< Powrót
10
stycznia 2017
Tekst:
Bartosz Sosnówka
Zdjęcie:
mat. prasowe

Zbigniew Gutkowski przekroczył równik

Polski żeglarz kontynuuje samotny rejs dookoła świata. W sobotę, 7 stycznia, o godz. 10:07 GMT przekroczył równik. Zbigniew Gutkowski znajduje się już na półkuli południowej i zmierza w kierunku Przylądka Dobrej Nadziei.

Rejs z portugalskiego Cascais rozpoczął się w Wigilię. Na pokonanie równika żeglarz potrzebował dwóch tygodni. Jeśli chce pobić historyczny rekord Polski należący do Henryka Jaskuły, pętlę wokółziemską musi zamknąć w mniej niż 178 dni.

– Płynąc wzdłuż zachodniego wybrzeża Afryki, zbliżałem się do równika w szybkim tempie – mówi Zbigniew Gutkowski. – Jacht utrzymywał stałą prędkość na poziomie 10 węzłów. W trakcie tak ekstremalnych rejsów, jednostka jest bardzo eksploatowana, ale mikroawarie na pokładzie nie stanowią dla mnie problemu.

Żeglarz potrzebował niemal doby, aby wydostać się ze strefy konwergencji równikowej, gdzie warunki są nieprzewidywalne. Układ atmosferyczny może wywołać silny wiatr, błyskawice oraz wysokie fale. Gutkowski zdecydował się na slalom pomiędzy olbrzymimi cumulusami, dzięki czemu mógł płynąć z wiatrem, a zarazem zwiększyć prędkość.

– W takich warunkach trzeba zachować maksymalną czujność, ponieważ trudno przewidzieć, co przyniesie pogoda – podsumowuje Gutek. – Równik rządzi się swoimi prawami, ale moje doświadczenie pozwala mi podejmować właściwe decyzje. Od tygodnia utrzymywała się bardzo wysoka, sięgająca niemal 40 stopni Celsjusza, temperatura. Im dalej na południe, tym będzie ona niższa, dlatego już za kilka dni będą musiał korzystać z niemal zimowej odzieży. Jestem pełen entuzjazmu przed kolejnymi etapami rejsu. Największe wyzwania nadal przede mną.

Gdańszczanin nie będzie zawijał do portów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, samotny rejs dookoła świata non stop powinien potrwać około cztery miesiące.

Zbigniew „Gutek” Gutkowski to doświadczony żeglarz oceaniczny, którego dokonania doceniane są na całym świecie. Dwukrotnie opłynął ziemię w wyścigach oceanicznych. Jest pierwszym Polakiem, który wystartował w najtrudniejszych regatach dookoła świata – Vendee Globe 2012. Rok wcześniej, zajął dugie miejsce w Velux 5 Oceans. W 2013 roku, w duecie z Maciejem Marczewskim, uplasował się na siódmej pozycji w regatach transatlantyckich – Transat Jacques Vabre. Urodził się 24 czerwca 1973 roku w Gdańsku. Żeglarstwo uprawia od 10 roku życia. Ma na koncie ponad 130 tysięcy mil morskich na jachtach klasy: katamaran 85ft, trimaran Orma 60, Volvo 60, IMOCA Open 60 oraz Eco 60.