< Powrót
11
kwietnia 2017
Tekst:
dol
Zdjęcie:
Facebook/Spójnia

Co dalej ze szkoleniem żeglarskim na Zalewie Zegrzyńskim?

W poniedziałek 10 kwietnia do Sądu w Legionowie trafiła odpowiedź Klubu Sportowego Spójnia Warszawa i WOZŻ  na pozew Gminy Nieporęt. Przedstawiciele klubu wyjaśniają, dlaczego nie podporządkowali się jego wezwaniu do opuszczenia zajmowanego przez nich terenu nad Zalewem Zegrzyńskim. To najnowsza odsłona trwającego od kilku miesięcy konfliktu między żeglarzami a gminnym samorządem.

Spór dotyczy atrakcyjnych terenów nad brzegiem Zalewu, które gmina chce przeznaczyć na działalność komercyjną. Żeglarze domagają się z kolei, by wójt Maciej Mazur umożliwił im kontynuowanie działalności szkoleniowej na dotychczasowych warunkach.

– Wszystko zaczęło się w roku 2001, kiedy teren nad Zalewem dzierżawiony i zarządzany od lat 60. ubiegłego stulecia przez Warszawski Okręgowy Związek Żeglarski, trafił do Skarbu Państwa – wyjaśnia trener Dariusz Czapski. – Skarb Państwa przekazał grunt o powierzchni jednego hektara i siedmiu tysięcy metrów do gminy Nieporęt. Zapisy darowizny były dość lakoniczne, nasz klub miał użytkować teren o powierzchni trzech tysięcy metrów. WOZŻ mamiony obietnicami, że żeglarzom sportowym nie stanie się krzywda i będą w przyszłości pod opieką Gminy zrzekł się prawa do władania tym terenemTo z kolei nie dawało nam możliwości prowadzenia działalności w tym miejscu. Wójt natomiast uznał, że z umowy się wywiązał. W 2012 przedstawiliśmy panu Mazurowi projekt budowy centrum przygotowań olimpijskich, pod którym podpisało się wiele wybitnych osobistości polskiego żeglarstwa sportowego i przedstawiciele Polskiego Związku Żeglarskiego. Wójt stwierdził, że projekt bardzo mu się podoba, ale przeprowadzi konkurs na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej zagospodarowania gminnych terenów rekreacyjnych nad Jeziorem Zegrzyńskim.

I rzeczywiście, konkurs przeprowadzono w 2014 roku. Projekt przygotowany przez Klub Sportowy Spójnia Warszawa zwyciężył i… trafił do szuflady.

– A liczyliśmy, że wójt zacznie nas traktować jak równorzędnych partnerów – mówi Czapski. – Nic takiego nie nastąpiło. Wójt i jego urzędnicy zaczęli tworzyć własne plany co do Kompleksu Wypoczynkowo-Rekreacyjnego Nieporęt-Pilawa, nie uwzględniając wyników konkursu. Wygląda na to, że wójt uważa, że to jego ziemia i nikt nie ma prawa rozmawiać z nim o sprawie usytuowania działalności klubów żeglarskich. 

Zdaniem naszego rozmówcy lokalizacje oferowane żeglarzom nie spełniają warunków do bezpiecznego żeglowania. Są zbyt płytkie, kamieniste i ciasne. Dziś Spójnia zajmuje teren o powierzchni 2500 metrów kwadratowych i nie jest w stanie pomieścić użytkowanych przez młodych klubowiczów Optimistów i innych łódek. Żeglarze swój projekt budowy centrum przygotowań olimpijskich przedstawiali kolejnym ministrom sportu. Ci opiniowali je pozytywnie, deklarując pomoc w finansowaniu inwestycji. Niestety sprawa rozbija się o prawo własności gruntu. Bez tego przekazanie jakichkolwiek funduszy na budowę jest niemożliwe.

– Wiosną ubiegłego roku wójt chciał, byśmy podpisali umowę, w której mieliśmy zadeklarować, że opuszczamy zajmowany dotychczas teren – mówi Dariusz Czapski. – Od podpisania tego dokumentu uzależniał dalsze rozmowy o tym, gdzie wskaże nam kolejną lokalizację. Mieliśmy opuścić teren na wiosnę 2016 roku, a potem miały rozpocząć się negocjacje w sprawie nowego miejsca. Nie zgodziliśmy się, więc wójt w styczniu złożył wniosek do sadu o usunięcie nas z działki. Oczywiście, odpowiedzieliśmy pisemnie, że nie zgadzamy się na wyprowadzkę.

Żeglarze sprawą zainteresowali wojewodę mazowieckiego, ministra sportu, starostę powiatowego oraz Telewizję Polską. Zdaniem przedstawicieli KS Spójnia Warszawa i WOZŻ Skarb Państwa przekazał gminie grunty zajmowane wcześniej przez kluby żeglarskie z zastrzeżeniem, że będzie na nich kontynuowana działalność żeglarska.

– To bardzo przykre, że wójt nie dostrzega potrzeb sportowców, którzy byli nad Zalewem zanim on zaczął tam rządzić – mówi Dariusz Czapski. – Zresztą pan Mazur nie ukrywa, że chce na tym gruncie postawić budynek komercyjny o powierzchni sześciu tysięcy metrów. Kilka lat temu w ankiecie zorganizowanej przez Urząd Gminy mieszkańcy wskazali, że najbardziej pożądanym przez nich obiektem w kompleksie rekreacyjno-sportowym Nieporęt-Pilawa … hotel. Rzeczywiście, widok z okna na zatokę i jezioro przekłada się na zyski, a jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Liczy się aspekt komercyjny. A żeglarze mogą iść na bruk.

Zdaniem żeglarzy działania wójta doprowadzą do upadku szkoleniowych tradycji na Zalewie Zegrzyńskim. Straci na tym Warszawa i cały region. Nie będzie odpowiednich warunków nie tylko do szkolenia przyszłych olimpijczyków, ale i do organizacji ogólnopolskich regat.

– Czekamy na termin rozprawy dotyczącej opuszczenia zajmowanego terenu – informuje trener Czapski. – Na Zalewie nie ma innego dobrego miejsca na funkcjonowanie klubów żeglarskich. Dziś są one rozproszone, ulokowane w niebezpiecznych punktach. Wierzę, że nasza determinacja doprowadzi do tego, że wójt zacznie z nami rozmawiać i traktować nas poważnie. Na razie uważa, że ma władzę absolutną i robi co chce, nie uwzględniając historycznych tradycji tego miejsca i konieczności rozwoju żeglarstwa. Po Świętach Wielkanocnych mamy odnieść się do propozycji wójta dotyczącej nowej lokalizacji. Niestety, wciąż nie jest to rozmowa dwóch równorzędnych partnerów. Pan Mazur nie uwzględnia tego, że w 2014 roku wygraliśmy konkurs, a założenia naszego projektu nie zostały zrealizowane.

O opinię w sprawie konfliktu poprosiliśmy wójta gminy Nieporęt Macieja Mazura. Czekamy na pisemną odpowiedź na nasze pytania.

Klub Sportowy Spójnia-Warszawa istnieje od 1949 roku. Sekcja żeglarska jest najliczniejszą sekcją klubu. Zawodnicy trenują na jachtach klasy Optimist, L’Équipe, Laser Standard, Laser Radial, Laser 4,7 , 420, 470, Finn. Sekcja żeglarska prócz grup regatowych posiada szkółkę żeglarska dla dzieci, w której najmłodsi żeglują na jachtach klasy Optimist i Omega.

Profil Ratujmy Zegrze na Facebooku 

Apel olimpijczyków w sprawie ratowania szkolenia żeglarskiego na Zalewie Zegrzyńskim 

Stanowisko władz gminy Nieporęt 

Artykuł w portalu regionalnym 

Program TVP Info na temat sytuacji w Nieporęcie 

PODZIEL SIĘ OPINIĄ