35 tytułów mistrzowskich rozdanych w Pucku. Za nami druga część Żeglarskich Mistrzostw Polski
Druga część Żeglarskich Mistrzostw Polski w Pucku zakończyła się 20 września 2026 roku rozdaniem tytułów w dziewięciu klasach. Mistrzowskie złoto trafiło do 35 zawodników i załóg, a przez trzy dni wiatr w szkwałach dochodził do 25 węzłów.
Zawodnicy klasy Finn na wspólnym zdjęciu przy ściance mistrzostw · fot. Michał Miler
Statuetki mistrzów Polski przygotowane do dekoracji · fot. Michał Miler
Flota klasy 505 na trasie wyścigu przy żółtej boi · fot. Michał Miler
Jachty klasy 505 widziane zza grzbietu fali · fot. Michał Miler+9Trzy dni rywalizacji, dziewięć klas, trzy akweny i wymagające warunki na wodzie. Tak wyglądała druga część tegorocznych Żeglarskich Mistrzostw Polski, rozgrywanych od 18 do 20 września 2026 roku w Pucku. W większości klas rywalizowali amatorzy, ale poziom sportowej walki był wysoki, a walka o medale trwała do ostatnich wyścigów.
Na starcie stanęli zawodnicy klas ILCA 6 M, Finn, OK Dinghy, Omega Standard, Omega Sport, Micro, Nautica 450, 505 i Korsarz. Rywalizacja toczyła się na trzech akwenach, a różnorodność flot sprawiła, że w Pucku spotkali się zawodnicy o bardzo różnym wieku, doświadczeniu i sportowych ambicjach. Do zapowiadanej na 18 września rywalizacji dziewięciu klas organizatorzy przyjęli 239 łódek.
Poza klasą ILCA 6 średnia wieku uczestników większości flot oscylowała wokół 30 do 40 lat. Nie brakowało jednak zarówno młodszych zawodników, jak i żeglarzy z wieloletnim doświadczeniem. W klasie Finn wystartował 77-letni Błażej Wyszkowski, olimpijczyk z Monachium 1972, a w klasie Micro rywalizował wielokrotny medalista mistrzostw świata Piotr Tarnacki.
Wiatr wystawił zawodników na próbę
Pierwszy dzień przyniósł porywisty wiatr o sile od 10 do ponad 20 węzłów. Jego kierunek i siła były mocno uzależnione od przemieszczających się nad akwenem chmur. Wszystkie klasy rozegrały po trzy wyścigi. Zawodnicy zwracali uwagę przede wszystkim na dużą zmienność warunków. Jak podkreślali, „trzeba uważać, patrzeć, rozglądać się prawo, lewo”, bo siła wiatru potrafiła zmieniać się w bardzo krótkim czasie, „od pełnego balastu i trapezu do wręcz siedzenia w środku”. Przy takich warunkach o wyniku decydowały nie tylko szybkość i technika, ale także umiejętność przewidywania zmian na trasie.
Drugiego dnia wiatr jeszcze się nasilił. W szkwałach osiągał około 25 węzłów. Po dwóch wyścigach Komisja Regatowa zdecydowała o odwołaniu trzeciego wyścigu dla klas Nautica 450, Korsarz i OK Dinghy, podczas gdy pozostałe floty rozegrały planowane trzy wyścigi.
Warunki szczególnie mocno dały się we znaki zawodnikom Korsarza. „Warunki były trudne, trudniejsze niż wczoraj”, podkreślali po zejściu z wody. W dwóch rozegranych wyścigach nie brakowało wywrotek, a jak relacjonowali zawodnicy, „wywrotki naokoło to była norma”. Trzeci wyścig został ostatecznie odwołany.
Porywisty wiatr oznaczał również dużo pracy dla ekip zabezpieczenia i obsługi technicznej. Szczególnie drugiego dnia pomagały one w stawianiu wywróconych łódek oraz odholowywały do mariny jednostki, które uległy awariom lub nie były w stanie kontynuować rywalizacji w wymagających warunkach.
Mimo że większość startujących klas ma charakter amatorski, na trasie emocji nie brakowało. Walka o medale była intensywna i zacięta, a duża liczba protestów sprawiła, że pracy nie brakowało również Komisji Regatowej.
Zakończyliśmy drugą część Mistrzostw Polski w dziewięciu klasach na trzech akwenach. Warunki wietrzne przez trzy dni były dość wymagające dla zawodników. Było wiele wywrotek, ale myślę, że również wiele zabawy, wiele wyścigów udało się rozegrać. Zawodnicy z wszystkich tras szybko wracali po wyścigach na brzeg.
Tak rywalizację podsumował Jakub Micewski, sędzia jednej z tras.

Jachty klasy 505 widziane zza grzbietu fali, fot. Michał Miler
Ostatni dzień pod znakiem frontu
Trzeci dzień rozpoczął się od deszczu i przechodzącego frontu. Prognozy zapowiadały silniejszy wiatr, jednak ostatecznie warunki okazały się łagodniejsze. Wyścigi udało się przeprowadzić przy wietrze osiągającym kilkanaście węzłów, opady deszczu były jedynie krótkie i przelotne, a front ostatecznie przetoczył się nad Puckiem chwilę po ceremonii zakończenia regat.

Flota Omeg na akwenie pod ciężkimi chmurami, fot. Michał Miler
Obronione tytuły i nowi mistrzowie
W niektórych klasach mistrzowskie tytuły pozostały w tych samych rękach. Tak było między innymi w klasie Omega Sport, gdzie załoga Politechniki Gdańskiej obroniła ubiegłoroczne złoto. Walka o tytuł miała jednak niezwykle dramatyczny przebieg i zakończyła się dopiero po ostatnim wyścigu oraz rozstrzygnięciach w pokoju protestowym.
Nie zabrakło również nowych mistrzów Polski. W klasie 505 po złote medale sięgnęli Jakub Pawluk i Marcin Józefowski, którzy wygrali sześć z dziewięciu rozegranych wyścigów.
Właśnie zeszliśmy z wody. Udało się wygrać mistrzostwo Polski, wygraliśmy sześć z dziewięciu wyścigów. Warunki były super, były pełne ślizgi. Puck jak zwykle nie zawodzi, regaty w pięknym stylu. Klasa żeglowała bardzo elegancko, szybko i bardzo zawzięcie. Bardzo nam się podobało i jesteśmy dumni, że po raz kolejny możemy być tutaj i startować w polskich regatach.
Tak zwycięstwo komentowali po zakończeniu rywalizacji Pawluk i Józefowski.
Dla mnie to były 20. Mistrzostwa Polski i 17. medal, w tym 12. złoty.
Dodał Jakub Pawluk.

Załogi na podium klasy Omega Sport, fot. Michał Miler
35 złotych medali
W drugiej części Żeglarskich Mistrzostw Polski rozdano 35 złotych medali. Za tym wynikiem stoją bardzo różne historie, od młodych zawodników rozwijających swoje umiejętności, przez doświadczonych regatowców, po żeglarzy, którzy od dziesięcioleci pozostają aktywni na wodzie.
Pucka rywalizacja pokazała, że sportowe emocje nie są zarezerwowane wyłącznie dla klas olimpijskich. W klasach amatorskich walka o każdy punkt była równie zacięta, a przy wymagających warunkach liczyły się koncentracja, doświadczenie i umiejętność szybkiego reagowania.
W której klasie trzeciej części mistrzostw w Pucku spodziewacie się najbardziej zaciętej walki?

Statuetki mistrzów Polski przygotowane do dekoracji, fot. Michał Miler
Medaliści drugiej części mistrzostw w Pucku
W klasach załogowych medale rozdano w jedenastu kategoriach, od Omegi Sport po klasyfikację mieszaną klasy 505.
| Kategoria | Złoto | Srebro | Brąz |
|---|---|---|---|
| Omega Sport | Marcin Styborski, Oliwia Jekiel, Franciszek Borys (KU AZS Politechniki Gdańskiej) | Paweł Kalota, Jacek Kamiński, Jakub Wróblewski (Yacht Klub Polski Warszawa) | Maciej Bienias, Krzysztof Rubinkowski, Łukasz Cebo (Yacht Klub Polski Warszawa) |
| Omega Standard | Filip Jarosiewicz, Wiktor Kreft, Tytus Czajkowski (Uniwersytet Morski w Gdyni) | Robert Kresło, Łukasz Ołtarzewski, Adam Kominek (Stowarzyszenie Euro Jacht Klub Pogoń Szczecin) | Krzysztof Łazarski, Grzegorz Zaskowski, Jakub Pomichter |
| Micro Open | Piotr Tarnacki, Maciej Grzebita, Łukasz Paszko (77 Racing Club) | Piotr Ogrodnik, Grzegorz Banaszczyk, Piotr Petryla (Klub Żeglarski Horn Kraków) | Piotr Kowalewski, Aleksander Kowalewski, Maciej Ruwiński (Jacht Klub Wielkopolski) |
| Micro Racer | Piotr Kowalewski, Aleksander Kowalewski, Maciej Ruwiński (Jacht Klub Wielkopolski) | Sławomir Rohde, Dariusz Paszkiewicz, Tomasz Wróbel (Klub Żeglarski Neptun Wągrowiec) | Maciej Grodzki, Maja Grodzka, Filip Urbański (Klub Marynistyczny Kaper) |
| Micro Cruiser | Maja Dembowska, Bolesław Płachecki, Michał Buszmicz (KS Sailing Legia Warszawa) | Andrzej Gorzelak, Artur Wissuwa, Stanisław Gorzelak (Stowarzyszenie Regatowe Klasy Micro) | brak |
| Korsarz OPEN | Wojciech Wójtowicz, Mateusz Budzisz (Nauticus Olsztyn) | Robert Kłakulak, Piotr Kamiński (Stowarzyszenie Polskiej Floty Klasy Korsarz) | Gunter Novak, Flora Novak (reprezentanci Austrii) |
| Korsarz MP | Wojciech Wójtowicz, Mateusz Budzisz (Nauticus Olsztyn) | Robert Kłakulak, Piotr Kamiński (Stowarzyszenie Polskiej Floty Klasy Korsarz) | Sebastian Gwizdała, Grzegorz Kotlęga |
| Nautica 450 | Piotr Dzierżewicz, Łukasz Maksymowicz (Stowarzyszenie Klasy Nautica 450, KS Sailing Legia Warszawa) | Błażej Łukomski, Mateusz Myszkowski (Jacht Klub Wielkopolski) | Bartosz Puchowski, Marta Puchowska (Stowarzyszenie Klasy Nautica 450) |
| Nautica 450 MIX | Bartosz Puchowski, Marta Puchowska (Stowarzyszenie Klasy Nautica 450) | Jarosław Wróblewski, Anna Scheibe | Piotr Śledziński, Joanna Śledzińska (Stowarzyszenie Klasy Nautica 450) |
| 505 | Jakub Pawluk, Marcin Józefowski (KS Sailing Legia Warszawa) | Dominik Ostrowski, Maciej Goździk | Przemysław Zagórski, Andrzej Borowiak (Yacht Klub Stal Gdynia, ŻLKS Kiekrz w Poznaniu) |
| 505 MIX | Justyna Bunar, Maciej Prończuk | brak | brak |
W klasach jednoosobowych najwięcej kategorii rozstrzygnięto w klasie Finn, gdzie oprócz klasyfikacji open i mistrzostw Polski medale rozdano w pięciu grupach wiekowych. W klasie ILCA 6 kobiet rozegrano Puchar PZŻ, a mistrzostwa Polski w tej klasie odbędą się od środy.
| Kategoria | Złoto | Srebro | Brąz |
|---|---|---|---|
| OK Dinghy | Paweł Pawlaczyk (Jacht Klub Wielkopolski) | Marek Bernat (Fundacja Olsztyński Klub Żeglarski) | Jarosław Sołtys (Uczniowski Klub Sportowy Zalew Kielce) |
| ILCA 6 mężczyzn, klasyfikacja generalna | Wojciech Wójcik (Towarzystwo Sportowe Kuźnia Rybnik) | Piotr Trella (Miejski Klub Żeglarski Arka Gdynia) | Ignacy Pospieszny (OŚ AZS w Poznaniu) |
| ILCA 6 mężczyzn U19 | Wojciech Wójcik (Towarzystwo Sportowe Kuźnia Rybnik) | Piotr Trella (Miejski Klub Żeglarski Arka Gdynia) | Ignacy Pospieszny (OŚ AZS w Poznaniu) |
| ILCA 6 mężczyzn U17 | Szymon Mocarski (Yacht Klub Polski Gdynia) | Jacopo Saglio (Uczniowski Klub Sportowy Żeglarz Wrocław) | Maciej Paderewski (Toruński Klub Żeglarski) |
| ILCA 6 kobiet, Puchar PZŻ | Antonina Chomont (Chojnicki Klub Żeglarski) | Weronika Folmer (KST Elektryk Grudziądz) | Anna Zaczkowska (Stowarzyszenie Marina Poraj) |
| Finn OPEN | Bartosz Szydłowski (Stowarzyszenie Masters of Sailing Club) | Ladislav Hrys (reprezentant Czech) | Harald Weichert (reprezentant Niemiec) |
| Finn, klasyfikacja Mistrzostw Polski | Bartosz Szydłowski (Stowarzyszenie Masters of Sailing Club) | Marek Jarocki (ŻLKS Kiekrz w Poznaniu) | Andrzej Romanowski (OŚ AZS w Poznaniu) |
| Finn U29 | Filip Drużkowski (Bydgoski Klub Żeglarski) | Maciej Filipiak (Klub Żeglarski „Kotwica”) | Szymon Miśków (Stowarzyszenie Masters of Sailing Club) |
| Finn Master | Bartosz Szydłowski (Stowarzyszenie Masters of Sailing Club) | Rafał Sielicki (Sopocki Klub Żeglarski) | Maciej Karnacewicz (Nauticus Olsztyn) |
| Finn Grand Master | Marek Jarocki (ŻLKS Kiekrz w Poznaniu) | Jarosław Radzki (Fundacja Olsztyński Klub Żeglarski) | Yurii Shcherbakov (Sopocki Klub Żeglarski) |
| Finn Great Grand Master | Andrzej Romanowski (OŚ AZS w Poznaniu) | Tadeusz Bartlewski (Sopocki Klub Żeglarski) | Lesław Gondek (LOK Klub Wodny Garland) |
| Finn Legend | Juliusz Reichelt (ŻLKS Kiekrz w Poznaniu) | Błażej Wyszykowski (Chojnicki Klub Żeglarski) | Bogdan Kalwasiński (Uczniowski Klub Żeglarski Wiking) |

Medaliści klasy Nautica 450 na podium, fot. Michał Miler
Trzecia część mistrzostw startuje 23 września
Tegoroczne Żeglarskie Mistrzostwa Polski jeszcze się nie kończą. W środę 23 września w Pucku rozpocznie się trzecia część mistrzostw. Tym razem do rywalizacji przystąpią zawodniczki w klasie ILCA 6, zawodnicy ILCA 7 oraz załogi 470.
Przypomnijmy, że pierwszą część mistrzostw rozegrano w Pucku pod koniec sierpnia, a komplet tabel z tamtych regat znajduje się w module wyników mistrzostw Polski 2026, część I.

Żeglarz ILCA 6 na fali, w tle łódź sędziowska, fot. Michał Miler
Organizatorzy i partnerzy mistrzostw
Organizatorem Żeglarskich Mistrzostw Polski jest Polski Związek Żeglarski, a współorganizatorem Samorząd Województwa Pomorskiego oraz Miasto Puck. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk.
Partnerem Głównym Żeglarskich Mistrzostw Polski jest PGE Polska Grupa Energetyczna, Partnerem Merytorycznym PM Ecology, a Partnerem Wspierającym HARKEN. Partnerami wydarzenia są Invest Puck, Marina Puck, OSHEE, Chocian Sailing, Mazuria i Polska Organizacja Turystyczna. Patronami medialnymi są Wirtualna Polska, Naszemiasto.pl, Zawsze Pomorze i Radio Kaszebe.

Zawodnicy klasy Finn na wspólnym zdjęciu przy ściance mistrzostw, fot. Michał Miler























