< Powrót
26
września 2019
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Artur Ponieczyński
Poznajmy mistrzów Pomorza
Klara Sobczak

Poznajmy bliżej tegorocznych mistrzów Pomorza: Klara Sobczak

Co tydzień będziemy przybliżać sylwetki zwycięzców tegorocznych Mistrzostw Pomorza w różnych klasach. Zapytamy o ich żeglarskie początki i plany. Dowiemy się, kto jest ich żeglarskim idolem, a także za co lubią żeglarstwo.

Na pierwszy ogień idzie Klara Sobczak, mistrzyni Pomorza 2019 w klasie Laser 4,7. Klara ma 15 lat i reprezentuje Chojnicki Klub Żeglarski. Jest także zawodniczką Kadry Narodowej Juniorów w klasie Laser 4,7. Aktualnie, na co dzień uczęszcza do pierwszej klasy liceum ogólnokształcącego. Poza żeglarstwem, uzupełniająco trenuje także lekkoatletykę, a w przeszłości nawet łyżwiarstwo figurowe. Nam opowiada o swoim żeglarskim życiu.

Kiedy zaczęłaś żeglować i jak wyglądały Twoje żeglarskie początki?

Zaczęłam pływać w wieku ośmiu lat. Mój tata chciał, żebym oprócz łyżwiarstwa uprawiała też jakąś letnią dyscyplinę. Zapytał czy chciałabym spróbować żeglarstwa i zgodziłam się. Moją pierwszą klasą był Optimist. Na początku się trochę bałam wody, bo jeszcze wtedy nie umiałam pływać ale z czasem przełamałam strach.

– Ratunku krzyczała najgłośniej na całym Zegrzu – wspomina tata Klary, Krzysztof Sobczak. – Od razu najlepiej pływała na halsówkach. Żeglowała bardzo ostro, żeby uniknąć przechyłów i dobrze czuła ten moment, kiedy łódka dochodzi do kąta martwego ale żagiel jeszcze nie łopocze. Myślę, że jest to taka ciekawostka, która może dodać otuchy początkującym żeglarzom, że każdy na początku miał trudne momenty i nie ma co się tym zrażać.

Na co dzień mieszkam w Warszawie i swoje pierwsze kroki w żeglarstwie stawiałam w Klubie Sportowym Spójnia Warszawa, a później w Międzyszkolnym Klubie Sportowym Dwójka Warszawa. To w tych klubach nauczyłam się żeglować. Do Chojnickiego Klubu Żeglarskiego trafiłam jeszcze pływając na Optimiście. Podczas jednej z Akademii dla najlepszych zawodników grupy A, organizowanych przez Polski Związek Żeglarski, poznałam bardzo dobrego trenera z tego klubu, Karola Jączkowskiego i wtedy postanowiłam się przenieść.

2 lata temu zmieniłam klasę na Lasera 4,7 i teraz moim trenerem klubowym jest Mirosław Laskowski.

Jaki jest Twój największy żeglarski sukces?

Na Laserze 4,7 jest to na pewno złoty medal mistrzostw Polski, czyli Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w 2018 roku. Cieszę się również z piątego miejsca, które zajęłam w maju tego roku na mistrzostwach Europy w kategorii do 16 roku życia. W Optimiście największym sukcesem były moje ostatnie regaty w tej klasie, bo stawka była międzynarodowa, a zajęłam tam trzecie miejsce. To były Międzynarodowe Mistrzostwa PSKO w Dziwnowie w 2017 roku.

– Pamiętam jak Klara pojechała na swoje pierwsze regaty do Mrągowa – dodaje pan Krzysztof. – To była grupa B 0. Jak wróciła wieczorem to zapytała czy wiem, która była w tych regatach. Strzeliłem, że piętnasta, odpowiedziała, że lepiej. Strzelałem dalej, że dziesiąta, piąta, a ona mówi, że wygrała. To był pierwszy sygnał, że trzeba będzie się bardziej zaangażować w ten sport.

Za co lubisz żeglarstwo?

Za to, że jest to dyscyplina uprawiana na świeżym powietrzu. Za to, że można poznawać rówieśników z Polski i z zagranicy, a przy okazji szkolić języki obce. Fajne jest to, że jak jest się na wodzie i człowiek skupia się na żeglowaniu to wszystkie problemy zostawia się na brzegu. Lubię walkę z żywiołem, jak są duże fale na morzu.

Czy masz jakiegoś żeglarskiego idola?

Raczej nie.

Jakie są Twoje cele żeglarskie?

Chyba jak każdy chciałabym wystartować w igrzyskach olimpijskich. Nie wiem jednak na jakiej klasie. Za rok przesiadam się na Lasera Radiala i wtedy zobaczę czy mam odpowiednie warunki fizyczne do tej łódki i jak będę sobie radzić. Biorę pod uwagę też taką możliwość, że zejdę na jakąś dwuosobową łódkę olimpijską z moim młodszym bratem, który pływa teraz na Optimiście.

Czyli nie jesteś jedyną żeglarką w rodzinie?

Nie. Mam trzech braci. Starszego i dwóch młodszych. Ci młodsi poszli w moje ślady, chociaż ten najmłodszy dopiero zaczyna przygodę z Optimistem.

Klarze można kibicować już dzisiaj, bo wystartuje w Finale Pucharu Polski Klasy Laser w Giżycku. Aktualnie reprezentantka ChKŻ Chojnice zajmuje 2 miejsce w rankingu za prowadzącą Lilly May Niezabitowską z JK Kotwica Tarnobrzeg. Regaty potrwają od 26 do 28 września. Powodzenia!

Strona regat

 

PODZIEL SIĘ OPINIĄ