< Powrót
28
listopada 2018
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann

Wystawa na stulecie Marynarki Wojennej

Sygnet Józefa Unruga, koło sterowe ORP Bałtyk i modele okrętów – to tylko niektóre eksponaty, które można zobaczyć na nowej wystawie stałej w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, istniejące od 1953 roku, doczekało się nowoczesnej wystawy stałej, która prezentuje historię naszej floty wojennej. Dzień otwarcia ekspozycji – 28 listopada – nie jest przypadkowy – równo sto lat wcześniej Józef Piłsudski powołał do istnienia Marynarkę Wojenną. Główna część obchodów 100 lecia Marynarki Wojennej, połączona z uroczystą odprawą wart, rozpoczęła się o godzinie 12 pod Pomnikiem Polski Morskiej w Gdyni.

Uroczystość otwarcia wystawy zgromadziła w gdyńskim muzeum ponad dwieście osób, wśród nich wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina, poseł Dorotę Arciszewską-Mielewczyk, wojewodę pomorskiego Dariusza Drelicha, przewodniczącą Rady Miasta Gdyni Joanną Zielińską, oficerów Marynarki Wojennej, dyrektorów muzeów z całej Polski, historyków i członków organizacji morskich.

– Bardzo się cieszę, że ta wystawa w końcu powstała, tym bardziej, że obchodzimy stulecie powołania Marynarki Wojennej – mówi Dariusz Drelich. – To muzeum odgrywa szczególną rolę nie tylko dla Gdyni czy Pomorza, ale i całej Polski.

Na wystawę, nazwaną „Mamy rozkaz Cię utrzymać…”, która opowiadałaby o całych dziejach Marynarki Wojennej, trzeba było czekać od 2012 roku, kiedy otwarto nowy gmach Muzeum przy gdyńskim Bulwarze Nadmorskim.

– To drugie życie tego muzeum – tłumaczy Tomasz Miegoń, dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej. – Wydaje mi się, że ta wystawa została zrobiona na europejską czy nawet światową miarę. Chyba udało nam się pokazać najlepiej na tej niewielkiej powierzchni historię Marynarki Wojennej od 1918 roku do czasów współczesnych. Było to olbrzymie wyzwanie dla całej ekipy muzealnej.

„Mamy rozkaz Cię utrzymać…” mieści się na pierwszym piętrze muzeum. Wystawa została podzielona na dwie części: jasną i ciemną. Jest to zabieg nie tylko związany ze scenografią, ale również specyfiką zbiorów – te artefakty, które są bardziej wrażliwe na światło słoneczne, zostały wystawione w części ciemnej. Ekspozycja opowiada o historii polskiej Marynarki Wojennej – jej tworzeniu na bazie polskich oficerów służących w marynarkach państw zaborczych, rozwój w II RP, udział w II wojnie światowej i trudne lata powojenne. Wystawa bogata jest w eksponaty – wśród nich m.in. sygnet Józefa Unruga, koło sterowe z ORP Bałtyk, broń, szable oficerów, bandery z okresu II wojny światowej oraz modele okrętów.

– Trudno wskazać, który obiekt jest ważniejszy czy ma większą wartość – dodaje Tomasz Miegoń. – Bo jaka jest wartość materialna zniszczonej bandery bez świadomości tego, że pochodzi ona z rejsu bojowego ORP Garland, w którym okręt ten ofiarnie obronił konwój aliancki.

Dużą rolę na wystawie pełnią ekrany multimedialne, na których możemy znaleźć informacje czy obejrzeć zdjęcia. Wyświetlane są także filmy.

Oprócz nowej wystawy stałej w Muzeum Marynarki Wojennej obecnie są prezentowane również inne ekspozycje. „W świecie dawnych żaglowców” opowiada o historii tych statków od średniowiecza do XIX wieku, a w „Zbrojowni Muzeum Marynarki Wojennej” pokazano przekrój uzbrojenia okrętów.

Strona Muzeum Marynarki Wojennej

PODZIEL SIĘ OPINIĄ