< Powrót
8
marca 2024
Tekst:
Adam Mauks
Zdjęcie:
Dariusz Jasnowski
Obecny stan jachtu "Róża".

Łódź Ottona Weilanda wróci na swoje miejsce

Samorząd Chojnic pomoże w podtrzymaniu żeglarskiej tradycji i tożsamości Jeziora Charzykowskiego. Są plany odrestaurowania przedwojennej łodzi Ottona Weilanda oraz kupienia nieco nowszej jej repliki, która mogłaby pływać po jeziorze.

– Na ślad „Róży”, bo tak nazywała się łódź Ottona Weilanda, wpadła była dyrektor Muzeum Etnograficzno-Historycznego im. Juliana Rydzkowskiego w Chojnicach pani Barbara Zagórska – mówi były wieloletni komandor Chojnickiego Klubu Żeglarskiego Krzysztof Pestka. – Nawiązaliśmy kontakt z właścicielem tej łodzi, pojechaliśmy z obecnym komandorem klubu Dariuszem Jasnowskim i kierownikiem Michałem Sobierajem pod Radom, gdzie obecnie się znajduje. Został po niej kadłub w stanie rozpoczętego remontu. Niestety, łódź nie jest kompletna, brakuje masztu i żagli, ale mimo tego jest ogromna wola chojniczan, by „Róża” wróciła do Charzyków.

Kilka dni temu Kolegium Rady i Sołtysów przy Wójcie Gminy Chojnice podjęło decyzję, że samorząd wspomoże finansowo zakup łodzi nestora Ottona Weilanda. Na ten cel samorząd przeznaczy kwotę 75 tysięcy złotych.

O pomoc w nabyciu łodzi zabiegali żeglarze z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego oraz Ludowego Klubu Sportowego Charzykowy. Sam koszt zakupu łodzi to 15 tysięcy złotych, ale sprowadzenie go od obecnego właściciela spod Radomia i przywrócenie do stanu używalności to już ok. 80 tysięcy. Pierwotnie zakładano, że po renowacji będzie możliwe pływanie tą łodzią po Jeziorze Charzykowskim.

Jak nam jednak powiedział komandor Dariusz Jasnowski powstał zupełnie nowy, alternatywny, pomysł, aby kupić w Niemczech identyczną jak „Róża”, łódź z 1950 roku i ją wykorzystać do żeglowania po Jeziorze Charzykowskim, a oryginalną łódź Ottona Weilanda z 1936 roku wyremontować i prezentować jako symbol tego miejsca. Termin realizacji tego planu nie jest jeszcze znany.

Otton Weiland (1887-1966) był jednym z pionierów polskiego żeglarstwa. Od 1912 roku pływał po Jeziorze Charzykowskim. Dzięki pasji i ciężkiej pracy stworzył w Charzykowach silny ośrodek żeglarski, zorganizował Klub Żeglarski Chojnice i był jednym z założycieli Polskiego Związku Żeglarskiego, obchodzącego w tym roku jubileusz 100-lecia istnienia. Nazwa łodzi Ottona Weilanda wydaje się nieprzypadkowa, bo jego żona miała na imię Róża. Chojnicki Klub Żeglarski dysponuje pełną dokumentacją potwierdzającą autentyczność jednostki.

Co myślisz o tym artykule?
+1
9
+1
1
+1
1
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ