Volvo Gdynia Sailing Days 2017 – na początek Laser Standard i Laser Radial
Przedstawiciele klasy Laser Standard i Laser Radial rozpoczęli w poniedziałek, 3 lipca 18. edycję regat Volvo Gdynia Sailing Days. 11 zawodniczek i 22 zawodników do środy rywalizować będzie w mistrzostwach Polski w sprincie. W poniedziałek wszyscy zaliczyli po pięć wyścigów.
Te zmagania były bardzo dobrze widoczne z Mariny Gdynia oraz Plaży Śródmieście. – Zachodni wiatr, który wiał z siłą do 20 węzłów sprawił, że mogliśmy ustawić trasę blisko brzegu – wyjaśnia sędzia główny zawodów Sebastian Wójcikowski.
Panowie byli podzieleni na cztery floty i po czterech najlepszych zawodników zakwalifikowało się do czołowej „16”. Ta grupa we wtorek rywalizować będzie, także w czterech grupach, w pięciu ćwierćfinałowych startach, a do półfinałów awansuje po dwóch żeglarzy.
Według innego systemu ścigają się panie. Przez dwa dni, w czasie których także rozegrają dziesięć wyścigów, mają zaplanowane eliminacje i po nich wyłoniona zostanie ósemka półfinalistek.
Decydujące rozgrywki odbędą się w środę. W półfinale przewidziano po dwa starty, z których dwóch najlepszych zawodników zamelduje się w finale. Walka o medale rozstrzygnie się w jednym wyścigu.
– U mężczyzn prawdziwe ściganie rozpocznie się we wtorek – mówi zawodnik MKŻ Arka Gdynia Kacper Stanisławski. – Nie wygrałem w poniedziałek żadnego wyścigu, ale swoją taktykę podporządkowałem wywalczeniu awansu do ćwierćfinału. W tej fazie nie ma już mowy o kalkulacji, trzeba będzie dać z siebie wszystko.
W poniedziałek najlepiej radzili sobie Wiktoria Walter (UKŻ Viking Toruń), Katarzyna Harc, Kacper Błaszczyk (oboje TS Kuźnia Rybnik), bliźniacy Sebastian i Kacper Mazurek (AZS UW Warszawa) oraz Damian Kosmalski (ChKŻ Chojnice). Wiktoria wygrała cztery, natomiast pozostali triumfowali w trzech wyścigach.
– Skończyłam w Bydgoszczy pierwszy rok kosmetologii i w ramach wakacyjnej przygody postanowiłam przyjechać do Gdyni – opowiada Wiktoria Walter, która dwa lata temu triumfowała w tej imprezie. – To mój pierwszy start po półtorarocznej przerwie i traktuję go jak dobrą zabawę. Kiedyś byłam w kadrze, ale niezależnie od wyniku osiągniętego w tych mistrzostwach, nie zamierzam wrócić do regularnych treningów. Żeglarstwo pozostanie dla mnie hobby…
We wtorek kolejność startów będzie odwrotna. Pierwsze na wodę zejdą panie, a po nich do rywalizacji przystąpią mężczyźni. W sumie w Gdyni przez trzy tygodnie w 21 konkurencjach rywalizować będzie ponad 1000 żeglarzy z 34 krajów.
Więcej: gdyniasailingdays.org












