< Powrót
10
maja 2022
Tekst:
Tomasz Falba
Zdjęcie:
GuoJunjun/Wikipedia
Sund
Kopenhaga - jedna z wielu atrakcji Sundu.

Sund. Przewodnik dla żeglarzy

Seria tzw. „locyjek” Jerzego Kulińskiego to pozycja kultowa wśród polskich żeglarzy. Wznowienie ich uaktualnionych wersji pewnie cieszyć się będzie podobną popularnością.

Gdańskiego żeglarza Jerzego Kulińskiego przedstawiać chyba nie trzeba. Wśród wielu jego żeglarskich aktywności było również napisanie w latach dziewięćdziesiątych cyklu przewodników po Bałtyku. Charakteryzowały się nie tylko tym, że zawierały dokładne opisy akwenów i portów, ale także subiektywne uwagi na ich temat. Autor nazywał te publikacje „locyjkami”.

„Locyjki” owe cieszyły się dużym uznaniem i zainteresowaniem wśród żeglarzy. Ostatnio zaczęły się ukazywać ich uaktualnione wznowienia. Jedną z nich jest „Sund. Przewodnik dla żeglarzy”, którego pierwsze wydanie pojawiło się w 1998, niemal ćwierć wieku temu.

Książka zawiera szczegółowy i jak zwykle subiektywny opis 36 portów tego niezwykle ciekawego i urozmaiconego, zarówno nautycznie jak i turystycznie, akwenu (cieśniny łączącej Bałtyk z Morze Północnym) zwykle pospiesznie mijanego w drodze na szersze wody. Opisy – masa najróżniejszych informacji wyczerpujących w pełni definicję przewodnika dla żeglarzy – zilustrowane są licznymi mapkami i zdjęciami, które stanowią ich doskonałe uzupełnienie.

„Szeroka gama zjawisk hydrologicznych, intensywny ruch statków, promów, kutrów i jachtów, mrowie motorówek, bogate oznakowanie nawigacyjne – nauczą Was dużo więcej niż oceaniczne, mozolne i nudne oranie oceanu” – zachęca Kuliński do żeglowania po Sundzie. Komu jak komu, ale jemu wypada wierzyć. A jego przewodnik będzie znakomitą pomocą przy jego poznawaniu.

„Sund. Przewodnik dla żeglarzy”, Jerzy Kuliński, Nowator Papier i Poligrafia, str. 352, (www.nowatordruk.pl)

Co myślisz o tym artykule?
+1
3
+1
2
+1
2
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ