< Powrót
4
kwietnia 2023
Tekst:
Adam Mauks
Zdjęcie:
Archiwum "Szafarni 10"
Holownik "Okoń" w twierdzy Wisłoujście

Słyszeliście o…holowniku „Okoń”?

Pływał jeszcze pod banderą Wolnego Miasta Gdańska. Dziś jest własnością gdańskiego hostelu i restauracji „Szafarnia 10” i czeka na remont, by znów wypłynąć na wody Motławy.

Został zbudowany w 1921 roku w Koenigsbergu, czyli dzisiejszym Kaliningradzie dla Otto Grossmana, który był jego pierwszym armatorem. Szybko zmienił właściciela i port, znajdując swój dom w Elblągu. Wtedy nazywał się „Neptun” i był stalową jednostką o nitowanym kadłubie z maszyną parową o mocy 60 KM.

W 1923 roku, czyli dokładnie 100 lat temu ta śródlądowa jednostka trafiła w ręce nowych właścicieli, czyli firmy Bergford Holz Spedition Und Lagergeselschft. “Neptunowi” przyszło jeszcze co najmniej raz zmieniać właściciela, ale do wybuchu II wojny światowej jego portem był Gdańsk. Udało mu się przetrwać wojenną pożogę bez uszczerbku na formie, ale po zakończeniu wojny, jako mienie poniemieckie, został upaństwowiony.

Od 1946 roku „Neptun” został przejęty przez Polską Żeglugę Państwową, choć – jak podaje Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku – jego kapitanem był ostatni przedwojenny właściciel Johann Saidowsky, który po wojnie nazywał się Jan Saidowski.

Nazwę zmienił także „Neptun”, który prawdopodobnie pod koniec lat 40. stał się „Wisełką”. Pewnie dlatego, że najczęściej pracował na dolnej Wiśle. W 1951 roku przemianowano go na „Okonia”.

W 1961 roku w Stoczni Rzecznej w Tczewie holownik przeszedł poważny remont, podczas którego wymieniono stary kocioł parowy na silnik spalinowy o mocy 100 KM, a w 1986 roku po raz kolejny wymieniono jego silnik, po czym przestał pływać.

Teraz jego los może się odmienić. W 2016 roku “Okonia” kupił właściciel gdańskiego hostelu i restauracji „Szafarnia 10”.

– Kupiliśmy go, bo hostel, który prowadzimy jest koło gdańskiej mariny i holownik miał go reklamować – mówią przedstawiciele właściciela „Szafarni 10”. – Teraz „Okoń” czeka na lepsze czasy i dokończenie remontu w twierdzy Wisłoujście.

– W planach jest montaż nowego silnika i nadbudówki, tak by mógł pływać po Motławie i był wynajmowany na małe imprezy okolicznościowe – dodają w “Szafarni 10”.

Ponad 100-letni holownik „Okoń” ma długość 15,20 m. i szerokość 3,20 m. Jest jedną z ostatnich tak starych jednostek pływających w Polsce zachowanych do dzisiaj.

Co myślisz o tym artykule?
+1
6
+1
2
+1
0
+1
1
+1
1
+1
1
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ