< Powrót
20
kwietnia 2019
Tekst:
Maciej Frąckiewicz/materiały prasowe PZŻ
Zdjęcie:
Sailing Energy/World Sailing
Tadeusz Kubiak
Na zdjęciu: Tadeusz Kubiak.

Puchar Świata w Genui: Tadeusz Kubiak wrócił do pierwszej dziesiątki

Tadeusz Kubiak ponownie zajmuje 9. miejsce w klasie Laser Standard i jest najwyżej sklasyfikowanym Polakiem po kolejnym dniu żeglarskiego Pucharu Świata klas olimpijskich w Genui. Ponadto rywalizację zakończyli nasi zawodnicy w klasach 49er i Nacra 17, a o wyścig medalowy w klasie 470 powalczą w sobotę Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar.

Za nami piąty dzień Pucharu Świata we Włoszech, który w końcu przyniósł trochę lepszą pogodę do żeglowania. Przy wietrze od 5 do 8 węzłów udało się przeprowadzić dużą liczbę wyścigów w każdej klasie. Tego dnia odbyły się ostatnie wyścigi fazy finałowej w klasach 49er, 49erFX oraz Nacra 17 i w sobotę zawodnicy z pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej każdej z wymienionych flot będą mieli po jednym podwójnie punktowanym wyścigu medalowym. Pozostałe klasy w sobotę będą miały normalne wyścigi, a medalowe w niedzielę.

Aż cztery wyścigi odbyły się w klasie 49er. Na miejscach ósmym, dwudziestym, trzynastym oraz dwunastym na metę wpływali aktualni wicemistrzowie Europy Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki (AZS AWFiS Gdańsk/AZS Poznań), co pozwoliło im na koniec regat przesunąć się z pozycji piętnastej na jedenastą. Do wyścigu medalowego zabrakło im zaledwie dwóch punktów. Z kolei Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński (AZS AWFiS Gdańsk) zajęli miejsca dwudzieste piąte, drugie, dwudzieste dziewiąte oraz trzecie i zamienili lokatę jedenastą na dwunastą, tracąc ostatecznie do pierwszej dziesiątki trzy punkty. Nowymi liderami zostali Australijczycy David Gilmour i Lachy Gilmour (miejsca 33., 19., 1. i 5.).

W klasie Laser Standard przeprowadzono dwa wyścigi w jednej oraz trzy w drugiej grupie i Tadeusz Kubiak (SEJK Pogoń Szczecin) był w swoich startach czwarty, czternasty oraz dziewiąty, dzięki czemu wrócił z pozycji dziewiętnastej na dziewiątą. Z kolei jego klubowy kolega Jakub Rodziewicz zajął miejsca dwudzieste trzecie oraz dziesiąte i zanotował awans z lokaty czterdziestej pierwszej na trzydziestą ósmą. Na pierwszą pozycję awansował aktualny mistrz świata i Europy, Cypryjczyk Pawlos Kondidis (miejsca 2. i 2.).

Po dniu przerwy, spowodowanej słabym wiatrem, rywalizację wznowiły zawodniczki w klasie Laser Radial. Na miejscach dwudziestym piątym, osiemnastym oraz dwudziestym dziewiątym linię mety mijała w piątek Wiktoria Gołębiowska (MOS SSW Iława) i spadła z pozycji pięćdziesiątej pierwszej na pięćdziesiątą czwartą i w sobotę będzie żeglowała w srebrnej grupie. Samodzielną liderką została Chinka Dongshuang Zhang (miejsca 1., 1. i 3.).

Trzy wyścigi odbyły się także w klasie 470. Od mocnego uderzenia dzień rozpoczęły Agnieszka Skrzypulec oraz Jolanta Ogar (SEJK Pogoń Szczecin/UKŻ Wiking Toruń), wygrywając pierwszy wyścig. W kolejnych nasze panie zajęły miejsca dwudzieste czwarte oraz dziewiętnaste i awansowały z pozycji szesnastej na jedenastą. Polki tracą do pierwszej dziesiątki, dającej udział w niedzielnym wyścigu medalowym, tylko jeden punkt więc jest o co walczyć. Na prowadzenie wysunęły się Brazylijki Fernanda Oliveira i Ana Luiza Barbachan (miejsca 5., 3. i 1.).

W rywalizacji katamaranów klasy Nacra 17 przeprowadzono aż po cztery wyścigi w każdej grupie. Miejsca dwudzieste pierwsze, szesnaste, dziewiętnaste oraz ponownie szesnaste zajęli Tymoteusz Bendyk i Anna Świtajska, co poskutkowało spadkiem z pozycji dwudziestej piątej na trzydziestą czwartą, na której zakończyli występ w Genui. Z kolei Jakub Surowiec i Katarzyna Goralska przypływali na miejscach dwunastym, dwudziestym, szesnastym oraz piętnastym i przesunęli się z lokaty trzydziestej dziewiątej na trzydziestą siódmą. Obie załogi reprezentują klub UKS Navigo Sopot. Prowadzenie utrzymali Ben Saxton i Nicola Boniface z Wielkiej Brytanii (miejsca 6., 1., 4. i 3.).

W klasie 49erFX do udziału w regatach zgłosiły się Aleksandra Melzacka i Kinga Łoboda (YKP Gdynia/AZS AWFiS Gdańsk), ale z powodu kontuzji nie pojawiły się na wodzie.

WYNIKI

PODZIEL SIĘ OPINIĄ