący rady tegoż muzeum oraz Bogusław Witkowski, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego, jednocześnie wiceprezes Polskiego Związku Żeglarskiego.
– Nie sposób pominąć zaangażowania profesora Bolesława Mazurkiewicza w działalność publiczną i społeczną – mówił Jacek Namieśnik, rektor PG. – Będąc zaledwie nastolatkiem został łącznikiem Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”, później aktywnie włączał się w akcje ratowania zabytków morskiego dziedzictwa technicznego na Wybrzeżu.
Podczas pogrzebu nie zabrakło morskiego ceremoniału. Żeby uczcić pamięć Bolesława Mazurkiewicza Stowarzyszenie Kapitanów Żeglugi Wielkiej wybiło cztery szklanki, a wiceprezes tej organizacji, Andrzej Królikowski, przypomniał wielkie zasługi profesora dla polskiej bandery.
– Bolesław Mazurkiewicz spełniał swoje marzenia żeglarskie od 1945 roku, spełniał również marzenia swojej rodziny we wspólnych rejsach – mówił Bogusław Witkowski, prezes PoZŻ. – Ale także spełniał marzenia żeglarzy, bo dzięki niemu doszło nie tylko do wielu spektakularnych wypraw, jak Teresy Remiszewskiej czy Krystyny Chojnowskiej-Liskiewicz, ale również do mnóstwa rejsów młodzieży po Zatoce Gdańskiej.






















