Volvo Gdynia Sailing Days 2016 – dzień trzeci
Karol Eriksson został nowym liderem w klasie O’pen BIC. Po piątkowych trzech wyścigach żeglarz MKŻ Arki Gdynia zajmował trzecią pozycję. Prowadzący po pierwszym dniu 11-letni Tymon Gajdziński w …
VGSD dzien trzeci 2016 07 10 VGSDKarol Eriksson został nowym liderem w klasie O’pen BIC. Po piątkowych trzech wyścigach żeglarz MKŻ Arki Gdynia zajmował trzecią pozycję.
Prowadzący po pierwszym dniu 11-letni Tymon Gajdziński w sobotę żeglował znacznie słabiej – dwa razy był czwarty oraz zajął piątą lokatę, przez co spadł na trzecie miejsce. Nowym liderem został natomiast trzeci w klasyfikacji generalnej 12-letni Karol Eriksson, który w sobotę dwa razy dotarł drugi na linię mety, a ponadto był czwarty.
Drugiego dnia regat najlepiej radziła sobie jednak 12-letnia Aleksandra Kosmalska, która wygrała wszystkie wyścigi, ale trzy triumfy pozwoliły jej awansować tylko na drugą pozycję. Walka o zwycięstwo w tej klasie będzie niezwykle zacięta, ponieważ plasujący się na czwartej pozycji Borys Puchała ma taki sam dorobek jak Kosmalska i tylko punkt straty do lidera.
Jedna kwestia nie ulega natomiast wątpliwości – niezależnie od tego, kto okaże się najlepszy, główne trofeum w tej klasie, czyli Puchar VGSD, trafi w niedzielę do rąk zawodnika Arki. W O’pen BIC rywalizują bowiem tylko przedstawiciele tego klubu.
Melzacka i Micińska: Mogło i powinno być lepiej
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiTwoja reklama tutajReklama i współpraca →Plasujące się na drugim miejscu Pucharu Europy w klasie 29er Aleksandra Melzacka i Maja Micińska nie były zadowolone ze swoich sobotnich startów.
– Mogło i powinno być lepiej – powiedziały zawodniczki YKP Gdynia.
W sobotę 9 lipca, podobnie jak w pierwszym dniu regat, rywalizującym w klasie 29er dziesięciu załogom również zafundowano pięć wyścigów. Po dziesięciu startach na czele nadal znajdują się Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński z YKP Gdynia, którzy dzięki kolejnym dwóch zwycięstwom powiększyli przewagę nad klubowymi koleżankami.
– Nie jesteśmy zadowolone ze swoich dzisiejszych dokonań. Mogło i powinno być lepiej. Kiepsko wypadłyśmy zwłaszcza w dwóch pierwszych wyścigach. Co prawda starty były w naszym wykonaniu dość udane, ale później przyszły radykalne zmiany wiatru, których nie byłyśmy w stanie przewidzieć i spadłyśmy na dalsze pozycje – powiedziała Melzacka.
W trzech ostatnich wyścigach gdynianki spisały się już znacznie lepiej – najpierw zajęły dwa drugie miejsca, a w ostatnim wyprzedziły wszystkich konkurentów.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiPromuj swoją markęSprawdź ofertę →– O zwycięstwo mogłyśmy się także pokusić w dwóch wcześniejszych startach. W nich również prowadziłyśmy, ale nie zdołałyśmy obronić pierwszej lokaty. Mamy co prawda sporą stratę do Mikołaja i Kajetana, ale nie składamy broni i w niedzielę zrobimy wszystko, aby ich wyprzedzić – zapewniła Micińska.
Szkoleniowiec YKP przekonuje, że sprawa triumfu w tych regatach pozostaje kwestią otwartą.
– Widać, że Mikołaj i Kajetan ustabilizowali formę na wysokim poziomie i pływają bardzo dobrze, ale w niedzielę wszystko się może zdarzyć. Tym bardziej, że ta rywalizacja odbywa się w bardzo trudnych warunkach przy nieprzewidywalnych zmianach wiatru – stwierdził Szymon Makowski.
Mateusz Gwóźdź najszybszym Optimista
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →11-letni Mateusz Gwóźdź (YKP Gdynia) umocnił się na prowadzeniu w klasie Optimist. W Pucharze Trenerów YKP rywalizuje 71 dziewcząt i 126 chłopców z 30 klubów.
Najmłodsi uczestnicy Volvo Gdynia Sailing Days mają za sobą sześć wyścigów. W sobotę Gwóźdź podobnie jak w piątek wygrał dwa z nich, a w trzecim uplasował się na czwartej pozycji. Dzięki temu reprezentant YKP umocnił się na pierwszym miejscu.
Drugą pozycję w klasyfikacji generalnej, ale ze stratą ośmiu punktów do lidera, utrzymał starszy o dwa lata Ludwik Grzelak (WTW Warszawa), a na trzecią lokatę awansowała 10-letnia Janina Dmochowska (MKŻ Arka Gdynia). Trzeci po pierwszym dniu Piotr Flieger (Arka) spadł na piąte miejsce.
W niedzielę zaplanowano w tej klasie dwa wyścigi. Młodzie żeglarze nadal rywalizować będą w trzech flotach, ale tym razem zostaną podzieleni na podstawie zajętych miejsc.
Szym Kuczyński na prowadzeniu
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →Szymon Kuczyński (Jacht Klub Kamień Pomorski) płynący na jachcie Atlantic Puffin prowadzi po pierwszym dniu zmagań samotników. W XXVI Memoriale im. Leonida Teligi, który po raz pierwszy odbywa się w ramach regat Volvo Gdynia Sailing Days, rywalizuje osiemnastu żeglarzy.
Ze wszystkich uczestników regat Volvo Gdynia Sailing Days samotnicy spędzili w sobotę na Zatoce Gdańskiej najwięcej czasu. Rozegrali oni dwa wyścigi – inauguracyjny liczył cztery, natomiast drugi aż 20,8 mili.
– Pierwszy trwał blisko 60 minut, natomiast w drugim nikt nie zdołał dotrzeć do mety w czasie poniżej czterech godzin – wyjaśnił główny sędzia regat VGSD Sebastian Wójcikowski
W obu startach najlepszy okazał się Kuczyński, natomiast na drugich miejscach uplasował się Jacek Zieliński (PKM Gdańsk) na jachcie „Quick Livener”. Trzeci w klasyfikacji generalnej jest płynący na jachcie „Elessar” Marek Turkowski.
W niedzielę samotników czeka ostatni wyścig na dystansie około 10 mil. W przypadku tej rywalizacji liczy się nie tylko czas – istotny jest również współczynników wyrównawczy, który uwzględnia takie parametry jachtu jak wielkość, masa, powierzchnia żagli, czy nawet kształt kadłuba.
Wyniki (w zakładce „wyniki”)























