Historia

Zuzanna Rybicka: Będę trenować na sto procent swoich możliwości

Zuzanna Rybicka została powołana do dwunastoosobowej kadry narodowej klasy DN jako jedna z dwóch kobiet, obok Sary Piaseckiej. Zawodniczka chojnickiego klubu ma na koncie wiele znakomitych rezultatów, ale …

Zuzanna archzuzanna 20161207 arch
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Zuzanna Rybicka została powołana do dwunastoosobowej kadry narodowej klasy DN jako jedna z dwóch kobiet, obok Sary Piaseckiej. Zawodniczka chojnickiego klubu ma na koncie wiele znakomitych rezultatów, ale także długą przerwę spowodowaną ciężką chorobą, zakrzepicą. Rozmawiamy o trudnym powrocie do wyczynowego sportu i nadziejach na kolejne sukcesy.

– Który to już pani sezon na bojerach?

– Trzeba by dokładnie policzyć… Zaczynałam treningi na Ice-Optimistach mając dwanaście lat. Teraz mam dwadzieścia jeden, ale po drodze miałam dwuletnią przerwę spowodowaną chorobą. Rozpoczynający się właśnie sezon jest drugim po tej przerwie.

– Co pani czuła wracając do czynnego uprawiania sportu po dwóch latach?

– To przede wszystkim wielka radość, że po takim czasie mogę robić to, co kocham, że w ogóle mogę wrócić na bojery. Na początku rokowania nie dawały na to zbyt wiele nadziei. Przez jakiś czas jeździłam na wózku, ledwo chodziłam. Potem zaczęłam powoli odzyskiwać dawne możliwości, pokonywałam coraz dłuższe dystanse o własnych siłach, aż wreszcie lekarze orzekli, że mogę wsiąść na bojer.

– Jak pani wspomina okres, w którym musiała pani zrezygnować z aktywności sportowej?

– Na początku było mi bardzo ciężko. Byłam zaskoczona i zdziwiona. Choroba przyszła nieoczekiwanie. Wiązały się z nią utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Kiedy dowiedziałam się, że mogę już nigdy nie wrócić na bojery, czy na łódkę, byłam załamana. Potem jednak spróbowałam życia bez sportu. Okazało się, że mam czas na spotkania ze znajomymi, zajęłam się też studiami. Był taki moment, że było mi łatwiej zapomnieć o żeglarstwie. Ale to jest tak piękny sport, że trudno się z niego wyleczyć do końca. Tęskniłam do żeglowania i kiedy tylko lekarze na to pozwolili, zdecydowałam się wrócić na bojery. Niestety stan zdrowia nie pozwala mi uprawiać tradycyjnego żeglarstwa regatowego. Tym bardziej, że pływałam w klasie olimpijskiej 49-er FX, która wymaga dużego wysiłku fizycznego, wiąże się z obciążeniami. Pływając w tej klasie trzeba codziennie intensywnie trenować. Nie byłabym w stanie temu podołać. Bojery oczywiście także są wymagającą dyscypliną, jednak nie w takim stopniu.

– Czy lekarze zdecydowanie odradzili pani uprawianie jakichś konkretnych dyscyplin?

– Sporty aerobowe są dla mnie dostępne. Nie mogę tylko podnosić ciężarów i uprawiać dyscyplin powodujących urazy, potłuczenia, takich jak sporty walki.

– I nie rezygnuje pani z aktywności sportowej, niekoniecznie związanej z żeglarstwem czy bojerami…

– Oczywiście. Jeśli ktoś od dziecka wychowywany jest w duchu sportowym, a ja zaczęłam żeglować mając siedem lat, ciężko mu zrezygnować z aktywności fizycznej. Studiuję i pracuję, więc nie mam tyle czasu co kiedyś, ale staram się nie rezygnować z codziennej dawki sportu. Biegam, jeżdżę na rowerze, pływam, a wszystko to w trybie amatorskim, nie wyczynowym. Poza tym, jestem trenerką dzieci i młodzieży w klasie Optimist.

– W 2013 roku odniosła pani ogromny sukces, jako pierwsza kobieta na świecie, stanęła pani na podium w klasyfikacji generalnej klasy DN…

– To było dla mnie bardzo motywujące wydarzenie. Bojery są sportem zmuszającym do zmagania się ze słabościami, brakiem odporności na niskie temperatury i ogólnie trudnymi warunkami. Poza tym, dziewczyny rywalizują przede wszystkim z chłopakami. Nie chcę powiedzieć, że szanse są nierówne. Jednak mężczyźni mają lepsze warunki fizyczne, są bardziej wytrzymali. Noszenie płóz nie sprawia im takich trudności, jak kobietom. No i kiedy zdobyłam złoty medal w klasyfikacji kobiet i brąz w generalnej, byłam naprawdę szczęśliwa. Sukces był tym cenniejszy, że rywalizowałam z resztą stawki w bardzo trudnych warunkach, przy porywistym wietrze, na ciężkim torze. Jechałam na zawody z nastawieniem, że może wywalczę jakiś medal wśród kobiet, a może uda mi się zmieścić w pierwszej dziesiątce całej stawki. Tymczasem było jeszcze lepiej niż się spodziewałam. Ten medal sprawił, że po chorobie chciałam wrócić do bojerów.

– Rozpoczynający się sezon będzie przełomowy w bojerowym świecie. Po raz pierwszy w regatach międzynarodowych prowadzona będzie odrębna klasyfikacja i odrębne starty kobiet. Jak pani ocenia tę decyzję komandorów flot krajowych podjętą podczas spotkania w Rydze?

– To bardzo dobra wiadomość, że zaczęto wreszcie te kobiecą kategorie rozwijać. Do tej pory byłyśmy nieco pomijane i to być może powodowało, że niewiele dziewczyn decydowało się wsiąść na bojer. Może teraz sytuacja się zmieni? Może to zachęci większą liczbę dziewcząt do treningów, najpierw na Ice-Optimistach, potem w klasie DN. Ja z pewnością będę startować w kategorii kobiecej.

– Wciąż, jak pani wspomniała, niewiele kobiet decyduje się na uprawianie żeglarstwa lodowego w Polsce. Czy dzięki utworzeniu klasyfikacji kobiecej ta sytuacja może się zmienić?

– W tej chwili w Polsce trenuje około dziesięciu juniorek i seniorek. Czy ta grupa się powiększy, zobaczymy. Przyczyny tak małej liczby zawodniczek na bojerach są różne. Część dziewcząt trenuje na Ice-Optimistach, ale kiedy przychodzi czas na zmianę klasy na DN, rezygnują. Może to obawa przed prędkością, a może bariera finansowa? Klasa DN jest dużo droższa. Kluby nie zawsze mają wystarczającą liczbę bojerów, brakuje sprzętu i na jego zakup trzeba przeznaczyć własne środki. A nie każdego na to stać. Miejmy nadzieję, że teraz kobiet na bojerach będzie więcej.

– Jak pani ocenia swoje szanse na czołowe miejsca w regatach w tym sezonie?

– Niestety nie wróciłam do dawnej formy fizycznej. Choćby takiej, jaką miałam w 2013 roku. Wtedy intensywnie trenowałam, byłam zdrowa, nie studiowałam. Miałam inaczej poukładane życie. Będę oczywiście trenować na sto procent swoich aktualnych możliwości, z zapałem i chęciami, ale już nie mam presji na wynik i medal. Najważniejsze, że udało mi się wygrać z chorobą i wrócić do sportu. Chcę czerpać przyjemność ze ścigania się na lodzie. Cieszę się każdą chwilą na bojerze czy łódce. Liczę na medal w klasyfikacji kobiet, zrobię wszystko, żeby go zdobyć. Jeśli się uda, może powalczę o medal w klasyfikacji ogólnej. Najważniejsza jednak jest dla mnie sama możliwość uprawiania sportu. Wcześniej tego nie doceniałam, a teraz wiem, jakie to dla mnie ważne.

– Bojery to sport mimo wszystko wymagający pewnego wysiłku, a czasem zwyczajnie siły fizycznej. Kto jest dla pani najważniejszym wsparciem i pomaga, kiedy trzeba?

– Bardzo wspierał i wspiera mnie mój tata. Jeździł ze mną na wszystkie mistrzostwa i ważne zawody. Mam w tym roku trenera z kadry, ale do tej pory na bojerze moim trenerem był mój tata. Zawsze pomagał mi nosić płozy, składać bojer i nadal będzie to robił. Poza tym zawsze mogę liczyć na kolegów bojerowców.

– Uda się pani odzyskać dawną formę, choćby taką, jak w roku 2013?

– Lepiej już chyba nie będzie. Lekarze zrobili, co mogli, żeby doprowadzić mnie do takiego stanu, w jakim teraz jestem, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Przy okazji chcę podziękować zespołowi Szpitala Uniwersyteckiego numer 2 w Bydgoszczy im. Jana Biziela i panu ordynatorowi Grzegorzowi Pulkowskiemu, który podjął się przeprowadzenia innowacyjnego zabiegu, dzięki któremu mogę się ścigać na bojerach. A jeśli chodzi o ten sezon, będę startować na maksimum moich możliwości, tylko z innym podejściem do wyników. Kiedyś chciałam zrobić wynik, bo byłam w trymie sportowym. Teraz ścigam się bardziej dla satysfakcji z uprawiania sportu.

Zuzanna Rybicka – ur. 1995 r.
klub: ChKŻ Chojnice
najważniejsze osiągnięcia:
– Mistrzostwa Świata i Europy klasy Ice-Optimist 2010 – brązowy medal
– Mistrzostwa Świata Juniorów klasy DN 2013 – złoty medal w kategorii kobiet i brązowy medal w klasyfikacji ogólnej
– Mistrzostwa Polski Juniorów w klasie DN 2013 – złoty medal w kategorii kobiet
– Mistrzostwa Świata Juniorów klasy DN 2016 – brązowy medal w kategorii kobiet

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania