Fundacja 4 Kontynenty popłynie na majówkę po raz czwarty
27 kwietnia rozpocznie się czwarta edycja Majówki pod Żaglami Fiku Miku po Bałtyku organizowanej przez Fundację 4 Kontynenty. W tym roku majowa flotylla wyruszy z Górek Zachodnich i dotrze do Gotlanii. Rejs potrwa do 5 maja.
Jeśli ktoś nie ma jeszcze planów na majowy długi weekend, może zgłosić się do organizatorów, ale trzeba się spieszyć, bo zostało tylko jedno miejsce. Trasa rejsu wiedzie z Gdańska, przez Visby do Kalmaru, a stamtąd na Hel i z powrotem do Gdańska. Uczestnicy Majówki przepłyną łącznie ok. 490 mil morskich.
– Trasa została wybrana nieprzypadkowo – mówi prezes Fundacji Marek Noworól. – Wiąże się w pewnym sensie z historią Polski. W XIV wieku zawarto Unię Kalmarską pomiędzy Szwecją, Dania i Norwegią. W Kalmarze koronowano wspólnego władcę trzech królestw skandynawskich Eryka Pomorskiego, który pochodził z dynastii Gryfitów, a urodził się w 1382 roku w Darłowie. Ten rejs będzie na pewno ciekawy z żeglarskiego i poznawczego punktu widzenia dla wszystkich, którzy są ciekawi świata i lubią patrzeć dalej, za horyzont. To, że pływamy po Bałtyku w maju nie jest przypadkiem. Chcemy po pierwsze pokazać żeglarskie i turystyczne walory tego akwenu i udowodnić, że o tej porze roku nie trzeba wyprawiać się na Adriatyk, żeby przeżyć fantastyczną żeglarską i turystyczną przygodę. Po drugie, to w pewnym sensie próba odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na rejsy poza sezonem i zwrócenia uwagi na pewien problem. Otóż otrzymujemy wiele pytań z Polski i z zagranicy o to, czy można z nami wybrać się na wyprawę żeglarską wiosną, jesienią, a nawet zimą. Naszym zdaniem, niestety, wciąż brakuje sprzętu do uprawiania żeglarstwa poza sezonem. Nie mamy w Polsce łódek przystosowanych do pływania po Bałtyku na przykład w zimie czy późną jesienią. Plastikowymi jednostkami nie da się tego robić na dłuższą metę, a przecież warto wykorzystać potencjał Morza Bałtyckiego, które może być „czynne” znacznie dłużej niż przez trzy, cztery miesiące w roku.

Fundacja zaprosiła do udziału w wydarzeniu kilka sprawdzonych jednostek i ich załogi: „Chirona 2” z kpt. Marcinem Filipiakiem, „Reset” z kpt. Ryszardem Wyką, „Elektrę” z kpt. Łukaszem Gościńskim, „Favoryta” z kpt. Leszkiem Warchołem, „Migotkę” z kpt. Mieczysławem Jakubowskim, „Ciri” z kpt. Igorem Morye oraz „Abebę” z kpt. Marcinem Kuczyńskim. Niektóre z tych jachtów, na przykład „Abeba”, brały udział w poprzednich edycjach Majówki i innych przedsięwzięciach organizowanych pod egidą Fundacji.
Majówka pod Żaglami 2019 Fiku Miku objął patronatem Polski Związek Żeglarski.


