Historia

Znani i nieznani: Arkadiusz Wąsik

Arkadiusz Wąsik mówi o sobie, że jest człowiekiem renesansu. Żegluje, śpiewa i gra szanty, jest w zarządzie Śląskiego Związku Żeglarskiego oraz walczy o przetrwanie słynnego jachtu „Czarny Diament”. …

Wasikk1
Galeria zdjęć (3) - zobacz wszystkie

Arkadiusz Wąsik mówi o sobie, że jest człowiekiem renesansu. Żegluje, śpiewa i gra szanty, jest w zarządzie Śląskiego Związku Żeglarskiego oraz walczy o przetrwanie słynnego jachtu „Czarny Diament”.

W niemal wszystkich publikacjach o Arkadiuszu Wąsiku można przeczytać, że ma ksywkę „Kosmos”.

– Ksywka wiąże się z żeglarstwem – mówi Arkadiusz Wąsik. – Kiedy w 1989 roku robiłem patent sternika jachtowego, jednym z przedmiotów była nawigacja i elementy astronawigacji. Miałem wtedy 19 lat i poznałem pewną dziewczynę, którą – po prostu – nabity świeżą wiedzą z astronawigacji, opowiadając o gwiazdach, podrywałem. Tę historię niepostrzeżenie usłyszeli moi koledzy i oni nadali mi tę ksywkę. Później byłem też „Gagarinem”, „Bajkonurem” „Łajką” i „Walentyną”, ale w wyniku ewolucji tych przezwisk zostałem „Kosmosem” i tak jest do dziś.

Arkadiusz Wąsik urodził się w Wodzisławiu Śląskim, ale Ślązakiem jest raczej napływowym.

– Właściwie to trudno powiedzieć jednoznacznie, że jestem Ślązakiem – śmieje się Arkadiusz Wąsik. – Moi rodzice pochodzą z Lubelszczyzny, a przyjechali na Śląsk w czasie gdy otwierano kopalnie i łatwiej było rozpocząć życie. Rodzice dostali Jastrzębiu Zdroju mieszkanie i dobrą pracę. Owszem, urodziłem się na Śląsku i z nim się utożsamiam, ale rodowici Ślązacy twierdzą, że żaden ze mnie Ślązak, bo rodzice są z lubelskiego, a jak jedziemy w rodzinne strony rodziców, to tamtejsi mówią: „A jaki tam z ciebie Lubelszczak”. Taki jestem trochę zawieszony w kosmosie.

Początki jego pasji żeglarskiej to też historia rodzinna. Dwóch szwagrów jego mamy Zbyszek i Andrzej pracowało w Hucie Katowice i było członkami Dąbrowskiego Klubu Żeglarskiego.

– Byłem chyba przez nich lubiany, więc w 1987 roku, kiedy miałem 17 lat, zaproponowali mojej mamie, że wezmą mnie podczas wakacji na dwutygodniowy rejs na Mazury – wspomina kpt. Wąsik. – Pamiętam, że to był jacht typu Beryl, który się nazywał „Tsunami”. Drewniana konstrukcja, jeden maszt, dwa żagle, fok i grot. Było świetnie, więc po powrocie namówiłem dwóch kolegów z Jastrzębia, żeby wrócić na Mazury. Na miejscu okazało, że na tym samym jachcie miał pływać inny człowiek, do którego jednak nie przyjechała załoga. I on „bidok” stał sam na tym Berylu. Podszedłem i powiedziałem, że niedawno pływałem na tym jachcie i było bardzo fajnie. I ten człowiek zabrał naszą trójkę na kolejny rejs. Te dwa rejsy, tym samym jachtem diametralnie zmieniły moje życie, bo wtedy zdecydowanie pochłonęło mnie żeglarstwo.

Szczególnymi rejsami dla Arkadiusza Wąsika były te na żaglowcu „Henryk Rutkowski” w 1990 i 1991 roku, które odbył już jako sternik jachtowy. Popłynął wtedy na Wyspy Brytyjskie w ramach regat Cutty Sark Tall Ships Races i światową wystawę jachtów do Southampton z kapitanem Andrzejem Mendygrałem, swoim żeglarskim guru.

Arkadiusz Wąsik
Arkadiusz Wąsik podczas koncertu

– Był moim wielkim przyjacielem, bo w dużej mierze dzięki niemu zacząłem się udzielać także w artystycznym aspekcie żeglarstwa polskiego – przyznaje Arkadiusz Wąsik. – Zacząłem śpiewać szanty na różnych festiwalach, a Andrzej był kapitalnym tekściarzem. Takie piosenki jak „Hiszpańskie dziewczyny”, „Paddy West”, „Missouri”, czy „Grenlandzcy wielorybnicy” to są właśnie utwory Andrzeja Mendygrała. Przez szereg lat grałem w założonym przez siebie zespole „Stonehenge”, wykonującym muzykę irlandzką, a w tej chwili jestem pełnoprawnym członkiem zespołu „Ryczące dwudziestki”, obchodzącym w tym roku swoje 40-lecie oraz w lirycznym duecie folkowym „ABC”.

Jak Arkadiusz Wąsik godzi pracę, żeglowanie i muzykowanie? Teraz to jest prostsze, bo jest już na emeryturze. Wszystko dlatego, że całe życie pracował w górnictwie, na wszystkich szczeblach. Zaczynał jako pracownik fizyczny, a kończył jako główny dyspozytor kopalni. Związany był tylko z jedną kopalnią, która kiedyś nazywała się „Manifest Lipcowy”, potem „Zofiówka”, a obecnie „Borynia-Zofiówka-Bzie JSW SA”.

– Kiedy pracowałem, moje żeglowanie było uzależnione od pracy – opowiada. – Ale mam też najcudowniejszą żonę na świecie, która nigdy nie blokowała mojej pasji, chociaż sama nie żegluje. Teraz mam własny jacht i w tym roku spędziłem już cztery tygodnie na wodzie. Dwa tygodnie to rejs na Karaibach. Przepłynąłem z wyspy St. Maarten na Aguillę, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Tortolę i z powrotem. Potem wróciłem do Polski, chwilę odpocząłem, wyprałem worek i pojechałem na rejs na Wyspy Kanaryjskie, gdzie w tej chwili jest mój jacht. Teraz jestem w domu, ale już 12 marca znowu tam lecę.

Arkadiusz Wąsik pływa przede wszystkim w rejsach turystycznych. Regat za bardzo nie lubi.

– Nigdy nie widziałem się w regatach, bo wtedy jest coś, co nakazuje ci uwypuklić błędy innych, a ja raczej za tym nie przepadam – mówi. – Traktuję jacht jako mój dom na wodzie, ale także narzędzie do przemieszczania się w takie miejsca, o których inni mogą tylko pomarzyć. Dlatego pływam z ludźmi, by oni też mogli te marzenia realizować. To jest moje żeglarstwo.

Arkadiusz Wąsik bardzo mocno zaangażowany jest w ideę zachowania dla potomnych jachtu „Czarny Diament”, na którym Jerzy Radomski przez lata pływał po świecie. W tym celu wspólnie z Radomskim i Piotrem Piekarskim założyli „Fundację Czarny Diament im. kpt. Jerzego Radomskiego”.

– Myślę, że dla żeglarzy nie jest obce określenie żywa legenda, a czymś takim jest „Czarny Diament” – dodaje Arkadiusz Wąsik. – To jednostka, która zapisała się w historii polskiego żeglarstwa złotymi zgłoskami. Powstała na Śląsku, przywieziono ją na Wybrzeże, a potem Jerzy Radomski wyruszył w rejs, który trwał 32 lata i podczas którego okrążył ziemię 11-krotnie. Jurek ma dziś 83 lata, więc nie może należycie zadbać o jacht. Nie chcemy dopuścić, by taka jednostka jak „Czarny Diament” została pocięta na żyletki. To nie jest proste, ze względu na to, że mam własny jacht i trochę innych obowiązków, a wszystko – jak zwykle – rozbija się o pieniądze, a te są teraz bardzo trudno dostępne. W tej chwili najistotniejsze jest sprawdzenie i wymiana blach w kadłubie oraz naprawa silnika. Na te cele fundacja zbiera pieniądze.

Arkadiusz Wąsik
Arkadiusz Wąsik.

Arkadiusz Wąsik działa także organizacyjnie na rzecz żeglarstwa.

– Jestem członkiem zarządu Śląskiego Związku Żeglarskiego do spraw morskich – opowiada. – Jestem też – jak to określają moi koledzy – „Grande Navigatore”, czyli przewodniczącym Koła Kapitanów „Śląsk”, a w roku 2021 zostałem zamustrowany do Bractwa Wybrzeża – Mesy Kaprów Polskich z cyfrą #166. Dla mnie to wielki honor, bo ta organizacja zrzeszała i zrzesza wielkie nazwiska jak Andrzej Drapella, Bolesław Kowalski, Jerzy Radomski, Ziemowit Barański, Krzysztof Baranowski, Jerzy Knabe i wielu innych. Są tam tylko nazwiska duże i bardzo duże.

Arkadiusz „Kosmos” Wąsik. Urodzony 30 grudnia 1968 roku w Wodzisławiu Śląskim. Mąż Ewy, ojciec Martyny i Maurycego. Mieszka w Jastrzębiu Zdroju. Jest kapitanem jachtowym i motorowodnym oraz instruktorem żeglarstwa PZŻ. Ma dwie niezłomne życiowe zasady, pierwsza to „marzenia są po to aby je spełniać”, a druga to to, że „najważniejsza jest rodzina”. Jest też członkiem Górniczego Yacht Klubu „Szkwał”.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania