77 Racing wkracza do akcji
Na początku maja żeglarze 77 Racing będą się ścigać podczas pierwszych w tym sezonie regat klasy Micro. Puchar Polski Microclass, zostanie rozegrany w dniach 8-9 maja na Jeziorze …
01 Piotr Tarnacki 77 Racing TeamNa początku maja żeglarze 77 Racing będą się ścigać podczas pierwszych w tym sezonie regat klasy Micro. Puchar Polski Microclass, zostanie rozegrany w dniach 8-9 maja na Jeziorze Kierskim w Poznaniu.
– Zamierzamy wziąć udział w całym cyklu Pucharu Polski oraz wystartować co najmniej na trzech imprezach za granicą, z których najważniejsze będą oczywiście mistrzostwa świata klasy Micro we Francji, w drugiej połowie lipca – deklaruje Piotr Tarnacki, lider 77 Racing.
Reklama · RegatyReklama przy relacjach z regatReklama i współpraca →To niejedyne plany regatowe teamu, a poza ściganiem całą grupę czeka sporo pracy na lądzie. Ekipa Tarnackiego czeka na likwidację obostrzeń związanych z pandemią i uruchamia Młodzieżową Akademię Żeglarską będącą projektem skierowanym do osób w wieku 15-20 lat, których mistrzowie świata będą uczyć profesjonalnego, zawodowego żeglarstwa.
– Poza tym cały czas trwają prace w naszej klubowej przystani ulokowanej w Twierdzy Wisłoujście – mówi Piotr Tarnacki. – W piątek 7 maja odbieramy nowy hangar, mamy pomieszczenia biurowe dla klubu i teamu, powstało już ogrodzenie wokół całego terenu. Tym samym pierwszy założony cel związany z budową przystani możemy uznać za osiągnięty.
Żeglarze przede wszystkim skupią się jednak na celach sportowych. Poza startami w klasie Micro, będą przygotowywać się do wyścigów w klasie J70. Drugą część sezonu spędzą w Niemczech. W Hamburgu stacjonuje duża flota łódek tej klasy, co daje dogodne możliwości przygotowania się do cyklu regatowego. Na zimę planują przenosiny do Barcelony, gdzie zostaną rozegrane trzy regaty klasy J70.
Reklama · RegatyPromuj swoją markęSprawdź ofertę →Nowy sezon oznacza dla żeglarzy z Team 77 Racing również zmiany kadrowe. Do teamu dołączył Jakub Padzik, który dotychczas ścigał się w barwach HRM Racing Team.
– To młody, obiecujący zawodnik i jesteśmy przekonani, że będzie dla nas dobrym wzmocnieniem – deklaruje Piotr Tarnacki. – Trenujemy teraz, żeby wdrożyć go w klasę Micro. Chcemy utrzymać dotychczasowy, wypracowany jeszcze z Bartkiem Makałą, wysoki poziom. Nadrabiamy zaległości, bo kwiecień nie rozpieszczał nas pod względem aury. chcieliśmy żeglować cały miesiąc, ale choćby w ostatni weekend trenowaliśmy w sśniegu. to nie pozwoliło zrealizować wszystkich założeń. Pierwsze pucharowe regaty w Poznaniu i drugie w Boszkowie, Inex Cup, traktujemy mocno treningowo. Trzecie – Anwil Cup we Włocławku – będziemy jechać już na 100 procent naszych możliwości. Nie oznacza to, że cokolwiek odpuszczamy. Po prostu, po zmianach kadrowych musimy dojść do pełni możliwości. Startujemy jako mistrzowie świata i nie może być walki o 5, czy 10 miejsce. Walczymy o pełną pulę, ale na spokojnie.











