Kismet po raz drugi wygrywa Centenary Trophy. Dzień wyzwań na Les Voiles de Saint-Tropez, J Class czeka na wiatr
Gaflowy kuter Kismet Sir Richarda Matthewsa wygrał 15. Gstaad Yacht Club Centenary Trophy dla 18 stuletnich jachtów podczas Les Voiles de Saint-Tropez 1 października 2026. W tradycyjny dzień wyzwań Hallowe'en zdobył Club 55 Cup, a wyścigi trzech jachtów klasy J odwołano z braku wiatru.
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-Raget
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-Raget
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-RagetCzwartek na Les Voiles de Saint-Tropez tradycyjnie należy do wyzwań i nieformalnych pojedynków, w duchu dawnej Nioulargue. 1 października 2026 roku deszcz i słaby wiatr nie zgasiły entuzjazmu załóg. Najważniejszy wyścig dnia, 15. Gstaad Yacht Club Centenary Trophy dla jachtów, które skończyły sto lat, wygrał gaflowy kuter Kismet Sir Richarda Matthewsa.
Kto wygrał Centenary Trophy na Les Voiles de Saint-Tropez
Na starcie stanęło 18 stulatków. Wyścig organizuje Société Nautique de Saint-Tropez razem z Gstaad Yacht Club, a jego formuła jest prosta: starty są przesunięte w czasie według pomiaru każdego jachtu, więc wygrywa ten, kto pierwszy minie metę. Jako pierwszy ruszył mały gaflowiec Lulu o długości 11,5 m, a 29-metrowy Sumurun projektu Fife, najszybszy według pomiaru, wystartował 43 minuty później. W stawce były cztery jachty klasy P i 101-letnia Leonore, zwycięzczyni sprzed roku.
Na 9-milowym sprincie Kismet objął prowadzenie przed innym projektem Fife'a, Tuigą prowadzoną przez Pierre'a Casiraghiego, wiceprezesa Yacht Club de Monaco. Kismet utrzymał się na czele do mety przed Village des Voiles. To jego drugie zwycięstwo po wygranej w 2022 roku. Wcześniej dwukrotnie triumfowały tylko Olympian (2014 i 2021), Oriole (2015 i 2023) oraz Thilly XV (2017 i 2018).

Hallowe'en zdobywa Club 55 Yacht Cup
Stuletni w tym roku Hallowe'en, jacht projektu Fife, rzucił wyzwanie obrońcy Club 55 Yacht Cup, jolowi Mariella projektu Mylne'a. Oba jachty od wtorku wymieniają się miejscami w swojej klasie, a czwartkowy pojedynek wygrał Hallowe'en. Jego właściciel, Nowozelandczyk Inigo Strez, opiekuje się jachtem od 18 lat i jest zarazem kapitanem i sternikiem, co przy jednostce tej wielkości zdarza się rzadko.
Załogi umówiły się też na inne wyzwania. Pacha z Bonifacio zmierzył się z jachtami Quatre quarts, Mister Fips i Eileen 1938, a po Zatoce Saint-Tropez żeglowały razem trzy trójmasztowe szkunery: Atlantic, Créole z 1927 roku i Adix, replika z 1984 roku, niosące około 4500 m² żagli.
J Class: bez wyścigu, rewanż w piątek
Trzy jachty klasy J, Svea, Rainbow i Hanuman, czekały na wiatr w mżawce, ale o 14:30 komisja odwołała wyścigi. Po trzech rozegranych wyścigach każdy z jachtów ma jedno zwycięstwo. Rainbow i Hanuman mają po 3 punkty, a Svea, która we wtorek straciła punkty przez awarię, ma 5 punktów. W środę Svea wygrała towarzyski wyścig bez spinakerów o J Class Challenge Cup, a Hanuman rozdarł w nim genuę. Nawigator Svei Steve Hayles spodziewa się w piątek 10-14 węzłów i dwóch wyścigów, a w sobotę jednego.
Szef francuskiego wyzwania w Saint-Tropez
Regaty odwiedził Stephan Kandler, szef francuskiego wyzwania do Pucharu Ameryki, które reprezentuje Société Nautique de Saint-Tropez. Po drugich regatach wstępnych w Neapolu, gdzie Francuzi zajęli trzecie miejsce za Luna Rossa i Nowozelandczykami mimo dwóch wywrotek, Kandler zapowiedział, że francuski AC75 jest już w Neapolu i powinien wyjść na wodę około 19 października.

Program Les Voiles de Saint-Tropez do niedzieli
W piątek 2 i w sobotę 3 października ścigają się maxi, jachty nowoczesne i klasyczne, w tym o Rolex Trophy. W sobotę wręczone zostaną nagrody dla maxi, a w niedzielę 4 października dla jachtów nowoczesnych i klasycznych. Polski występ w tych regatach przypomina nasz tekst o załodze Przemysława Tarnackiego w Les Voiles de St. Tropez, a bieżące relacje publikujemy w dziale Sport i regaty. Program i wyniki są na stronie organizatora.























