Rejsy

Grzegorz Węgrzyn: Czuję się świetnie, płynę dalej!

Kapitan Grzegorz Węgrzyn dotarł na pokładzie jachtu „Regina R.” do Melbourne. W minioną niedzielę 20 listopada tamtejsza Polonia urządziła piknik połączony ze zbiórką funduszy, które umożliwią żeglarzowi dalszy …

Grzegorz Wegrzyn P Sroka0 Grzegorz Wegrzyn 20161121 P.Sroka
Galeria zdjęć (2) - zobacz wszystkie

Kapitan Grzegorz Węgrzyn dotarł na pokładzie jachtu „Regina R.” do Melbourne. W minioną niedzielę 20 listopada tamtejsza Polonia urządziła piknik połączony ze zbiórką funduszy, które umożliwią żeglarzowi dalszy rejs dookoła globu i powrót do Szczecina.

Grzegorz Węgrzyn wyruszył w rejs dookoła świata 6 czerwca 2015 roku. Chciał samotnie, bez zawijania do portów opłynąć glob, co jak dotąd udało się dwóm Polakom – Henrykowi Jaskule i Tomaszowi Lewandowskiemu. Niestety we wrześniu ubiegłego roku, około tysiąca mil poniżej Wysp Zielonego Przylądka uszkodzeniu uległy komputer z zestawem map i autopilot. Żeglarz podjął decyzję o odwrocie i zacumowaniu w porcie Praia – stolicy Republiki Zielonego Przylądka. Po kilkutygodniowym postoju i wymianie uszkodzonych części, kapitan Węgrzyn wyruszył w dalszą drogę. Wtedy jeszcze chciał kontynuować rejs non stop, traktując Praię jako port początkowy i końcowy. Te plany pokrzyżowały kolejne awarie – tym razem olinowania i konieczność zawinięcia do Cape Town w Republice Południowej Afryki.

Wówczas ogromną pomoc okazała kapitanowi południowoafrykańska Polonia. Dzięki wsparciu Polonusów udało się dokonać niezbędnych napraw i zebrać prowiant na dalszą trasę. Rejs non stop był już niemożliwy, ale Grzegorz Węgrzyn postanowił kontynuować wyprawę wokół globu. 17 maja tego roku wyruszył z Kapsztadu kierując się do wybrzeży Australii, a potem nastąpiła wielomiesięczna przerwa w kontakcie z żeglarzem. „Regina R.” nie jest wyposażona w środki łączności i nie było jasne, co dzieje się z kapitanem Węgrzynem. Zgłoszono zaginięcie jachtu, a Centrum Koordynacji Ratownictwa Morskiego w Kapsztadzie w RPA rozpoczęło poszukiwania jednostki i jej kapitana. Szczęśliwie, niemal po czterech miesiącach, żeglarz dotarł do Fremantle w Australii.

Po krótkim postoju i przeprowadzeniu niezbędnych napraw, kapitan przeprawił się do Melbourne. Podczas polonijnego pikniku udało się nam porozmawiać z Grzegorzem Węgrzynem. Żeglarz opowiedział o wydarzeniach z ostatnich miesięcy i o tym, jakie ma plany na dalsze odcinki wokółziemskiego rejsu.

– Od wypłynięcia ze Szczecina minął ponad rok, w jakiej jesteś kondycji po tym okresie i jak trudy wyprawy znosi „Regina R.”?

– Ja jestem w wyśmienitej kondycji, zarówno fizycznej jak i psychicznej. No a jeśli chodzi o jacht, to wymaga on ciągłych napraw. Rejs non stop musiałem przerwać na Wyspach Zielonego Przylądka z powodu awarii na oceanie i to się powtarzało podczas kolejnych postojów. Do portu zawijałem zawsze z powodu awarii. Kiedy płynąłem zimą przez Ocean Indyjski, poszedł mi achtersztag, a woda tak wypłukała silnik, że dostała się do niego rdza. Motor został unieruchomiony. Na Indyjskim przetrzymałem w sumie szesnaście sztormów. Odcinek z Afryki do Australii płynąłem przez całą zimę. Do Fremantle wpływałem na żaglach. To było dość kłopotliwe, ale się udało. Tam podremontowałem jacht i popłynąłem dalej, czyli właśnie tutaj, do Melbourne. Podczas całego rejsu pękały mi sukcesywnie kolejne liny. Na szczęście nie jednocześnie, no i maszt jest w porządku. Nic mu nie zagraża.

– Jaki masz plan działań podczas postoju w Melbourne?

– Chcę tu wymienić pięć lin niewymienionych w Cape Town. Jeśli to się uda, wyruszam do Auckland. Tam także czeka na mnie Polonia. Stamtąd popłynę już na Horn i dalej, do Szczecina.

– W jakim stanie są żagle „Reginy”?

– Żagle są całkowicie przedmuchane. Jeden został zupełnie podarty podczas zimy na Oceanie Indyjskim. Ten najlepszy i najsilniejszy, poza sztormowym. Używam go już teraz jako łat. Płynąłem na grocie, na trzecim refie i on też strzelił, następny poszedł fok. W Perth udało mi się obszyć lik genuy i grota. Kiedy wypływałem ze Szczecina, te żagle były nowe. Teraz nadają się do kapitalnego remontu albo wymiany. Do Fremantle wszedłem na rezerwowych żaglach. Kiedy po awarii achtersztagu, po jedenastu dniach czekania na ciszę udało mi się wejść na top i wymienić achtersztag na zapasowy, postawiłem rezerwowe żagle, zmniejszony grot i fok, i powoli zacząłem płynąć do portu. Czekałem na wiatr sprzyjający i na baksztagu, na foku udało mi się wejść powoli do portu.

Reklamabaltic sail

– A w porcie, jak na trasie całej wyprawy, Polonia wzięła sprawy w swoje ręce…

– Tak. Polonia to super ludzie! Wszędzie! Działają w każdym porcie i są skuteczni. Do tego wsparcie innych żeglarzy, miejscowych menadżerów klubów, warsztatów. Dzięki tym wszystkim ludziom mogę płynąć. Bez ich pomocy nie poradziłbym sobie. Materiały do napraw i do wymiany są drogie, a oni potrafią się skrzyknąć, zebrać fundusze. Wypływając z Cape Town miałem żywność na całą zimę. Anonimowy darczyńca przekazał środki na wymianę czterech kolmnwant. W Perth dostałem prowiant i wsparcie techniczne. W Melborune, w sobotę byłem na spotkaniu stowarzyszeń polonijnych i poznałem chłopaków, którzy obiecali, że kupią w poniedziałek zestaw lin. Jeśli tak będzie, będę bez przeszkód mógł ruszać dalej do Auckland. Korzystając z okazji chcę podziękować wszystkim, którzy na całej trasie wspierają mnie poświęcając swoje środki i czas, tak jak choćby teraz podczas pikniku polonijnego.

– Jaką masz strategię na powrót przez Atlantyk?

– Dziś trudno mi powiedzieć cokolwiek szczegółowego. Do rozpoczęcia lata mamy tu miesiąc. Chciałbym jak najszybciej wyruszyć do Auckland, stamtąd w stronę Hornu i dalej do Szczecina. Jeśli będę miał nowe liny, to już nie będę oszczędzał ani siebie, ani żagli, tylko będę grzał do przodu. Oczywiście, zachowując zdrowy rozsądek. Podsumowując, nie mam sprecyzowanego planu. Wiele zależy od pogody, sprawności jachtu i zapasów żywności. Jeśli się uda, z Nowej Zelandii popłynę bezpośrednio do Szczecina. A jeśli nie, dotrę do Prai, skąd ruszałem po pierwszej awarii mając wtedy nadzieję, że uda się płynąć dalej bez zawijania do portów. Tam zamknę pętlę wokółziemską i po podreperowaniu „Reginy” wypłynę do Szczecina. Nie chcę jednak wpływać na Morze Północne w styczniu.

– Podejmiesz drugą próbę rejsu non stop dookoła ziemi?

– Nie. Skoro raz się nie udało, już nie będę próbował. Chcę natomiast popłynąć na pokładzie mojego jachtu wzdłuż południków, czyli zrobić kokardkę wokół Ziemi. Trasa wiodłaby ze Szczecina, wokół Alaski, do Nowej Zelandii, dalej do Afryki Południowej i z powrotem do Szczecina.

– A my będziemy kibicować w dalszej części trwającej właśnie wyprawy i tej kolejnej…

– Dzięki! Pozdrawiam wszystkich w Polsce i tych, którzy pomagali mi na trasie. Nie martwcie się, czuję się świetnie. W Perth zbadał mnie dokładnie lekarz i oznajmił, że mogę płynąć dalej, no to stosuję się do wskazań lekarskich i płynę.

melbourne polonia 20161121 P.Sroka
melbourne polonia 20161121 P.Sroka

Polonia z Melbourne.

Informacje o przebiegu wyprawy polskiego samotnika można śledzić na Facebooku. Także tam zamieszczone są numery kont, na które można wpłacać środki przeznaczone na wsparcie rejsu kapitana Grzegorza Węgrzyna.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Żagle 2026Rejsy7 sierpnia 202622:40Żagle 2026 w Szczecinie: rusza Biuro Przepustek, od 12 sierpnia zamknięte ulice na Łasztowni i Wałach ChrobregoRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski w Cullen Bay Marina przed wyjściem w morzeRejsy30 lipca 202617:08Kapitan Krzysztof Baranowski wypłynął z Darwin. Dwa tygodnie napraw, gościnna Polonia i kurs na MauritiusRedakcja · 4 min czytaniaMichalina Goździk - rehabilitacja po upadku z koniaRejsy29 lipca 202622:06Zbiórka dla 14-letniej Michaliny. O jej rehabilitacji słyszą pasażerowie rejsów w DarłówkuRedakcja · 1 min czytaniaPolboat Yachting Festival 2026Nasz patronatBiznes27 lipca 202618:28Polboat Yachting Festival 2026 zakończony. Pięć nagród Gdynia POLBOAT Award i blisko 30 premierOskar Wojciechowski · 3 min czytaniamateriały ŻSTW SzczecinRejsy25 lipca 202613:04Żagle 2026 w Szczecinie. Ponad 30 żaglowców, rejsy po Odrze i trzy dni koncertówRedakcja · 2 min czytaniaORP ISKRARejsy22 lipca 202615:48ORP Iskra już w czwartek w Szczecinie. Bezpłatne wejście na pokład przy Bulwarze ChrobregoRedakcja · 1 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy18 lipca 202615:19Dar Młodzieży wraca do Polski. Powitanie w Gdyni już 24 sierpniaRedakcja · 2 min czytaniaEtap pośredni – port we WładysławowieRejsy17 lipca 202613:31SOLO do Łeby. Spełniam marzenie, żeby popłynąć samotnie gdzieś dalejRedakcja · 2 min czytaniaregaty Energa Nord Cup GdańskSport i regaty15 lipca 202618:15Żeglarz wśród gwiazd. Sławosz Uznański-Wiśniewski i jego droga z kadry narodowej na Międzynarodową Stację KosmicznąRedakcja · 4 min czytaniaMOPR MazuryRejsy15 lipca 202616:26Kosmiczna technologia na Mazurach. Jak aplikacja ŻEGLUJ! skraca czas dotarcia ratowników MOPROskar Wojciechowski · 7 min czytaniaCullen Bay Marina z lotu ptaka, 9 lipcaRejsy12 lipca 202621:50Kapitan Krzysztof Baranowski dopłynął do Darwin. METEOR pokonał Morze Arafura i trudne cieśninyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniafot. Uniwersytet Morski w Gdyni - Dar MłodzieżyRejsy5 lipca 202617:20„Dar Młodzieży” w wielkiej paradzie żaglowców w Nowym Jorku na 250-lecie USAOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaMorze Baltyckie Fot NewseriaŻeglarstwo1 lipca 202615:55Bałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaMaciej Frąckiewicz · 3 min czytaniaDar Szczecina TTSR 2026 Fot Centrum ZeglarskieSport i regaty1 lipca 202613:01„Dar Szczecina” i „Kapitan Głowacki” zwycięzcami pierwszego etapu The Tall Ships RacesMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaKrzysztof Baranowski Papua Nowa Gwinea Fot Krzysztof BaranowskiRejsy30 czerwca 202616:37Krzysztof Baranowski, urodzinowa Papua Nowa Gwinea i ważne naprawyMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaIXZPS Cezary SpigarskiGdynia23 czerwca 202616:39X Żeglarska Parada Świętojańska odwołana. PoZŻ wydał komunikatMaciej Frąckiewicz · 1 min czytaniaIXZPS Cezary SpigarskiPomorski Związek Żeglarski12 czerwca 202614:20Już za dwa tygodnie jubileuszowa X Żeglarska Parada ŚwiętojańskaMaciej Frąckiewicz · 1 min czytaniaDar Mlodziezy Bahamy Fot umg eduNa świecie11 czerwca 202614:04Dar Młodzieży płynie po historię. Z rajskich wód Bahamów na nowojorski HudsonKamil Kusier · 6 min czytaniaKrzysztof baranowski fot meteorhartŻeglarstwo10 czerwca 202613:57Krzysztof Baranowski już w trasie i jest coraz bliżej portu w AustraliiMaciej Frąckiewicz · 1 min czytaniaKrzysztof baranowski fot meteorhartŻeglarstwo20 maja 202615:55Krzysztof Baranowski ponownie zatrzymany na trasie rejsu dookoła świataMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaMazury jacht Fot Zeglarstwo jest ekoŻeglarstwo20 maja 202612:10Trwają zgłoszenia do Żeglarskiej Akcji Badania Akwenów na MazurachMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaAtlantyk Fot umg eduŻeglarstwo19 maja 202614:48„Dar Młodzieży” już za zwrotnikiem Raka. Praktykanci kontynuują szkoleniaMaciej Frąckiewicz · 1 min czytaniaDar Mlodziezy Fot Puerto de CadizŻeglarstwo10 maja 202620:50Dar Młodzieży w Kadyksie przed wielkim crossingiem. Pora na AtlantykKamil Kusier · 2 min czytaniaKrzysztof Baranowski fot meteorhartŻeglarstwo8 maja 202606:50Krzysztof Baranowski przekroczył Międzynarodową Linię Zmiany DatyMaciej Frąckiewicz · 2 min czytania