< Powrót
8
czerwca 2016
Tekst:
Dobrochna Nowak
Zdjęcie:
Maxus Solo Around
Kuczyński

Maxus Solo Around – „Atlantic Puffin” wraca do Polski

Szymon Kuczyński, który w listopadzie 2014 roku wypłynął z Wysp Kanaryjskich na jachcie Maxus 22 „Atlantic Puffin” i po prawie 16 miesiącach na oceanach, 4 marca 2016 roku, zamknął okołoziemską pętlę, wraca do domu.

Szymon na „Atlantic Puffinie” wpłynął w Kanał Kiloński. Niecałe 100 kilometrów kanału pokonuje u burty polskiego jachtu „Sanada”. Wieczorem 8 czerwca wpłynie na Bałtyk i obierze kurs na port macierzysty – Dziwnów. To właśnie dziwnowska marina była ostatnim polskim portem, z którego Szymon wypłynął pod koniec września 2014 roku.

Powrót jachtu do kraju przedłużył się ze względu na panujące warunki pogodowe. Prawie całą drogę powrotną z Wysp Kanaryjskich Szymon żegluje pod wiatr.

– Pierwotnie planowałem, że dotrę do Polski już w maju, lecz najpierw na Północnym Atlantyku musiałem przeczekiwać sztormową pogodę – mówi Szymon. – Później kiedy już siła wiatru pozwalała na żegluję, kierunek był niesprzyjający. Starałem się nie forsować jachtu – ma już na liczniku ponad 40 000 mil, a jak wiadomo problemy najczęściej zdarzają się w drodze powrotnej.

Szymon planuje wpłynąć do Dziwnowa 10 czerwca. Stamtąd po krótkim postoju „Atlantic Puffin” ruszy dalej wzdłuż polskiego wybrzeża do Trójmiasta, gdzie startować będzie w serii bałtyckich regat m.in. Eljacht Cup, SailBook Cup, Gdynia Doublehanded Yachtrace. Po raz kolejny Szymon żeglować będzie pod żaglami wykonanymi w  T&J Sails, które właśnie powstają w giżyckiej żaglowni.

Celem na sezon żeglarski 2016 są treningi regatowe i start w licznych imprezach na Bałtyku, których kulminacją będzie udział w Wielkiej Żeglarskiej Bitwie o Gotland we wrześniu.

Partnerem głównym rejsu Maxus Solo Around była stocznia Northman. Wśród patronów wyprawy był m.in. Pomorski Związek Żeglarski.