< Powrót
24
listopada 2016
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Artur Pałka
Marian Krupa (w środku) jako sędzia na Śląskim Pucharze Optimista 2016.

Marian Krupa: Czekamy na kolejnego olimpijczyka ze Śląska

W sobotę 19 listopada żeglarze wybrali nowe władze Śląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Z Marianem Krupą, prezesem nowego Zarządu, rozmawiamy m.in. o planach na najbliższą kadencję.

– Delegaci sejmiku wybrali pana jednogłośnie?

– Dostałem 66 głosów od 70 delegatów.

– I co dalej? Jakie cele stawia przed sobą Zarząd?

– Myślę, że przez najbliższe cztery lata będziemy przede wszystkim dążyć do zacieśnienia współpracy z klubami, których jest ponad 60. Jesteśmy jednym z nielicznych okręgów z własną stanicą żeglarską – na jeziorze Tajty. Musimy, po kilku latach przerwy, zacząć tam działać, prowadzić szkolenia, organizować kursy stacjonarne na żeglarza. Chcemy też świadczyć usługi o troszkę wyższym standardzie, bo czasy stawania w szuwarach, bez kei i prysznica, już minęły. W sezonie w stanicy oferujemy usługi bosmańskie, udostępniamy podręczny warsztat, a po sezonie umożliwiamy zimowanie jachtów na naszym terenie. W tym roku udało nam się zrobić przyłącza prądu na przystani, czeka nas jeszcze niewielki remont, m.in. wymiana poszycia dachu.

– Znajdzie się tam miejsce na jachty sportowe?

– Stawiamy na turystykę, zajęcia sportowe prowadzą w swoich ośrodkach kluby i szkoły żeglarskie. A zgrupowania i konsultacje organizujemy tam, gdzie będą najważniejsze imprezy w roku, np. na Zatoce Puckiej przed olimpiadą młodzieży.

– Dużo uwagi poświęcacie rozwojowi sportu?

– W naszej historii mamy jednego olimpijczyka, Mirosława Małka, który startował w Atlancie w 1996 roku – wtedy, kiedy Mateusz Kusznierewicz zdobył złoty medal na Finnie, i wciąż czekamy na następnego. Mamy zawodników w kadrach juniorów młodszych i seniorskich, jest sporo klubów sportowych. Stworzyliśmy cykl Południowa Liga Optimista i Lasera – w Optimistach jest sklasyfikowanych ponad 230 zawodników, z których 110 jest z naszego Okręgu, a w Laserach 140, w tym 40 naszych. Organizujemy także z południowymi sąsiadami Interpuchar – są to cztery imprezy, dwie w Polsce i po jednej na Słowacji i w Czechach. W tym roku odbędzie się już 27 edycja.

– Jakie są najważniejsze projekty ŚlOZŻ?

– Niedawno wspólnie z Katowicami podjęliśmy próbę organizacji pierwszych na Śląsku targów Wiatr i Woda. Prowadzimy też Puchar Śląska w klasie Omega.

– Na swoim koncie macie również Śląską Galę Żeglarską i przyznawane na niej Śląskie Żagle.

– Została zorganizowana z okazji 65-lecia Okręgu. Przymierzamy się do kolejnej na 70-lecie w 2019 roku. Trudno byłoby robić galę co roku – wymaga to nakładów finansowych i mnóstwa pracy, mielibyśmy też problem z wyłanianiem tak często laureatów Śląskich Żagli.

– Jakie macie źródła finansowania?

– Spore środki na sport dzieci i młodzieży otrzymujemy z Urzędu Marszałkowskiego, współpracujemy z samorządami przy organizacji regat. Występujemy również do Ministerstwa Sportu i Turystyki, skąd udaje się zdobyć dofinansowanie dla klubów. Chcemy też zająć się funduszami unijnymi.

– Organizujecie rejsy morskie?

– Próbowaliśmy paru takich akcji, ale wiąże się to z wyczarterowaniem, zabezpieczeniem jachtu… Dużo lepiej sprawdza się współpraca z naszymi członkami – my koordynujemy projekt, a chętne kluby się włączają. Mamy nadzieję, że uda się zorganizować dwa rejsy na „Barlovento II”, należącym do Żeglarskiego Klubu Morskiego w Katowicach. Wspieramy też kluby przy organizacji ich rejsów, dzięki czemu żeglarze mogą robić staże. Dlatego mamy naprawdę dużą liczbę kapitanów w Okręgu, więcej ma chyba tylko Pomorze.

– I macie także działające przy Okręgu Koło Kapitanów Śląsk…

– Koło liczy około 50 członków, a w swoich zbiorach ma… firmową skrzynkę Johnnego Walkera z jachtu „Opty”, którą podarował nam Leonid Teliga w 1969 roku. Brała udział w jego rejsie z Fidżi do Polski. W przyszłym roku obchodzi 50-lecie, chcielibyśmy z tej okazji urządzić uroczystość na zamku w Pszczynie.

Marian Krupa zbiory wlasneMarian Krupa, ur. 1955 r. Żeglarz i trener żeglarstwa. Jako zawodnik pływał na Cadecie, OK Dinghy i Finnie. Absolwent Wyższej Szkoły Wychowania Fizycznego w Gdańsku i czynny trener od 42 lat. Pełni funkcję prezesa Uczniowskiego Klubu Sportowego Silesia – Opty w Chełmie Śląskim. W 2016 roku został prezesem Śląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego.

Śląski Okręgowy Związek Żeglarski
ul. Kościuszki 191
40-525 Katowice
http://slaski-ozz.org.pl/

kluby zrzeszone: 65
liczba żeglarzy: ok. 3000
ok. 56 000 wydanych książeczek żeglarskich

PODZIEL SIĘ OPINIĄ