< Powrót
3
kwietnia 2019
Tekst:
LWN
Zdjęcie:
LWN
spotkanie

Żeglarskie spotkanie z kapitanem Kaczorowskim

Uczniowie Szkoły  Podstawowej  nr 51 im. Noblistów Polskich w Gdyni,  w miniony wtorek 2 kwietnia, gościli  Jarosława Kaczorowskiego, kapitana jachtu „I Love Poland”. W spotkaniu uczestniczyły m.in. dzieci z klasy sportowej V A i gimnazjaliści z III A realizującej program edukacji morskiej.

Podczas półtoragodzinnej prelekcji, przerywanej pytaniami młodych słuchaczy, kapitan  Kaczorowski opowiadał uczniom o swojej karierze żeglarskiej, wspominając pierwsze treningi na jachtach klasy Optimist i Cadet w Klubie Arka pod okiem trenera Andrzeja Lutomskiego. Mówił też o startach i wynikach w klasie Micro, Tornado i QT na krajowych i międzynarodowych regatach

Uczniowie i nauczyciele z zainteresowaniem śledzili opowiadanie kapitana o przygotowaniach narodowej reprezentacji Polski do udziału w wyścigu dookoła świata „The Race” i przebiegu regat na katamaranie „Warta – Polpharma”. Było to w roku 2000, a jednostką dowodził wówczas kpt. Roman Paszke.

Ale szczególne zainteresowanie uczniów wzbudziły kwestie bezpieczeństwa na morzu. Kapitan Kaczorowski opowiadał o przebiegu akcji ratowniczej i wyposażeniu ratunkowym, jakie musi znajdować się na jachcie. Zasady bezpiecznego, samotnego żeglowania żeglarz zilustrował opowiadaniem o swoim udziale w wyścigach Transat 6.50 na trasie z francuskiego La Rochelle, do Salvador de Bahia w Brazylii, prezentując na slajdy, na których utrwalone zostały niebezpieczne sytuacje, które towarzyszyły żeglarzom podczas regat. Za uczestnictwo w tych regatach został uhonorowany nagrodą  Rejs Roku – Srebrny Sekstant 2007,

– Dzieciaki dopytywały o szczegóły akcji ratunkowych – mówi żeglarz. – Wyjaśniałem im krok po kroku, przebieg takiej akcji. Ich szczególne zdziwienie wzbudził fakt, że helikopter ratunkowy nie przylatuje natychmiast na miejsce zdarzenia, kiedy trzeba ratować załogę jachtu na środku oceanu. Dowiedzieli się, że z reguły pierwsza dociera do nich inna jednostka pływająca, która akurat jest najbliżej miejsca katastrofy. Poza tym dzieci interesowały się spotkaniami z dużymi zwierzętami morskimi, takimi jak wieloryby. Ciekawiło ich wszystko, co jest niecodzienne i niespotykane na lądzie.

Duże emocje wśród słuchaczy wywołało hasło „I love Poland”, doskonale znane uczniom, którzy przez cały rok śledzili losy załogi i jachtu. Zwycięstwa załogi pod dowództwem Jarosława Kaczorowskiego, w St. Maarten Heineken Regatta na Karaibach,  były komentowane na bieżąco podczas zajęć żeglarskich w klasach.

W drugiej części spotkania uczestnicy zadawali pytania, pytając  m.in. o liczbę wygranych regat, największe przeżyte sztormy, maksymalną prędkość z jaką kapitan płynął na jachcie.

– Najsilniejszy sztorm, z jakim miałem do czynienia miał siłę dwunastu stopni w skali Beauforta – wyjaśnił kapitan Kaczorowski. – Ale jestem pewien, że najlepiej i najbezpieczniej jest tak żeglować, aby sztormy omijać. A największa prędkość, z jaką płynęliśmy to 34 węzły.

Jarosław Kaczorowski zilustrował opowieść o życiu na jachcie prezentacją kilku filmów nakręconych podczas żeglowania na „I love Poland”.

Bożena Meller, wychowawczyni klasy gimnazjalnej III A, w imieniu uczniów i grona nauczycielskiego, podziękowała kapitanowi za przybycie do szkoły  i podzielenie się  wiedzą żeglarską i doświadczeniem.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ