< Powrót
15
stycznia 2018
Tekst:
jsz
Zdjęcie:
Joanna Łupińska

Ireneusz Chwołka przekroczył równik

Spokojna żegluga przy słabym wietrze – tak można podsumować pierwsze dwanaście dni wokółziemskiej wyprawy Ireneusza Chwołki. Wrocławski żeglarz, który 2 stycznia wypłynął z Teneryfy, w niedzielę, 14 stycznia przekroczył równik.

Żeglujący na jachcie „Chief One” Ireneusz Chwołka postawił sobie za cel opłynięcie świata bez zawijania do portu w sto dni. Póki co pogoda mu jednak nie sprzyja…

– Aktualnie średnia prędkość Irka wynosi 7,88 węzła – mówi Wojciech Madej, przyjaciel żeglarza. – Jakby ją utrzymał, płynąłby 117 dni. Na południu będą jednak silniejsze wiatry oraz silny prąd morski – dryf wiatrów zachodnich. Dlatego średnia z kolejnego odcinka będzie lepsza.

Ireneusz Chwołka kieruje się obecnie na południowy zachód, z wiatrem i prądem brazylijskim, ale później odbije na wschód. Będzie to trasa podobna do pokonywanej przez uczestników Volvo Ocean Race.

Wyprawę można śledzić na trackingu.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ