< Powrót
28
września 2017
Tekst:
dol
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann

Harcerski dom dla żeglarzy

Harcerski Ośrodek Morski w Pucku ma nowy obiekt, którym jest Dom Żeglarza. Trzykondygnacyjny budynek z 30 dwuosobowymi pokojami gościnnymi, otwarto uroczyście w czwartek 28 września.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele Chorągwi Gdańskiej ZHP z komendantem Arturem Glebko, komendant HOM Sławomir Dębicki, naczelniczka ZHP harcmistrz Małgorzata Sinica, przedstawiciele władz miejskich z wiceburmistrz Pucka Lucyną Boike-Chmielińską, reprezentanci Pomorskiego Kuratorium Oświaty, przedstawiciele starosty puckiego, Polskiego Związku Żeglarskiego i Pomorskiego Związku Żeglarskiego oraz innych instytucji działających na terenie gminy Puck i całego Pomorza. Nie zabrakło matki chrzestnej sztandaru Chorągwi Gdańskiej, wiceprzewodniczącej Sejmiku Województwa Pomorskiego Hanny Zych-Cisoń.

– Kiedy zaczynałem tu pracę wiedziałem, że natura co jakiś czas niszczy obiekty HOM-u – wspominał Sławomir Dębicki. – Sztormy, zalewająca ściany woda, to były czynniki, które sprawiały, że już wówczas powinniśmy zburzyć stare obiekty i zbudować wszystko od nowa. To oczywiście nie jest takie proste. Mogliśmy pozyskać dofinansowanie na remonty i modernizacje, ale nie na budowę nowego obiektu. Dlatego zaczęliśmy od remontu. Zastosowaliśmy nowoczesne technologie, które służą nam do dziś. A w 2007 roku, dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego przystąpiliśmy do remontu drugiej części zabudowań HOM. Wciąż jednak snuliśmy plany o budowie zupełnie nowego budynku, rozbudowie naszej infrastruktury. No i pojawiła się okazja, by te marzenia zrealizować. Rada Chorągwi gdańskiej podjęła ryzyko i wyraziła zgodę na budowę Domu Żeglarza. Pozyskaliśmy dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego, przekonaliśmy lokalny bank, że warto zainwestować w to przedsięwzięcie i dziś ten piękny budynek jest gotowy. Liczę równocześnie, że to pierwszy etap budowy mariny w Pucku.

Podczas uroczystości Leopold Naskręt, przedstawiciel zarządu Pomorskiego Związku Żeglarskiego, pogratulował harcerzom wytrwałości w dążeniu do realizacji celu i budowy pięknego ośrodka w imieniu władz PoZŻ z prezesem Bogusławem Witkowskim. Odczytał też list gratulacyjny od prezesa Polskiego Związku Żeglarskiego, Tomasza Chamery.

– Doceniamy pracę środowiska harcerskiego, dzięki której wielu młodych ludzi poznało uroki żeglarstwa, które jest pięknym i wymagającym sportem, kształtującym charaktery – napisał m.in. prezes Chamera w imieniu reprezentowanej przez siebie organizacji. – Gratulujemy budowy nowego ośrodka, który jest budynkiem ekologicznym i przystosowanym do potrzeb osób niepełnosprawnych. Wierzymy, że będzie to motywacja do dalszych działań na rzecz rozwoju żeglarstwa i kolejnych inwestycji.

O przystosowaniu budynku dla osób poruszających się na wózkach wspomniał też komendant Chorągwi Gdańskiej Artur Glebko.

– Mamy w Polsce kilka tysięcy niepełnosprawnych harcerzy i harcerek – mówił komendant. – W naszej Chorągwi jest ich ponad dwieście. Teraz Chorągiew Gdańska ma przed sobą nową perspektywę na przyszłość. Jesteśmy w momencie, w którym wiemy, że nasi harcerze są warci tego, żeby budować im takie obiekty. Teraz chcemy im umożliwiać dalszy rozwój, nie tylko w sferze żeglarstwa, ale i metodyki pracy z młodzieżą oraz w innych dziedzinach.

Harcerze liczą, że teraz kolejnym etapem w rozwoju HOM w Pucku będzie budowa mariny. To jednak, jak zaznacza komendant placówki Sławomir Dębicki, nie zależy od ZHP. Rozbudowa przystani to inwestycja miejska i w tej sprawie wiążące decyzje podejmą władze Pucka.

Strona Domu Żeglarza w Pucku

PODZIEL SIĘ OPINIĄ