Trzy jachty klasy J i szkuner Atlantic. Les Voiles de Saint-Tropez otwierają jesień jachtingu
Les Voiles de Saint-Tropez 2026 zaczynają się w sobotę 26 września i potrwają do 4 października. Do zatoki w departamencie Var przypłynie ponad 250 jachtów o długości od 9 do 56 metrów i około 3500 członków załóg, a w stawce są trzy jednostki klasy J i trzymasztowy szkuner Atlantic.
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-Raget
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-Raget
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-Raget
Les Voiles de Saint-Tropez · fot. SNST / Gilles Martin-RagetW sobotę 26 września o godzinie 09:00 miasteczko regatowe Les Voiles de Saint-Tropez otwiera bramy dla załóg i publiczności. Przez dziewięć dni w zatoce będzie ścigać się ponad 250 jachtów o długości od 9 do 56 metrów, z około 3500 członkami załóg z całego świata. To jedyne regaty, które w jednym miejscu zbierają jachty maxi, jednostki nowoczesne i klasyki.
Co przypływa do Saint-Tropez
Największą atrakcją 28. edycji są trzy jachty klasy J: Svea, Hanuman i Rainbow. Po raz pierwszy od ponad pięciu lat mają własny start i ścigają się bezpośrednio ze sobą. Do zatoki wraca też trzymasztowy szkuner Atlantic, replika jachtu, którym Charlie Barr ustanowił słynny rekord przejścia Atlantyku.
W stawce jest również nowiutki Maxi Northstar III, 76-stopowy projekt biura Judel/Vrolijk i świeży zwycięzca Maxi Yacht Rolex Cup w Porto Cervo, czyli mistrzostw świata jachtów maxi.

Program dziewięciu dni
Termin | Program |
|---|---|
sobota 26 i niedziela 27 września | potwierdzanie zgłoszeń, przypłynięcie floty Coupe d'Automne z Cannes |
poniedziałek 28 września | wyścigi jachtów maxi i nowoczesnych |
wtorek 29 września | wyścigi maxi, nowoczesnych i klasyk, w tym o Trofeum Rolex |
środa 30 września | wyścigi nowoczesnych i klasyk, Club 55 Maxi Yacht Cup oraz match race Rainbow z Hanuman |
czwartek 1 października | Club 55 Cup, Trofeum Stulatków Gstaad Yacht Club, wyścigi maxi |
piątek 2 i sobota 3 października | wyścigi wszystkich flot we wszystkich 20 kategoriach |
niedziela 4 października | zakończenie i wręczenie nagród klasykom oraz jachtom nowoczesnym |
W czwartek 1 października rozegrany zostanie Club 55 Cup, w którym Mariella i świętujący w tym roku stulecie Hallowe'en powtórzą swój pojedynek z 1981 roku. Zgodnie z tradycją po nich popłyną kolejne załogi rzucające sobie wyzwania.
Trzy trofea, o które toczy się największa gra
Spośród 20 trofeów trzy mają szczególny prestiż. Trofeum Rolex trafi do najlepszej klasyki w klasie P, czyli wśród siedemnastometrowych jachtów gaflowych z amerykańskiego Wschodniego Wybrzeża, zbudowanych według Universal Rule opracowanej przez Nathanaela Herreshoffa. Wszystkie mają dziś ponad sto lat i tworzą czterojednostkową flotę o wyrównanych osiągach.
Trofeum Edmond de Rothschild przypadnie zwycięzcy klasy Maxi 1, w której ściga się 13 jachtów o długości od 22 do 33 metrów, w tym trzy jednostki Maxi GP. O Trofeum BMW walczy natomiast flagowa klasa IRC 0 z 11 jachtami: siedmioma TP52, dwoma Botin 44, jednostką Carkeek 54 i WallyRocket 51.

Polski ślad w Saint-Tropez
Dla polskich żeglarzy Les Voiles de Saint-Tropez nie są miejscem obcym. W 20. edycji regat, w październiku 2018 roku, startowała załoga Przemysława Tarnackiego z Ocean Challenge Yacht Club. W tegorocznym komunikacie organizatorów polskiej jednostki nie wymieniono. Relacje z regat śródziemnomorskich zbieramy w dziale żeglarstwa sportowego.

Jak działa ta impreza od kuchni
Za organizację odpowiada Société Nautique de Saint-Tropez. Od soboty na wodzie i na lądzie pracuje ponad 300 osób, w tym około stu wolontariuszy rekrutujących się spośród członków klubu. Już pierwszego dnia, jeszcze przed właściwymi wyścigami, na wodzie odbywają się pierwsze treningi i ćwiczenia manewrów załóg, a w miasteczku regatowym rusza część publiczna. Szczegółowy program i lista zgłoszonych jednostek są dostępne na stronie organizatora.
Która flota Les Voiles de Saint-Tropez jest najciekawsza?























