Puchar Świata w Santander: Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński ze srebrem
W sobotę 10 czerwca część klas zakończyło zmagania w Żeglarskim Pucharze Świata w Santander. W 49er drugie miejsce zajęli Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński, a zmagania w RS:X Zofia Klepacka i Piotr Myszka zakończyli na pozycji czwartej.
Zawodnicy KS AZS AWFiS Gdańsk od początku regat w Hiszpanii spisywali się świetnie, a po dwóch dniach zmagań zajmowali nawet pierwsze miejsce w tabeli. Niestety bardzo dobrze pływała również brytyjska załoga James Peters i Fynn Sterritt, która w piątek zdołała wyjść na jednopunktowe prowadzenie. W sobotę, w decydującym wyścigu medalowym, również okazała się lepsza – Peters i Sterritt zajęli drugą lokatę, a Przybytek i Kołodziński piątą.
– Jesteśmy dumni i bardzo się cieszymy, że zajęliśmy drugie miejsce, ale wiemy, że to nie koniec i najważniejsze imprezy przed nami – mówi Łukasz Przybytek. – Na początku sezonu nie pływaliśmy, bo Paweł miał kontuzję i dopiero w marcu zaczęliśmy budować formę. Jak widać jest progres, już na Pucharze Świata we Francji było dobrze, a teraz jeszcze bardziej się rozpędziliśmy. Warunki w Santander były wymagające, ale poradziliśmy sobie, więc jesteśmy zadowoleni. Mamy dobrą formę, dobry sprzęt, dobrą prędkość i będziemy starali się to utrzymać do mistrzostw Europy w Kilonii i mistrzostw świata w Porto.
Na trzecim miejscu uplasowali się również Brytyjczycy – Dylan Fletcher-Scott i Stuart Bithell. Druga polska załoga, Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki (YKP Gdynia / SKŻ Ergo Hestia Sopot), wygrała wyścig medalowy, dzięki czemu w klasyfikacji końcowej zajęła szóste miejsce.
Tuż za podium w klasie RS:X był Piotr Myszka (KS AZS AWFiS Gdańsk). Uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Rio przez całe regaty pływał równo, jednak nie udało mu się wygrać ani jednego wyścigu i ostatecznie zajął czwarte miejsce. Drugi z Polaków, Radosław Furmański (Dobrzyński Klub Żeglarski), zmagania zakończył na siódmej lokacie. Zwyciężył Holender Kiran Badloe.
W finałach Żeglarskiego Pucharu Świata nieco gorzej spisywała się Zofia Klepacka (Legia Warszawa), która wiosną zwyciężyła zarówno w Pucharze Księżniczki Zofii, regatach Pucharu Świata w Hyères, jak i mistrzostwach Europy w klasie RS:X. Zawodniczka po dwóch dniach była siódma, a po czterech szósta. Klepackiej udało się jednak wygrać wyścig finałowy, dzięki czemu zakończyła regaty na czwartej pozycji. Rywalizację wygrała Patricia Freitas z Brazylii.