TeamBAKISTA nie zwalnia tempa
Od 16 do 18 czerwca w Marinie Skovshoved odbywały się organizowane przez Królewski Duński Jacht Klub regaty Copenhagen Sailing Week 2017.
Na starcie imprezy stanęło 10 załóg z Danii, Nowej Zelandii, Francji, Austrii, Holandii i Polski, w tym szczeciński TeamBAKISTA z Patrykiem Zbroją jako sternikiem oraz Markiem Borkowskim (co-trymer), Łukaszem Czają (dziobowy), Maciejem Gonerko (trymer żagli przednich), Krzysztofem Żełudziewiczem (trymer grota).
Regaty zaliczane są do European Match Racing Tour 2017, dlatego ekipie Bakisty zależało przede wszystkim na umocnieniu się w pierwszej trójce klasyfikacji.
Po zwycięstwach w Wiedniu i Szczecinie Polacy lokowali się ex-equo z Binderem mając 100 punktów i 50-punktową stratę do prowadzących Francuzów pod wodzą Bertheau oraz 10-punktową stratę do słoweńskiej załogi Presena. Mieli również zaliczoną jedną imprezę mniej niż konkurenci.
Początek regat nie był dla Polaków łatwy, ale z wyścigu na wyścig, pomimo niestandardowego składu załogi, załodze udało się opanować jacht, a w przegranych wyścigach decydował raczej łut szczęścia przeciwników i niekorzystna zmiana (dość silny wiatr wiejący od lądu z siłą do 30 stopni). Ostatecznie po rundzie kwalifikacyjnej na potrójnym remisie z dwoma załogami duńskimi TeamBAKISTA zajął 2 miejsce, ustępując jedynie załodze „młodego wilka” Boidina (wzmocnionego załogantami Aschennbrenner Racing Team). Niestety, w niedzielę organizatorzy zrezygnowali z przeprowadzenia finałów, co uniemożliwiło walkę o 1 miejsce.
Niemniej Polacy mają powody do zadowolenia. Od początku sezonu nie schodzą poniżej 2 miejsca i coraz lepiej żeglują. W bezpośrednim pojedynku pokonali również załogę francuską, która ostatecznie zajęła 5 miejsce. W konsekwencji zminimalizowali straty do liderów EMRT, od których dzieli ich teraz 10 punktów. Daje to teamowi drugie miejsce w klasyfikacji i pewny występ we wrześniowym finale w Ravennie i dobrą pozycję do ataku na najwyższy stopień podium.


